Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Księżyc yakuzy. Wyznania córki gangstera
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Shoko Tendo
- Wydawnictwo:
-
Łyński Kamień
, Kwiecień 2009
- ISBN:
- 978-83-927607-0-2
- Liczba stron:
- 192
- Wymiary:
- 150 x 225 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Shoko Tendo
Kolorowy tatuaż zdobi całe ciało Shoko Tendo. Przedstawia Piekielną Damę, piękną i niebezpieczną kurtyzanę, będącą symbolem kobiecej siły. Zaskoczenie jest tym większe, gdy ta młoda Japonka obnaża ramiona i kieruje ku nam niewinne spojrzenie. Nie dajmy się zwieść, ten tatuaż to symbol yakuzy, a Shoko Tendo jest córką jednego z bossów japońskiej mafii. Nic dziwnego więc, że mroczny świat przemocy, narkotyków oraz seksu upomniał się o nią i pochłonął na długie lata. Była utrzymanką, hostessą, pracownicą salonu gier pachinko. Odurzana narkotykami, bita i poniżana, przeżyła dzięki wyjątkowej sile ducha. W swojej autobiograficznej książce ''Księżyc yakuzy'' opisuje szokujące, a zarazem głęboko poruszające, wspomnienia, nie pomijając żadnych pikantnych szczegółów ze swego trzydziestopięcioletniego życia.
- Księżyc yakuzy. Wyznania córki gangstera
- Autor:
-
Shoko Tendo
Dla miłośników oper mydlanych...
(2011-07-29)
Sylwia
Zabilska
Więcej o recenzencie
Książka, która nie wnosi nic... bohaterka, która zachowuje się całkowicie niezrozumiale dla zwykłego, racjonalnie myślącego człowieka... z jednej strony współczuję jej - jej przeżycia są drastyczne, jest wykorzystywana przez otoczenie, nie ma w nikim oparcia... z drugiej strony poddaje się temu dobrowolnie, jej zachowanie jest wulgarne - wyzywa pielęgniarki, bije inne dziewczyny, podrywa żonatych facetów, nie ma żadnych zainteresowań oprócz imprezek i bzykaniu się z kim popadnie... jestem mocno zawiedziona książką, spodziewałam się interesujących faktów z działalności yakuzy, a przeczytałam wspominki rozpuszczonej gówniary, która co najwyżej ma wspólnego z yakuzą, że sypia z jej członkami do tego z najniższej półki w hierarchii... autorka chełpi się swoją patologią i o tym jest ta książka... polecam osoby, które lubię czytać opowiastki o niczym, ale za to pikantne, wtedy jest to dobry wybór...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Prawdziwa historia, wciągajaca od pierwszego do ostatniego akapitu.
(2010-08-01)
Łukasz
Kaliś
Więcej o recenzencie
Witam
Właśnie skończyłem czytać książkę Shoko Tendo......i jestem nią zachwycony. W wielkim skrócie, jest to być może historia jakich wiele, wśród ludzi w naszych czasach, o buncie, poszukiwaniu miłości, chęci zabawy i zwykłym ludzkim pechu w stosunku do ludzi. Książkę polecam osobą szukających autentycznych historii, nie takich wyciągniętych żywcem z harleqinów czy filmów gangsterskich, ale zwykłych ludziach. Bo w głębi serca wieżę, że każdy z nas mógłby spisać podobną autobiagrafię, umieszczając w niej również chwile, złe, jak i dobre, momenty uniesienia pod niebosa jak i brutalnego lądowania na ziemi.
Mam nadzieję że Shoko spełni się jako pisarka i wyjdzie z długów jakie zaciągneła :)
Pozdrawiam
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
inny świat
(2009-12-22)
szara
Więcej o recenzencie
Na tle świata przestępczego poznajemy życie Shoko.Bohaterka rysuje obrazy tak obce,odmienne dla przeciętnego człowieka.Poznajemy zmagania mlodej dziewczyny,kobiety,jej skomplikowane relacje z rodziną,z poczuciem samotności,wyobcowania,buntu,poszukiwania milości.
Shoko zaznaje przemocy,narkotyków,żyje w świecie uzależnienia od mężczyzn,gdzie jej "mechanizmem przetrwania" jest sex.
"Księżyc Yakuzy" to książka ,która porusza,napisane jest jasno,bez zbędnego sentymentu,przeplatana wątkami autorefleksyjnymi.
Interesująca publikacja.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pisanie tej książki było jak paradowanie nago po ulicy.
