-
Saga zmierzch: Księżyc w nowiu - Edycja limitowana (2DVD), Chris Weitz,
Filmy,
DVD,
cena:
28,49
zł
-
Saga zmierzch: Księżyc w nowiu (Blu-Ray), Chris Weitz,
Filmy,
Blu-ray Disc,
cena:
75,99
zł
-
Saga zmierzch: Księżyc w nowiu, Chris Weitz,
Filmy,
DVD,
cena:
18,99
zł
-
Zmierzch (Blu-Ray), Catherine Hardwicke,
Filmy,
Blu-ray Disc,
cena:
49,99
zł
-
Saga Zmierzch: Przed świtem. Część 1, Bill Condon,
Filmy,
DVD,
cena:
43,99
zł
-
Saga Zmierzch: Przed świtem. Część 1 (Blu-Ray), Bill Condon,
Filmy,
Blu-ray Disc,
cena:
75,99
zł
-
Saga Zmierzch: Przed świtem. Część 1 (edycja limitowana), Bill Condon,
Filmy,
DVD,
cena:
66,49
zł
-
Saga Zmierzch pakiet 3 filmów: Zmierzch, Księżyc w nowiu, Zaćmienie (3DVD), Catherine Hardwicke, David Slade, Chris Weitz,
Filmy,
DVD,
cena:
47,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Księżyc w nowiu
Średnia ocena z 22 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Stephenie Meyer
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Dolnośląskie
, Listopad 2009
- ISBN:
- 978-83-245-8914-2
- Liczba stron:
- 488
- Wymiary:
- 135 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Joanna Urban
- Sprawdź inne tytuły:
-
Stephenie Meyer
"Kontynuacja bestsellerowego Zmierzchu. Od blisko roku obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa", nakład trzeciej ma być w USA rekordowo duży. Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Belli Swan, druga książka jest połączeniem młodzieżowego romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym wyznania dziewczyny o złamanym sercu przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach wydarzeń. Zmierzch został uznany m.in.: za najlepszą książkę dziesięciolecia (przez księgarnię internetową Amazon); za najlepszą książkę roku 2005 (przez czasopismo branżowe "Publishers Weekly"); za jedną z dziesięciu najlepszych książek dla nastolatków (przez Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotek)."
- Księżyc w nowiu
- Autor:
-
Stephenie Meyer
Rozstania i powroty...
(2011-03-15)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Opatrzność dobiła targu. W moich rękach „Księżyc w nowiu” a na okładce piórko poplamione krwią. Zadusili gołębia? – pomyślałem. Pewnie Edward zjadł przedtem sowitą kolację. Bella i Edward są parą. Zbliżają się urodzinki Belli, ale impreza nie wychodzi udanie, gdy jednemu z członków rodziny Edwarda zapala się czerwona lampka z napisem: krew. To nieoczekiwana przykrość we włościach Edwarda sprawia, że Cullen nie chce już spotykać się z Bellą. Musiałby nieustannie narażać Bellę na niebezpieczeństwo. Postanawia na zawsze się z nią rozstać. Roztrzęsiona Bella topi smutki na szarej codzienności, uczęszczając do szkoły z obowiązku, uczestnicząc w lekcjach z obowiązku, a przebywając w domu w jednym miejscu niczym pobite, zadeptane i zrezygnowane stworzenie patrząc się w nicość – ale tym razem z czystej przyjemności. Ojciec, Charlie widzi, że tak dłużej być nie może i wysyła córkę do starych przyjaciół, by ta odnowiła zakurzoną nieco relację z Jacobem, młodszym kolegą. Ta niegdyś zawieszona relacja staje się początkiem czegoś nowego. Księżyc wkracza w swoją pierwsza fazę cyklu, a wraz z nim… pojawiają się rzeczy równie tajemnicze, co poprzednie, ale tym razem jest ciekawiej.
No i brawo proszę państwa! Czytając drugą część cyklu przestałem męczyć przewidywalne strony a zacząłem je połykać. I tak połowa powieści była za mną. Autorka zrezygnowała z mozolnych opisów, które jej nie wychodzą, bo zawsze dotyczą tego samego. Zamiast nudnego, przewidywalnego Edwarda pojawił się oryginalny, ludzki Jacob. Jacob obdarzony dobrą gatką, fajnym dowcipem i luzackim stylem bycia był lekarstwem dla wiktoriańskiej urody i savoir a vivre’u Edwarda. Jednakże tylko do czasu. Autorka w połowie książki zwyczajnie zapomniała, o czym piszę i nastał moment, że trzeba było pogrążyć dobrze zapowiadający się nowy romans. Dalszy rozwój wypadków, był już tylko naciąganiem fabuły i zbytnim przegięciem w stronę bezczelnego fantasy. O ile do pewnego momentu Zmierzch miał zadatki na fantasy, to jednak wszystko tak dyskretnie wyszło Meyer, że trudno było robić z tego nieudaną wersję Harry'ego Pottera. Oczywiście nikt w „Księżycu w nowiu” nie lata na miotle, ani nie wymachuje różdżką, ale propozycje pani Meyer i tak są zbliżeniem w stronę gatunku. A końcówkę pozwolę sobie przemilczeć. Doczytana od niechcenia.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ta książka coś w sobie ma
(2011-02-10)
Artystyczna Niemoc
Więcej o recenzencie
Choć "Księżyc w nowiu" jest tylko nieznacznie lepiej napisany od "Zmierzchu", a cała historia jest dość infantylna, to coś jednak sprawia, że ciężko się od tej serii oderwać i nie zachwycić się choć przez moment Edwardem, tak jak jego ukochana Bella. Taka miłość się nie zdarza - i może to w jakiś sposób tłumaczy fenomen Zmierzchu. Meyer choć nie jest wybitną pisarką, jak mało kto potrafi przekazać czytelnikowi emocje. I na co warto zwrócić szczególną uwagę, uczyniła bardzo śmiałą modyfikacje archetypu wampira. Dla jednych w złym kierunku, dla mnie natomiast jak najbardziej na plus. Ukazała bowiem wampiry w zupełnie innym świetle, zupełnie inaczej niż wielu pisarzy przed nią, w sposób bardzo pomysłowy i spójny. Choć cała seria nie cieszy się dobrą sławą, ja bardzo ją lubię i absolutnie się tego nie wstydzę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
nuuuuuuuda
(2011-02-05)
asik V
Więcej o recenzencie
nie moglam sie doczekac, kiedy uda mi sie doczytac do konca.....na szczescie kiedy tylko zaczynaly sie zachwyty i ochy glownej bohaterki (jego lsniaca skora, niesamowita uroda), tudziez jej przemyslenia o niesamowicie trudnym zyciu, i takim bezbarwnym, pomijalam bez skrupulow. Gdyby te dluzyzny wyciac, ksiazka dostalaby ze dwie gwiazdki. A tak, zero, strata czasu....
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka podobała mi się trochę bardziej niż pierwsza część
(2010-08-25)
ladypaula
Więcej o recenzencie
W "Księżyc w nowiu" jest mało Edwarda, co daje czytelnikom troszkę odzipnąć. Jednak w zamian za to rozbudowana jest bardziej postać Jacoba, co stanowi miłą odmianę. Jednak jeśli, ktoś szuka książki przygodowej z dreszczykiem emocji niech nawet po nią nie sięga. Powieść jest naprawdę dobra, jeśli przed przeczytaniem jej nastawimy się na romans i problemy nastolatki z wplecioną nicią fantastyki i śladową ilością horroru. Swoją drogą bardzo podobała mi się postać Jacoba, który stanowi pocieszyciela Belli, gdy ta jest w depresji po odejściu Edwarda. Trochę naciągany wydaje mi się wątek o tym, że Bella widzi i słyszy Edwarda podczas skoków adrenaliny.
Mimo to bardzo podobało mi się opis cierpienia i depresji w jaką wpadła bohaterka po rozstaniu z ukochanym. Styl Meyer bardzo mi się podoba chociaż tłumaczenie trocszkę spartaczone. Polecam książkę wszystkim fanom "Zmierzchu".
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(22)