Nasza cena: 34,49 zł

Cena rynkowa: 37 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Królestwo czarnego łabędzia - Lee Carroll

Królestwo czarnego łabędzia

Lee Carroll  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 400
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (5)

2011 - Pierwsza część niezwykłej serii z gatunku urban fantasy. Garet James nie jest taka jak inni młodzi, przebojowi single z Nowego Jorku. Tyle tylko, że jeszcze o tym nie wie. Zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją po prostu otworzyć na prośbę...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Królestwo czarnego łabędzia

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Lee Carroll
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media , 2011
    ISBN:
    978-83-7648-911-7
    Liczba stron:
    400
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Lee Carroll
    Pierwsza część niezwykłej serii z gatunku urban fantasy.

    Garet James nie jest taka jak inni młodzi, przebojowi single z Nowego Jorku. Tyle tylko, że jeszcze o tym nie wie. Zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją po prostu otworzyć na prośbę słabowitego właściciela sklepu z antykami. Któż by nie odmówił pomocy? Jednak zaraz potem, ni stąd, ni zowąd, wszystko się zmienia. Miasto, w którym się wychowała, zaczyna ukazywać długo skrywane oblicze - mroczne i niebezpieczne: równoległy świat chaosu, dymu i krwi. Puszka Pandory została otwarta, a to, co z niej wyszło, wcale nie zamierza wracać z powrotem...

    Znakomity początek serii urban fantasy z autentyczną i błyskotliwą bohaterką.
    "Library Journal"

    Fabuła "Królestwa czarnego łabędzia" jest błyskotliwa i pewnie prowadzona. A Nowy Jork, w którym rozgrywa się akcja, jest tu autentyczny i przyciągający.
    "Kirkus Reviews"

    Niezwykle wciągająca fabuła! Nagromadzenie szczegółów uatrakcyjnia wspaniałe opisy, a świetnie stworzone postaci nie pozwalają się oderwać od książki. Nie możemy się doczekać kontynuacji!
    "SFX Magazine"

    Lee Carroll to pseudonim literacki Carol Goodman - autorki popularnych kryminałów - i jej męża Lee Slonimsky'ego, poety i menedżera funduszu hedgingowego. Małżeństwo mieszka w Great Neck w Nowym Jorku. "Królestwo czarnego łabędzia" to pierwsza część trylogii urban fantasy.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Królestwo czarnego łabędzia
    Autor:
    Lee Carroll

    Czarny łabędź (2011-10-24)