(2009-05-04)
monika
kozińska
Więcej o recenzencie
Książkę „Księżyc yakuzy” kupiłam ze względu na piękną i oryginalną okładkę, ale nie tylko. Zainteresowała mnie tematyka yakuzy – legendarnej organizacji mafijnej w Japonii. Jednak nie jest to opowieść o yakuzie w sensie, o jakim zazwyczaj myślimy. Nie ma tu strzelaniny, morderstw ani ciemnych interesów. Jest za to poruszająca historia dziewczynki, która próbuje odnaleźć drogę do serca ojca, odległego, zajętego interesami i zabawami z hostessami, które po każdej libacji odprowadzają go do domu. A matka z uśmiechem na twarzy dziękuje im za pomoc. To również historia młodej dziewczyny, która ucieka w świat narkotyków, przemocy i seksu, buntując się przed rolą, którą jej narzucono – rolą córki yakuzy. Ale dla rodziny jest gotowa zrobić wszystko, nawet pójść do łóżka z brutalnymi kompanami jej ojca. Bita i poniżana trwa w tym stanie. Dzieje się tak, ponieważ w Japonii życie człowieka jest zdeterminowane odgrywaniem przypisanych mu ról. A Shoko złamała podstawową zasadę – zasadę posłuszeństwa. W chwili, kiedy oddała się za pieniądze pierwszemu mężczyźnie, jej wartość jako córki spadła. Dlatego z taką zaciekłością próbuje odkupić swoje winy.
Wreszcie „Księżyc yakuzy” to opowieść o poszukiwaniu akceptacji i zrozumienia, o kobiecie, która w imię miłości jest w stanie znieść wszystko, brutalne traktowanie, jak i to, że zawsze jest tą trzecią. W końcu jednak Shoko Tendo zrywa ze światem przemocy, a symbolem zerwania staje się tatuaż, który ozdabia całe jej ciało. Oczyszczenie jednak przynosi jej dopiero książka. Jak sama wyznaje w wywiadzie dla telewizji NHK World: „Pisanie tej książki było jak paradowanie nago po ulicy”.
Dlatego za odwagę i siłę przyznaję Shoko Tendo 5 gwiazdek. Zachęcam do przeczytania.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To, co niektóre zbiorniki wodne mają podwójne, czyli dno.
(2009-05-02)
Michał
Gąsior
Więcej o recenzencie
Autobiografia Japonki, którą w naszym kręgu kulturowym nazwalibyśmy "blondynką" w najbardziej pejoratywnym tego słowa znaczeniu. Ze strony na stronę, które czyta się z niechęcią i trudem, wyłania się niekorzystny obraz autorki nie zdolnej do stawiania oporu, amoralnej, upartej i zwyczajnie - głupiej. Choć owszem, Shoko Tendo opowiada o rzeczach przykrych i traumatycznych, takich jak gwałt, pobicie, narkotyki, czy bieda, których doświadczała przez lata na swoim ciele i psychice, nie sposób jest jej współczuć. Wszystko to dzieje się bowiem niemalże na jej własne życzenie - przy niemej akceptacji, przy braku reakcji i z pełną świadomością swojej niemocy i zagubienia. Sama autorka pisze: "Zawsze taka byłam. Nawet jeśli ktoś mnie źle traktował, nie umiałam powiedzieć <>, nie umiałam podjąć żadnej decyzji. Nie zdołałam wyrwać się spod uroku, jaki rzuciły na mnie słowa <> i zgodziłam się być jego kochanką". Jedno banalne i obłudne „kocham cię” zaciera ślady gwałtu, nakłuć od igły na rękach i bardzo ciężkich pobić.
Stojąc między półkami w księgarni i przeglądając nowości postanowiłem kupić tę książkę tylko dlatego, że słynny amerykański "The Guardian" raczył mnie okłamać słodkim nonsensem, który brzmi: "Historia silnej kobiety, dająca wgląd w zamknięty świat japońskiej mafii - yakuzy." Biorąc pod uwagę fakt, że wciąż byłem pod wrażeniem "Gomorry" - liczyłem na coś na jej kształt i podobieństwo. Na analizę metod działania oraz szczegółowy opis Yakuzy. W książce jednak Yakuzy nie ma. Yakuza nie jest nawet TŁEM. Są nią tatuaże kochanków, z którymi sypia bohaterka książki. Są to zwykli mężczyźni, porywczy i władczy, ale jednak mężczyźni, którzy mają nadmiar atramentu pod skórą. Jest to zresztą jedyna charakterystyka Yakuzy zawarta w tej autobiografii. Nie mamy do czynienia z Yakuzą jako mafią, jako organizacją. Gwałty i zażywanie narkotyków nie są bowiem pełnym obrazem współczesnej Yakuzy. Są półprawdą, są niepełne. Mężczyźni, którzy autorkę krzywdzili wprawdzie należeli do organizacji, ale to jedyne, co wiemy o nich i o Yakuzie. To za mało biorąc uwagę mylący tytuł książki.
„Księżyc Yakuzy” zawodzi pod każdym względem. Merytorycznie jest to dno porównywalne do pamiętnika 10 latki. Sposób serwowania informacji zawartych w książce także pozostawia wiele do życzenia. Całkowity brak opisów. Oszczędność w formie do przesady (prawdopodobnie z braku talentu autorki, a nie celowości tego zabiegu). De facto więc książka jest przydługim opowiadaniem o głupocie jakich pełno, które na co dzień można usłyszeć w programie Ewy Drzyzgi i nie trzeba się męczyć marząc o tym, aby książka już – natychmiast – zakończyła się. Zwodniczy tytuł jedynie irytuje. Harlequin niskich lotów, który nie zawiera na dobrą sprawę żadnych wartości i informacji. To zwykły opis przygód, który napisany jest paskudnym stylem i na dłuższą metę staje się katorgą dla czytelnika.
(9 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji