Koszyk pusty
- polecamy
-
- You Suck okładka oprawa miękka
- cena: 45 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
- Lamb
- cena: 35 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
- Gryź, mała, gryź okładka twarda
- cena: 37,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 9 recenzji (Dodaj własną)
Marta Krajewska Wojas Więcej o recenzencie
Bardzo zabawna i lekka książka, przyjemnie się czyta! Rozbawia do łez! Lekka dla umysłu, poprawia nastrój w pochmurny dzień. Świetny język i tematyka!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kamila Butkiewicz Więcej o recenzencie
Dopiero zagłębiam się w tę książkę, ale już bardzo mnie zaskoczyła. Czytam wiele książek o wampirach, ale ta jest inna od reszty. Bardzo pozytywna, zabawna (nie raz się śmiałam). Polecam tym, którzy kochają tematykę wampirów i tym, którzy po prostu fantastyka przypadła im do gustu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Angelika Dziedzic Więcej o recenzencie
Sięgając po tę książkę spodziewałam się sensacyjnej opowieści o mrocznym i tajemniczym życiu wapmirów, tymczasem Moore zaskoczył mnie bardzo humorystycznym ujęciem tematu.Zdania, które formułuje, łączą ze sobą książkową fantastykę z życiową codziennością -efektem są paradoksy, które wywolują wybuchy śmiechu u czytelnika. Fabuła wciąga od samego początku - mężczyzna zupelnie przypadkowo spotyka tajemniczą kobietę, z czego wynika seria dziwnych zdarzeń... Książka lekka i przyjemna, polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ManOLA Więcej o recenzencie
Pierwszą książką Christophera Moore'a, która wpadła mi w ręce był "Najgłupszy anioł". I sama nie wiem, jak to się stało, ale po przeczytaniu tej book totalnie zwariowałam na punkcie jej autora. Pokochałam jego styl pisania, poczucie humoru i niebanalne i całkowicie nieobliczalne pomysły na poszczególne historie. Kiedy więc zaczęłam czytać "Krwiopijców" wiedziałam, że nie będę się nudzić, ale też nie przypuszczałam, że cała ta powieść tak bardzo mi się spodoba. A wszystko zaczęło się w niej od tego, że Jody- główna bohaterka- została zaatakowana w czasie powrotu do domu. Kiedy w końcu odzyskała przytomność okazało się, że przygniata ją kontener na śmieci, jej ręka jest strasznie poparzona, obok leży reklamówka pełna pieniędzy, a sama Jody ma dziwne zdolności- m.in. doskonale słyszy rzeczy, których normalnie nie miałaby szansy usłyszeć i widzi aurę u wszystkich ludzi. Jest też nieprawdopodobnie szybka i silna. I mimo, że na początku bohaterka wszystkimi tymi zmianami jest przestraszona, gdy tylko odkrywa, co naprawdę się jej stało i gdy orientuje się, że została zamieniona w wampira, zaczyna działać... Szuka m.in. kogoś, kto pomógłby jej w załatwianiu spraw w ciągu dnia (Jody jako wampir przesypia dni i budzi się dopiero po zachodzie słońca) i próbuje znaleźć sobie mieszkanie z małą liczbą okien. Wkrótce zupełnie przypadkowo spotyka Thomasa C. Flood'a- początkującego pisarza, pracującego na nocną zmianę w supermarkecie i właśnie od tej pory zaczyna się na dobre cała historia... W powieści podobało mi się mnóstwo rzeczy- sami bohaterowie z Tomem i Jody, Zwierzakami i Cesarzem na czele; akcja z polowaniem na wampira, który chce zabić Jody; samo zakończenie, które udowadnia, że prawdziwa miłość przetrzyma wszystko; test psychologiczny, który czytał Tom na zapleczu sklepu i wszelkie próby i doświadczenia związane z wampirami, których pomysły brały się z kultowych książek o krwiopijcach. Całość jest bardzo ciekawa i totalnie wciągająca; ja byłam zachwycona, więc polecam gorąco!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zbigniew Heliński Więcej o recenzencie
Polska to betka, prawdziwa przygoda czeka w Stanach Zjednoczonych. Nie dzwońcie tam na numer ratunkowy, nie wsiadajcie do nocnych autobusów. Uważajcie na wszystko, a w zasadzie zastanówcie się, czy naprawdę chcecie tam jechać? Chyba, żeby pozwiedzać, bo pracować i mieszkać to już nie za bardzo. Zniosą, nie zniosą wiz? Jest mi to dokładnie obojętne, ale książka – wracając ściślej do tematu – fajna. Ostrzeżenia przed jazdą autobusami, czy telefonem do służb ratowniczych też dotyczy książki. Przekonacie się o tym czytając. Na obie łopatki powalił mnie opis kolacji z wampirem, reeewelacja, spadłem z krzesła. Drugi raz spadłem po zapoznaniu się z testem seksualnym, który utwierdził mnie w przekonaniu, że do USA wcale mi się nie śpieszy. Spadałem tak jeszcze kilka razy, aż profilaktycznie przestałem siadać. I dobrze, bo dotarłem do fragmentu poświęconego wróżeniu z tarota i dłoni. Z takim wróżbitą chciałbym iść na wódkę. Finał potwierdza, że prawdziwa miłość zawsze znajdzie rozwiązanie.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
róża Więcej o recenzencie
Pisarz bardzo mnie rozczarował. Jego styl to dla mnie amerykański kicz. Szkoda czasu na czytanie. Beznadzieja.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Monika Kozłowska Więcej o recenzencie
Zwarta akcja, komiczne sytuacje, zabawne dialogi i humor w stylu Moore'a. Moim zdaniem ta książka jest najlepsza dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją "przygodę" z tym autorem. Jest najsprawniej napisana i dość zabawna. Podziwiam pomysłowość i wyobraźnię autora, bo bez niej nie byłoby tylu barwnych i oryginalnych postaci. Polecam!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nie wiem kiedy to się stało, ale chyba od „Najgłupszego anioła”, stałam się nałogowym czytelnikiem, wyznawcą humoru tego autora. Jego lekkości pióra, nawiązywania do współczesnych, literackich trendów oraz trafności osądów ludzkich przywar. Tym razem, po tym jak ustosunkował się do literackich rozgrywek w przestworzach filozofii chrześcijańskiej, Moore zabrał się za kolejny, „trendy” nurt, czyli wampiryzm. Ale u niego w wampiry się nie wierzy, nie są one codziennością. Bycie wampirem po prostu się przytrafia. Tak pewnego dnia, gdzieś koło śmietnika, na kilka kilogramów przed docelową wagą. Komu? Młodej dziewczynie. Zaskoczonej, ale inteligentnej na tyle, by bycie wampirem przyjąć nie tylko do wiadomości, ale też sobie z nową sytuacją sprawnie poradzić. Choć i nie bez pomocy. I to dwóch postaci. Nieznajomego, oraz wybranego. Bo nasza bohaterka bez facetów żyć nie może… W końcu tak jest po prostu wygodniej? Ale świeża wampirka i jej przyjaciel – nazbyt żywy – to tylko jeden aspekt zabawnej, choć może nie tak błyskotliwej, jak poprzednie powieści tego autora, historii. Drugą jest skomplikowana zagadka kryminalna, znane pewnie niektórym miasto, jego Cesarz i wymiary policyjne oraz te ponadludzkie. W sumie tworzy to wszystko świetne czytadło, inne spojrzenie na ową krwawą społeczność, oraz odmalowuje skomplikowaną grę pomiędzy podszeptami serca, a rozumu. Pomiędzy zaufaniem, a lękiem. Bo to, że ktoś jest wampirem, nie znaczy, iż nie może się zakochać… bo nie wszystko, co opowiadała nam Anne Rice, musi być właściwe wszystkim wampirom.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Krakowska Więcej o recenzencie
O wampirach zupełnie inaczej. Bez horrorowego zadęcia, choć z dreszczykiem. Zabawnie, kuriozalnie i absurdalnie. Moore w świetnej formie, choć nie na miarę jego znakomitego "Baranka", a raczej na poziomie "Najgłupszego anioła". Galeria przerysowanych postaci jak zwykle świetna. Polubicie seksowną pewną siebie wampirzycę, jej niezdarnego chłopaka, Zwierzaków grających mrożonymi kurczakami w kręgle i demonicznego starego wampira na zautomatyzowanym jachcie (no, może jego niekoniecznie pokochacie) - zaręczam.
(9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























