-
-
-
-
Prawda
- Terry Pratchett
-
cena:
20
zł
-
-
Pełny opis produktu: Księga smoków
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Ewa Białołęcka ,
Anna Brzezińska ,
Maciej Guzek ,
Tomasz Kołodziejczak ,
Maja Lidia Kossakowska ,
Marcin Mortka ,
Jacek Piekara ,
Krzysztof Piskorski ,
Michał Studniarek ,
Iwona Surmik ,
Izabela Szolc ,
Wit Szostak
- Wydawnictwo:
-
Agencja Wydawnicza Runa
, Grudzień 2006
- ISBN:
- 83-89595-30-3
- Liczba stron:
- 448
- Wymiary:
- 160 x 240 mm
- Ilustracje:
-
Anna Augustyniak
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ewa Białołęcka ,
Anna Brzezińska ,
Maciej Guzek ,
Tomasz Kołodziejczak ,
Maja Lidia Kossakowska ,
Marcin Mortka ,
Jacek Piekara ,
Krzysztof Piskorski ,
Michał Studniarek ,
Iwona Surmik ,
Izabela Szolc ,
Wit Szostak
Księga smoków to obowiązkowa pozycja w biblioteczce każdego smokologa i miłośnika fantasy. Oto niezwykły raport najwybitniejszych polskich smokologów.
Co może Władca Wszystkich Smoków? Dlaczego reketing i zarządzanie w nadmiarze nie służą ludzkości? Gdzie trzy wieki temu zlokalizowany był Park Jurajski? Jakie warunki trzeba spełniać, by Bezlitosna Luana uznała, że wyrosłeś na dobrego smokera? Czy można bezkarnie uwolnić smoka, który tańczy dla Chung Fonga? Dlaczego Babunia Jagódka nie życzy sobie w okolicy żadnych polowań na smoki (których zresztą przecież nie ma!)?
Tę książkę trzeba koniecznie przeczytać.
New Dragon Times
Mówiono wam, że Smok Wawelski był ostatnim ze swej rasy. Nieprawda! Z naszych badań wynika, że smoki mają się świetnie. Co więcej, zasiedlają wciąż nowe obszary. Poznajcie zatem tuzin przedstawicieli najbardziej szlachetnego gatunku smoki z tego i nie z tego świata!
Unusual Nature
Oddajemy w wasze ręce raport specjalny z życia najbardziej magicznych stworzeń. Nasi odkrywcy znaleźli bramy do innych światów, alternatywnych rzeczywistości oraz zakątków ziemi dokładnie ukrytych przed oczami postronnych. Byli w dżungli wielkich miast, w odludnych górskich dolinach i na polach bitew, na Morzu Karaibskim, na Dalekim Wschodzie i w słonecznej Italii.
A wszędzie tam spotkali smoki...
Smokologist Weekly
- Księga smoków
- Autor:
-
Ewa Białołęcka ,
Anna Brzezińska ,
Maciej Guzek ,
Tomasz Kołodziejczak ,
Maja Lidia Kossakowska ,
Marcin Mortka ,
Jacek Piekara ,
Krzysztof Piskorski ,
Michał Studniarek ,
Iwona Surmik ,
Izabela Szolc ,
Wit Szostak
DOBRE, ALE UWAGA - WULGARYZMY i BRUTALNOŚĆ
(2009-03-30)
Krzysztof
Dymicki
Więcej o recenzencie
Prawdziwa ocena - 4 !
Czytałem tę książkę mojej 10-letniej córce. W kilku opowiadaniach z trudem w locie zamieniałem brzydkie słowa (okruciństwo, seks, wydzieliny, przemoc, wulgaryzmy) na coś znośnego dla dziecka.
Szkoda, że wydawca nie ostrzega przed tym jakąś cenzurą wiekową.
Może za 2-3 lata sobie to sama całe przeczyta. Dziś ode mnie ma embargo na kilka opowiadań, oceniam, że na jedno nawet ze 3 lata.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fantastyczne opowiadania
(2008-07-03)
Tiffa
Więcej o recenzencie
Księga opowiadań składająca się z wielobarwnego, interesującego zbioru rozrywkowej fantasy, w sam raz na chwilę odpoczynku dla ducha.
Królewskie zwierzę historii fantasy - smok uderzający swoja niezwykłością niezwykłością, zachwycający siłą i urodą. „Księga smoków”, zbiór opowiadań z wydawnictwa Runa, przedstawia nam różne wizje magicznego stwora. Zgromadzili się w niej autorzy różnych stylów pisania. Opowiadania Ewy Białołęckiej i Marcina Mortki „Szczeniak”, jak i „Smok, dziewica i salwy burtowe” to w zasadzie ciąg pomysłowych i humorystycznych scenek połączonych fabularną fastrygą i napisanych mocno uproszczonym, potocznym stylem.