    Monika Walas  Więcej o recenzencie

    Lee Carroll to pseudonim literacki Carol Goodman i jej męża Lee Slonimsky’ego. Ona jest autorką popularnych kryminałów. On to poeta i menadżer funduszu hedgingowego. Małżeństwo mieszka w Great Neck w Nowym Jorku. „Królestwo czarnego łabędzia” to pierwsza część trylogii urban fantasy. Garet James nie jest taka jak inni młodzi, przebojowi i przewidywalni single z Nowego Jorku. Tyle tylko, że ona jeszcze o nie wie o tym jak bardzo jest niezwykła. Historia zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją po prostu otworzyć na prośbę słabowitego właściciela sklepu z antykami. Któż by nie odmówił pomocy miłemu staruszkowi? Jednak zaraz potem, ni stąd, ni zowąd, wszystko się zmienia. Miasto, w którym się dziewczyna wychowała, zaczyna ukazywać długo skrywane oblicze: mroczne i niebezpieczne. To równoległy świat pełen chaosu, dymu i krwi. Puszka Pandory została otwarta, a to, co z niej wyszło, wcale nie zamierza wracać z powrotem... Co skrywa szkatułka? Czy Garet poradzi sobie z wiadomością o swojej roli? Jak się to wszystko skończy? Po odpowiedzi zapraszam do książki. Muszę przyznać, że zostałam zahipnotyzowana przez grafikę powieści. Jest bardzo kobieca, a zarazem mroczna i tajemnicza. Zdecydowanie przyciąga uwagę. Kolejnym powodem, dla którego sięgnęłam po tę historię to jej opis. Jest bardzo intrygujący i wskazuje, że to nie jest kolejna słaba książka z gatunku urban fantasy. Ta, w przeciwieństwie do innych, ma w sobie to coś. Może dlatego, że nie skupia się tak bardzo na wampirach, tylko na głównej bohaterce, która nie jest tak bezwolna i uległa jak inne tego typu postacie. I to mi właśnie się spodobało. Kobieta walczy ze złem, nie poddaje się. Garet od samego początku wzbudziła we mnie sympatię. Stara się walczyć, ale gdy jest potrzeba potrafi prosić o pomoc. Na początku jest lekko zagubiona w całej sytuacji. Z czasem radzi sobie coraz lepiej. Powieść jest pełna magicznych postaci, które kryją się przed człowiekiem. A może ludzie po prostu nie chcą ich widzieć. Bohaterzy żyją sobie spokojnie do momentu kiedy srebrna szkatułka zostaje otwarta. Wtedy już nic nie jest tak jak dawniej.. Świat zaczyna być groźny i niebezpieczny. To właśnie te stworzenia musi uratować Garet. Czy to się uda? Kto ciekawy niech przeczyta książkę. Bardzo spodobał mi się pomysł na opis aur, które otaczają ludzi. Dzięki temu bohaterka może zobaczyć w jakim są nastroju. Czasem sama bym tak chciała. Muszę przyznać, że autorzy mieli wiele świetnych pomysłów. Nie chcę zdradzać wszystkich, żeby nie zdradzić zbytnio fabuły. Wspomnę jednak o kilku aspektach min. miejsca, w których toczy się akcja np. kanalizacja. Poza tym bardzo interesujący jest też zawód Garet. Te wszystkie miłe zaskoczenia przyczyniły się do tego, że książka mi się spodobała i to bardzo. Z radością sięgnę po kolejne tomy trylogii. Autorzy posługują prostym, ale bardzo plastycznym i interesującym językiem. Ich styl pobudza wyobraźnię czytelnika. Liczne wątki poboczne, wartka akcja, opisy, nietypowe i zaskakujące zakończenie powodują, że nie można się oderwać od tej historii. Nikt nie będzie się nudził. Podsumowując polecam tę powieść wszystkim miłośnikom fantasy. Ta historia niejeden raz Was zaskoczy. To idealna pozycja na długi wieczór, która porwie nas w odmęt niebezpiecznych i tajemniczych wydarzeń.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo dobra (2011-10-19)

    kamro  Więcej o recenzencie

    Garet James, młoda artystka, wędrując ulicami Nowego Jorku trafia do tajemniczego antykwariatu. Jego właściciel proponuje jej wykonanie pewnego zadania: Garet ma otworzyć starą szkatułkę. Gdy tylko wypełnia to polecenie, wokół zaczynają dziać się dziwne rzeczy - ktoś próbuje obrabować jej mieszkanie, ojciec Garet, Roman, zostaje postrzelony, na dodatek w jej życiu pojawia się tajemniczy wampir, Will. A to wszystko jest dopiero początkiem kłopotów, z którymi będzie musiała się zmierzyć. "Królestwo czarnego łabędzia" to powieść na swój sposób bardzo oryginalna - nieczęsto spotyka się tyle różnorodnych inspiracji i nawiązań zmieszanych ze sobą na zaledwie niecałych czterystu stronach. Mnogość wydarzeń i ponadnaturalnych stworzeń wprowadza początkowo wrażenie pewnego chaosu, autorzy jednak sprawnie nad tym panują, tworząc interesującą i niebanalną kompozycję. Kreacja świata przedstawionego jest zdecydowanie powodem, dla którego warto po "Królestwo..." sięgnąć. Nieco zniechęca w tym wszystkim sama Garet - przy takim bogactwie wrażeń i szczegółów, które serwują pozostali bohaterowie, główna bohaterka wypada raczej blado. Jej niezwykłe moce, które stopniowo odkrywa nie robią takiego wrażenia, gdy obok pojawiają się król wróżek, Oberon, władająca wodą Meluzyna czy panująca nad powietrzem Ariel. I pewnie powieści całkiem przysłużyłoby się, gdyby do głosu dopuszczono również którąś z tych postaci - narracja prowadzona z punktu widzenia samej Garet uniemożliwiła śledzenie wszystkich wydarzeń w pełny sposób. Tym niemniej - pewną naiwność tej narracji można powieści wybaczyć, tym bardziej, że zakończenie daleko odbiega od standardowych happy endów. Ogromną zaletą jest duża plastyczność stylu autorów. Wszyscy miłośnicy rozbudowanych opisów poczują się usatysfakcjonowani - jako klasyczne urban fantasy "Królestwo..." świetnie oddaje tajemniczy klimat wielkiego miasta, pokrytego gęstniejącą, wrogą mgłą, którą sprowadziło na nie otwarcie szkatułki. Clevera w swojej recenzji wspomniała o apetycznych rogalikach z masłem, którymi zajadają się Garet z przyjaciółmi - szczegółowe opisy skłoniły ją do odwiedzenia najbliższej piekarni. To chyba najlepsza reklama. Książka powinna spodobać się wszystkim miłośnikom Szekspira - pojawia się tu sporo nawiązań do jego twórczości - niektórzy bohaterowie są zresztą przeniesieni wprost ze "Snu nocy letniej" i "Burzy". Coś dla siebie znajdą również ci, którzy fascynują się mitologią. Mimo pewnych niedociągnięć, "Królestwo czarnego łabędzia" czyta się naprawdę dobrze - to świetna lektura na jesienny wieczór.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dorosła kobieta z duszą małej dzieczynki.:) (2011-10-13)

    clevera  Więcej o recenzencie

    Byłam przekonana, że biorę do ręki fantasty dla młodzieży, a okazało się, że otrzymałam baśń dla dużych dziewczynek. Takich około trzydziestki i dla wszystkich tych powyżej, które nie utraciły wiary w świat ukrytej magii pulsującej pod powierzchnią oglądanego na co dzień życia, które zdążyło zszarzeć, spowszednieć, zbrzydnąć i zracjonalizować się do bólu egzystencjalnego istnienia. Margaret, dla najbliższych Garet, była właśnie taką dwudziestosześcioletnią kobietą, skupioną na problemach rodzinnych, przejęta swoim starym ojcem i powodzeniem ekonomicznym prowadzonej przez siebie galerii w Nowym Jorku. Mieście, którego jak się okazało później, zupełnie nie znała. Widziała w nim tylko wieżowce, kanty cegieł i granitu, przecinające się w nieskończoność, zatłoczone przecznice pełne żebraków i bezdomnych oraz chmury zapowiadające deszcz. Właśnie w takie deszczowe Garet otworzyła puszkę Pandory. To co wydarzyło się później, porwało mnie w wir niebezpiecznej przygody, w sam środek świata ukrytego za fasadami budynków, pod ulicami miasta, nad dachami wieżowców, w nocnym życiu parków pełnych dybuków, goblinów, sylfów, ognistych wróżek, żywiołaków, gnomów i wampirów, w którym Garet nie była zwykłą, przeciętną kobietą, ale Strażnicą. Otwierając szkatułkę zaburzyła istniejącą do tej pory równowagę i odkryła sekret, przed którym chroniła ją matka, pragnąc dla córki innego losu. Musiała więc na własne życzenie stoczyć walkę ze złem, w której stawką był spokój, dobro i dotychczasowe życie Nowego Jorku. To powieść, która uczy patrzeć głębiej i dostrzegać rzeczy na pozór nieistniejące i niedostrzegalne.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Znów wampiry (2011-10-11)

    Wiktoria Korzeniewska  Więcej o recenzencie

    Niekiedy zastanawiam się, czemu pisarzami tak bardzo rządzą schematy. Skąd to przeświadczenie, że skoro jeden zasłynął z zastosowania pewnego motywu, to wystarczy go skopiować, a również osiągnie się chwalę i sławę? A najbardziej bywa mi przykro, gdy coś, co zapowiadało się ciekawie, rozbija się o mur przewidywalności. Garet jest młodą dziewczyną, która znalazła świetny sposób na zarabianie pieniędzy. Otóż kupuje stare sygnety i za ich pomocą wykonuje biżuterię. Medaliony sprzedają się świetnie, ale czy aż tak świetnie, by spłacić wszystkie długi ojca? Wychowana przez kochających rodziców w środowisku pełnym artystów i sztuki, Garet jest ponad swój wiek dojrzała i opanowana. Życie mija dzień za dniem i zmienia się, gdy dziewczyna u pewnego jubilera znajduje szkatułkę z symbolem łabędzia - identycznym, jak na sygnecie, który dostała od matki na szesnaste urodziny. Cóż za zbieg okoliczności! Wydaje mi się, że nową falą w literaturze stają się przeciętne główne bohaterki. Dziewczyna nie może być idealna i piękna, bo zapewne czytelniczki nie mogłyby się z nią identyfikować. Chwyt nie nowy, aczkolwiek całkiem dobry. Co nam po idealnych czarnych lub białych bohaterach, skoro w prawdziwym życiu tacy nie istnieją. Co warto pochwalić? Jak już mówiłam, dynamiczność postaci - nikt tu nie jest całkowicie dobry, albo całkowicie zły. Bardzo spodobał mi się opis ludzkich aur - ich kolory i sposób, w jaki ludzie wymieniali się nastrojami. Scenę w wagonie metra uważam za najlepszą z tej książki i jakże prawdziwą. Pomysł z wyrabianiem biżuterii z sygnetów kupił mnie momentalnie, natomiast idea posiadania pracowni pełnej metalu, złota, srebra, palników itp tuż obok sypialni zachwycił mnie jeszcze bardziej. Książka zapowiadała się ciekawie i pomysłowo, choć czuło się schemat (zwykła dziewczyna - ratuje świat - hura!). Jednak, gdy pojawił się wampir, w którym zakochała się główna bohaterka, jedynie westchnęłam (zwykła dziewczyna - kocha wampira - ratuje świat - hura! [nawet Bella nie miała tak dobrze]). Tyle jest stworzeń magicznych (fauny, wodne duchy itp), że przesyt wampirzego tematu na rynku staje się już męczący. Nie wystarczy dać wampira i nawiązać do Shakespeare, by uczynić książkę głęboką i mądrą. Ale to tylko moje osobiste zdanie. "Królestwo czarnego łabędzia" jest lekturą przede wszystkim dla fanów sagi Zmierzch, dla wielbicieli wampirów i wróżek latających między budynkami. Skusiło mnie urban fantasy, które dzięki Łukjanienko lubię i cenię, skusiła mnie piękna okładka (Prószyński przepięknie wydaje swoje książki). Niestety, okazało się, że nie jest to książka dla mnie, ale może jest właśnie dla was? Osądźcie to sami.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nowy Jork też magicznie (2011-09-30)

    Marzena Kowalska 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Dotąd jakoś magia w Nowym Jorku mnie nie ujmowała. Teraz jest inaczej. Spacerując z Garet, bohaterką powieści, poznałam inne miasto. Dziwnie znajome, a jednak zasiedlone przez postacie magiczne, te opisane przez legendy czy Szekspira. Zło czające się w kącie zdaje się przenikać mgły. Dobro wcale nie ma określonych ram. Definicje zdają się chwiać, a dotychczas zdawałoby się uporządkowane życie młodej dziewczyny... zmienia się. I to niesamowicie. Ale kto by pomyślał, że matki potrafią skrywać aż TAKIE tajemnice? A piękne szkatułki są jamą potworów? No i przystojny osobnik, pasuje do historii jak ulał! Może i to kolejna opowieść fantasy, ale z taką bohaterką można się spokojnie zanurzyć znowu w inny świat, choć przecież na wyciągnięcie ręki - no może samolotu!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!