Nasza cena: 23,49 zł

Cena rynkowa: 26,6 zł

Oszczędzasz: 3,11 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Krew i kamień

Krew i kamień

Tomasz Kołodziejczak  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 258
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (3)

Listopad 2003 - Oto świat przed spisaniem magii. Kraina, której mieszkańcy nie wykorzystują metalu, ani nie znają koni. A jednak budują miasta, zbroją armie i staczają krwawe bitwy. Ich życiem włada pierwotna moc żywiołów i surowe prawo. W stolicy Leśnych Gór od stuleci rządzą wojownicy przysłani przez...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Krew i kamień

      Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Tomasz Kołodziejczak
    Wydawnictwo:
    SuperNOWA, superNOWA , Listopad 2003
    ISBN:
    83-7054-158-5
    Liczba stron:
    258
    Wymiary:
    120 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Tomasz Kołodziejczak
    Oto świat przed spisaniem magii. Kraina, której mieszkańcy nie wykorzystują metalu, ani nie znają koni. A jednak budują miasta, zbroją armie i staczają krwawe bitwy. Ich życiem włada pierwotna moc żywiołów i surowe prawo. W stolicy Leśnych Gór od stuleci rządzą wojownicy przysłani przez Miasto Os. Teraz nadchodzi czas zmian. Podnoszą głowę buntownicy. Święte Drzewa naznaczają swego wybrańca. Nowe armie stają u bram miasta. Z siły żywiołów rodzą się magiczne stwory. Spełnia się przepowiednia. RÓWNOWAGA ZOSTAŁA ZACHWIANA
    Czytelnicy poznali Kołodziejczaka przede wszystkim jako twórcę nowoczesnej science fiction - wartkiej, z mnóstwem pomysłów fabularnych i scenograficznych, pełnej rozmachu, usytuowanej-na granicy cyber-punku, social fiction i space opery - Kolory sztandarów ZDOBYWCA nagrody im. Janusza A. Zajdla za najlepszą Powieść Roku 1996. Tłumaczona na czeski i rosyjski.Schwytany w światła Nominacja do nagrody im. Janusza A. Zajdla za najlepszą Powieść Roku 1999. Tłumaczona na czeski i rosyjski. Także w powieści "Krew i kamień", Kołodziejczak przedstawia oryginalny świat, wyróżniający się na tle typowej fantasy. Autor kreuje niezwykłą magię, niespotykane potwory i bohaterów obdarzonych unikalnymi zdolnościami. Bogato zarysowany świat, wartka akcja, wielkie sceny batalistyczne czynią z tej książki jedno z najciekawszych dokonań polskiej fantasy. Książka objęta patronatem Merlin.pl

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Krew i kamień
    Autor:
    Tomasz Kołodziejczak

    Cóż.... (2003-12-12)

    Piotr Marecik  Więcej o recenzencie

    Myślałem, czytając książkę, że to jakiś reklamowy wymysł (typu Sapkowski - Sepkowski), że to nie jest tem Kołodziejczak. Za tamtego dam się zabić, a ten nie wart jest pieniędzy, chociaż pewnie autor je dostał i tym tylko mogę wytłumaczyć wydanie tej książki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Recenzja "Gazeta Wyborcza"

    Konrad Godlewski  Więcej o recenzencie

    Można błysnąć wyobraźnią i do skarbnicy gatunku dorzucić parę nowych stworów, miejsc czy zaklęć - to szlak, po którym pisarze wędrują najchętniej, na różne sposoby przekształcając niedoścignione Śródziemie Tolkiena. Droga w przeciwną stronę jest bardziej wyboista, ale jeżeli wybierzemy się w nią razem z Tomaszem Kołodziejczakiem, możemy miło spędzić wieczór. Nic dodać, znaczy - ująć, a Kołodziejczak pozbywa się materii, którą fantasy jest podszyte - metalu, konstruując świat z drewna, skór i szkła. Nie jest jednak w stanie odrzucić wszechobecnego w fantasy gadżetu - miecza. Zamiast niego mamy drewnianą maczugę nabijaną kamieniami, nazywaną karoggą, turniej walki tą bronią i mistrza, broniącego drzew przed ludźmi i ogniem. Jak przewrotnie twierdzi sam autor, pozbawiony metali świat zawdzięczamy jego lenistwu: uznał, że zbyt słabo zna broń białą i postanowił ten problem obejść. Słynne motto architektów Bauhausu - "Mniej znaczy więcej" - okazuje się świetnie sprawdzać przy konstruowaniu fantastycznych światów. W przypadku powieści "Krew i kamień", którą pierwszy raz wydano w małym nakładzie w 1994 roku (była wówczas nominowana do nagrody Zajdla), slogan nabiera dodatkowych znaczeń. Ostatnie 10 lat utwór zniósł bowiem z godnością francuskiego wina i szkoda tylko, że wydawca zapomniał o tym poinformować na okładce.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nowy Kołodziejczak... ale niekoniecznie lepszy (2003-11-17)

    Marcin Piotrowski  Więcej o recenzencie

    "Krew i Kamień" to kolejna powieść laureata nagrody Zajdla. Tym razem autor przedstawia nam krainę dziką, twardą i bezlitosną. Krainę, której mieszkańcy nie opanowali sztuki obrabiania metalu, nie jeżdżą konno, a mimo to stawiają ogromne miasta, szkolą armie i walczą. Ich życie podporządkowane jest prawom żywiołów oraz mocy Ziemi jako stwórczyni wszelkiego życia. Akcja zaczyna się, w krainie ciemiężonej przez bezwzględne Miasto Os i jej Gwardię zachodzą zmiany. Drzewa ze świętego Gaju wyznaczyły Wybrańca, który ma przywrócić dawny ład, podążając ścieżką przepowiedni (ten motyw zaczyna być już denerwujący). Sama akcja rozgrywa się dość szybko, jednak Kołodziejczak zapoznaje nas z wiarą i kulturą stworzonego przez siebie świata. Mamy tu do czynienia z intrygami dworskimi, karczemnymi kłótniami, składaniem ofiar etc. Fabuła dość oklepana, choć Kołodziejczak potrafił mimo wszystko ukazać tu coś nowego, ale nie tak świetnego, jak cykl "Dominuim Solarne". Stworzył nowe kasty wśród ludzi "klany", które dość szczegółowo scharakteryzował. Postacie ukazane zostały na każdej płaszczyźnie, począwszy od wyglądu, a skończywszy na psychice. Mimo to akcja jest poszarpana, nie do końca jasna, wiele wątków nie łączy się lub wręcz przeciwnie - na siłę zostaje wepchnięta do rozgrywającej się akcji. Stwarza to wrażenie niejako dygresji. Do tego ciągła wędrówka, poszukiwanie i cząstkowe osiąganie celu przez głównego bohatera, bezmyślne powtarzanie przepowiedni - jakby czytelnikowi nie wystarczyło raz w rozdziale. Trochę to wszystko drażni i pozostawia wrażenie niedosytu. Największym mankamentem jest samo zakończenie, a właściwie jego brak, chyba że planowana jest kolejna część. Fanom Kołodziejczaka z całą pewnością książka nie przypadnie do gustu, zwłaszcza kiedy odniosą się do "Kolorów sztandarów" czy "Schwytanego w światła". Jak na powieść fantasy nie jest zła, choć autora stać na coś znacznie lepszego, o czym może przekonać nas choćby, opisując przebieg pojedynków czy głównej bitwy. W sumie książkę można przeczytać, ale do zachwytu droga daleka.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!