Humor i chęć parodii wiodły pióro Tomasza Kołodziejczaka podczas pisania „Smoczego biznesu”. Tekst jest w zasadzie postmodernistycznym dowcipem i jego oceny będą się różnić, tak jak poczucia humoru.
Opowiadanie „Po prostu jeszcze jedno polowanie na smoka” Anny Brzezińskiej jest pięknie napisane, czyta się to szalenie przyjemnie. Barwne postaci, żywy, rozgadany świat. Rozrywka? Tak, ale taka, której ma się ochotę zaznać po wielokroć. Czy „Śmietnikowy dziadek i Władca Wszystkich Smoków” Jacka Piekary to tekst zabawny, czy smutny, trudno zdecydować. Dobrze to świadczy o tym shorcie, opartym na jednym, konsekwentnie do końca wygranym pomyśle. Tekst Iwony Surmik jest szalenie smutny. Mowa w nim o stracie trudnej do zniesienia, o rozpaczy, która przesłania cały świat, i o tym, że nawet pozornie nędzne życie ma swoje piękno. Oryginalne podejście do kwestii smoczego dziedzictwa czyni „Łzy smoka” jednym z najlepszych tekstów antologii, utworem, do którego się wraca. Tekst Izabeli Szolc „I to minie”, obrazuje konstruowanie bohaterów poprzez pośpiech w myśli i działaniu, te liczne niedopowiedzenia, to koncentrowanie się wyłącznie na nastroju i psychice postaci. Rzecz dzieje się w starodawnych Chinach i opowiada o kobiecie osamotnionej w obliczu wrogich jej zwyczajów. Do Azji przenosi czytelnika Maja Lidia Kossakowska („Smok tańczy dla Chung Fonga”), zderzając pochodzącego z wypranego z przesądów Zachodu zawodowego mordercę z pełnym mistyki Wschodem i nadprzyrodzonym szczęściem gangstera.
Maciej Guzek stworzeniami rodem z tolkienowskiej fantasy wypełnił okopy pierwszej wojny światowej. „Zmiana” to typowe militarne opowiadanie o pocie, krwi i łzach, podbarwione polityką i rasowymi konfliktami między krasnoludami i elfami. Militarne akcenty pojawiają się również w „Darze dla cesarza” Krzysztofa Piskorskiego. „Zmiana” jest konsekwentna i spójna, natomiast rozgrywający się w alternatywnym, napoleońskim świecie tekst Piskorskiego próbuje złapać zbyt wiele srok za ogon.
Opowiadanie Michała Studniarka („Mój własny smok”) może budzić uczucia ambiwalentne. Nie sposób odmówić autorowi pomysłowości w potraktowaniu tematu i konstrukcji wieloznacznego, interesującego zakończenia.
„Księga smoków” kończy się utworem wybitnym i niezwykłym „Raport z nawiedzonego miasta” Wita Szostaka. Od samego początku autor czaruje językiem, malując rozpalone słońcem włoskie miasto. A kiedy już czytelnik poczuje klimat sjesty, kiedy stanie na tamtej ziemi, okaże się, że w katedrze zagnieździł się smok. Mieszkańcy, postawieni wobec tego nawiedzenia szukają różnych dróg ratunku…
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wydawnictwu gratuluję pomysłu!
(2007-01-03)
Katarzyna
Godlewska
Więcej o recenzencie
Ksiegę Smoków przeczytałam nieomalże jednym tchem. Zdecydowanie powinna podobać się i kobietom, i mężczyznom. Część opowiadań, niestety, jest zbyt mało smocza tzn. temat smoka przewija się incydentalnie, a autor pisze o czymś innym, używając smoka jedynie jako pretekstu do uruchomienia opowieści. Lubię takie składanki opowiadań różnych autorów, gdyż dzieki nim poznaję sposób uprawiania pisarstwa nowych (dla mnie) autorów. Nie kupię żadnej książki Macieja Guzka, gdyż jego "Zmiana" jest dla mnie zbyt krwista, okopowa i wojskowa - a to mnie odstręcza. Bardzo fajne opowiadanie Białołęckiej, Kossakowskiej, Szostaka, Studniarka i Piekary oraz Piskorskiego, którego twórczością mam zamiar zainteresować się bardziej. Kołodziejczak zbyt nowoczesny - ja chyba wolę bardziej klimat baśni. Książka zdecydowanie rodzinna, bo każdy powinien znaleźć w niej swoje opowiadanie (oraz antyopowieść). POLECAM nie tylko miłośnikom smoków, a wydawnictwu gratuluj pomysłu.
(16 z 19 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji