-
-
-
Mimikra
- Kasia Stankiewicz
-
cena:
35,49
zł
-
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: La Revolution Sexuelle
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Madox
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, Październik 2011
- Nr katalogowy:
- 6786222
- Sprawdź inne tytuły:
-
Madox
Madox to 21-letni wokalista, o którym stało się głośno po tym jak wziął udział w programie Mam Talent. Zdobył sympatię publiczności i jurorów brawurowo wykonując przebój Lady Gagi "Paparazzi". Wyróżniają go nie tylko umiejętności wokalne i oryginalna barwa głosu, ale i wizerunek. Od momentu pojawienia się w telewizji wzbudza wiele kontrowersji.
Madox wychowywał się we Francji, na co wskazuje zarówno sposób jego ubierania się, jak i muzyka, którą tworzy. Wśród swoich idoli w pierwszej kolejności wymienia dwie wielkie divy - Mylene Farmer i Madonnę. Nie ukrywa, że w swojej twórczości stawia nie tylko na chwytliwe melodie i oryginalną muzykę, ale też szczyptę kontrowersji. Bawi się swoim wizerunkiem, modą, seksualnością. Szczególnie ceni sobie dwa wielkie domy mody - Thierry'ego Muglera i Jean-Paula Gaultiera. Dobierając sceniczne stroje stawia na elegancję i fantazję. Podkreśla androgeniczną urodę i wydobywa z niej to, co jest inne, ciekawe, czy przez niektórych określane nawet jako dziwne. Bardzo ważny jest też dla niego aspekt wizualny twórczości, czyli teledyski. Ten pierwszy, do singla "High On You", wywołał wielkie zainteresowanie i kontrowersje z uwagi na jego mocno erotyczny charakter. Kolejny, tym razem do utworu "On and On", zaskoczy zupełnie innym klimatem i wysoką jakością wykonania. Autorem wszystkich tekstów (w językach angielskim i francuskim) jest sam Madox.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. A L'hopital |
|
| 2. High On You |
|
| 3. Tout Contre Toi Et Moi |
|
| 4. Why? |
|
| 5. There Is No... |
|
| 6. Comme Ca |
|
| 7. Don't U Wanna It Beautiful? |
|
| 8. Dans Ma Peau |
|
| 9. La Revolution Sexuelle |
|
| 10. Organic |
|
| 11. LSD |
|
| 12. On And On |
|
| 13. Quand L'ete... |
|
- La Revolution Sexuelle
- Wykonawca:
-
Madox
Madoxx ..
(2011-12-24)
Michał
Kucharski
Więcej o recenzencie
Długo się zastanawiałem nad napisaniem recenzji tej płyty. Madoxa zna w Polsce każdy i nie ma potrzeby go przedstawiać, wiemy kim jest i jak wygląda. Jego płyta inspirowana jest twórczością wielkiej divy francuskiej muzyki Mylene Farmer oraz mniej utalentowanej wokalnie Madonny.
La Revolution Sexuelle czyli Seksualna rewolucja to płyta raczej mająca na celu zwrócić uwagę na chłopaka który ma problemy z własną seksualnością niż płyta artystyczna pokazująca że Madox kocha tworzyć.
Krążek wydany został żeby się lansować, jednak muszę przyznać że muzyka jest niezła,jednak w naszym zaciemniałym kraju raczej płyta nie zyska zbyt dużej aprobaty. Szkoda, Madoxie życzę Tobie powodzenia i sukcesów za granicą.
Tu w Polsce byś zrobił karierę ubierając się w garnitur i śpiewając do piosenek mdłych Krajewskiego jak Andrzej Piaseczny.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niestety to tylko słabe powstanie!
(2011-11-06)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Rodacy, jest lepiej. Jesteśmy w Unii. Znajdujemy się w sercu Europy. Mamy już nawet takie same sprzęty jak oni. Takie same mikrofony i nagłośnienia. Taką samą magię neonów. A nasza muzyka, już dawno przegoniła ich muzykę. Tylko czemu, do czorta nadal jest w podziemiach?! Niejaki Marcin Majewski, ps. Madox postanowił to zmienić. Nagrywając "La Revolution Sexuelle" zapragnął dążyć to wytworzenia nowego gatunku w ewolucji człowieka - homo sapiens toleranticus, co jak na razie nijak mu wychodzi, bo o ile płyta (nie oszukujmy się wszyscy antyzwolennicy Madoxa) jest wyprodukowana w sposób perfekcyjny to nasz wojownik o nowy przełom w seksualnej rewolucji nie posiadł wystarczająco silnej amunicji. Płyta posiada bowiem trzy błędy. Nie są to błędy na tyle rażące, żeby płytę wyrzucić do kosza lub nakarmić im naszego wroga (antyfana Madoxa), ale jednak są. Pierwszy to zbytnia monotonność w jakiej podąża krążek na początku jego słuchania. Zabawa rozpoczyna się na dobre dopiero w połowie krążka, utrzymując się całkiem nieźle do samego końca. Dlatego drugi problem to nuda, jaka zachodzi w niektórych utworach. Część z nich negatywnie nastraja do odbioru (nawet usypia), dając złudzenie niekończącej się pieśni. Na ten drugi problem składa się problem trzeci: to osoba Madoxa. Właściciel androgenicznych rysów twarzy i głosu wskazującego na 14-latka który zatrzymał się na pierwszym etapie mutacji, a zbyt częste śpiewanie falsetem wyzwoliło kobiecą barwę, zdają się szkodzić albumowi. To niedobrze. W takim wypadku romans z Madoxem (bez względu na jaką płeć wygląda i jakie przejawia emocje) na dłuższą metę jest dość nieopłacalny. Madox chcę nas nauczyć francuskiego, nadużywając go w co drugiej piosence. Eksperymentuje miejscami z muzyką przenosząc ją na nowe podłoże, zamęczając mimo to słuchacza. Oczywiście nie można mu miejscami odmówić, że ma się wrażenie, iż śpiewa to Madonna (w kilku przypadkach – zwłaszcza zwrotki). Na całość, a raczej próbę przyporządkowania płyty do określonego gatunku Madox idzie dopiero pod koniec. Wpadający w ucho "Organic", interesujące "LSD", no i singlowe "On And On", dużo lepsze od pierwszego singla "High On You", które zdaje się gubić w tym towarzystwie. Podsumowując do postaci Madoxa jak i jego dokonań podchodzę z dużą rezerwą. No cóż… panoszy się miejscami mając wrażenie, że za chwilę okaże się kobietą. Ale należy dać mu szansę, jeśli tylko znajdzie właściwy język ze słuchaczami. Póki co, to raczej małe powstanie, niżeli rewolucja. Jeśli moje przewidywania okażą się prawdą Madox zostanie stłumiony. Z drugiej strony byłoby trochę szkoda, bo Doda ściągnęła już majtki dawno temu, Mandaryna nie nauczyła się śpiewać, Sara May nadal udaje profesjonalną piosenkarkę, a Michał Wiśniewski już dawno się skończył. Madox ze swoim wizerunkiem zdaje się pasować do tego towarzystwa wybryków natury, ale pomijając wygląd – dokonał rzeczy niebywałej. Pozostawił konkurencję tych dziwactw daleko w tyle, bowiem płyta naprawdę jest ciekawa, ale za słaba, by ją słuchać kilkukrotnie. Nie zapominajmy, że słuchając Wiśniewskiego, czy Sary May, poddalibyśmy się po dwóch piosenkach. Szacun!
(4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tak sobie
(2011-10-26)
Norbert
Beta
Więcej o recenzencie
Muzyka fajna,subtelna i mila dla uszu.Niestety glos Marcina Majewskiego,brzmi jak glos kobiety nie faceta.Zapewne wiekszosc,nie zna,nie pamieta jego imienia i nazwiska.Przewrazliwiony "hermafrodyta" znajdzie zapewne nabywcow wsrod,zniewiescialych ciotek.Sam jestem gejem ale,czekalem na album w stylu chocby Boya Georga,Georga Michaela.Nadzieja w Michale Szpaku.Zycze im jak najlepiej ale wole,jak faceci sa mescy,w ubiorze i zachowaniu.Nie cierpie rowniez,meskich kobiet.Choc nie wykluczam zakupu tego albumu;-)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Album "Biały kruk" wśród debiutantów.
(2011-10-04)
Mikołaj
Nowak
Więcej o recenzencie
Są szanse na to, aby Madox z tym materiałem zaistniał, jako debiutant 2011. Album utrzymany w nowoczesnej strukturze muzycznej (pop-dance), ciekawie odśpiewany, awangardowy bez dwóch zdań. Czuć, że jest to dusza tego wokalisty, a nie tworzony na szybko stricte komercyjny wzór. Album przemyślany. Single promujące go są zróżnicowane, co obrazuje całość materiału. Warto jest nabyć to wydawnictwo i być poniekąd dumnym z tego, że Polska otwiera się na odważnych artystów, którzy nie boją się odbiegać od struktur, by zarażać innych swoim muzycznym DNA.
(9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji