Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Labirynt Fauna
Średnia ocena z 16 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Guillermo Del Toro
- Produkcja:
-
, 2007
- Występują:
-
Ivana Baquero
,
Ariadna Gil
,
Sergi López
- Sprawdź inne tytuły:
-
Guillermo Del Toro
- Dystrybucja:
-
Kino Świat
Mała Ofelia przybywa do domu nowego męża jej matki, kapitana Vidala. Dziewczynce trudno znieść surowość ojczyma. Przez przypadek Ofelia odkrywa w ogrodzie tajemniczy labirynt. Tam spotka Fauna, baśniowego stwora, który rozpozna w niej księżniczkę magicznej krainy, której grozi zagłada. Przed dziewczynką stoją jednak 3 mordercze zadania, które sprawdzą jej nieśmiertelność. Z czasem okrucieństwo zapanuje nad całym rzeczywistym światem.
- Labirynt Fauna
- Reżyseria:
-
Guillermo Del Toro
Ładnie nakręcony, ale niestety naiwny
(2010-05-06)
Elisabeth
Więcej o recenzencie
Film jest przepięknie nakręcony, ma przejmujący, niezapomniany klimat i niezwykle silnie oddziałuje na wyobraźnię. I myślę, że właśnie to zmyliło krytyków, którzy uznali go za arcydzieło. Bo arcydziełem niestety nie jest. Fabuła jest przewidywalna do bólu, podział na dobrych i złych przebiega zbyt ostro i naiwnie, by można było w niego bez zastrzeżeń uwierzyć, słowem – rozczarowanie. A myślałam, że czeka mnie prawdziwa uczta kinomana… Wielki szacunek dla Ivany Baquero za rolę Ofelii – wypadła niezwykle przekonująco i wzruszająco.
(1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ten inny, lecz okrutny świat...
(2010-03-01)
Alicja Lange
Więcej o recenzencie
Labirynt Fauna według mnie jest świetną produkcją. Zgadzam się, że młodsi widzowie nie powinni go oglądać ze względu na drastyczne sceny, lecz starsi mogą doszukać się elementów baśni i okrutnej prawdy świata. Motyw wojny, samotności, rozpaczliwej pomocy, okrutnego kapitana i niemożliwej ucieczki ze świata są dla naszego pokolenia niezrozumiałe, choć i tu musimy zmagać się z codziennością. Film pokazuje historię jedenastoletniej Ofelii, która musi patrzeć na okrucieństwo swojego ojczyma, dziewczynka zatraca się w świecie baśni i choć wydawać by się mogło, że wróżki nie istnieją - one jednak są. Pojawia się w obrazie motyw liczby 3: trzy wróżki, trzy zadania, trzy winogrona zjedzone przez Ofelię. Nie jest to film prosty, łatwy i przyjemny, ale jest to film po którym chce się zmieniać świat.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ideologią w najmłodszych
(2008-10-25)
Radosław
Orzeł
Więcej o recenzencie
Wchodzący do labiryntu, skazują się na samotność. Z racji tej samotności (ukrycia przed wzrokiem obserwatorów), ich postępki, nie podlegają, bo nie mogą, racjonalnemu osądowi. Mam nieodparte wrażenie, że przy recepcji "Labiryntu Fauna", krytyka i widzowie zgodnym hurmem postanowili, zaklajstrować, wyczulone dotąd zmysły. I jak w ciuciubabce - nie widzieć. Wszak pierwszy krok był dobry! Del Toro bardzo ładnie, wyszedł w labirynt uniwersalnej opowiastki, co też mogło przyczynić się do zaćmienia. Czym dalej posuwał się w nieznane, tym niestety bardziej tracił orientację następnych kroków. "Labiryntowi", szkodzą co najmniej dwa realizatorskie zakręty. Przede wszystkim, będzie nim infantylnie, głupio całkiem i stronniczo przedstawiona woja domowa. Mi osobiście, jako lewicowcowi, a dziś w Hiszpanii tryumfuje socjalizm, rozprawa z kultem Franco wydaje się raczej kompulsywnym strzałem w stopę, niż ważną opinią w "temacie". Pogonią za oczekiwaniami publiki (dla artysty, nie ma większego grzechu!), przypomina ipn'owską pogadankę z tezą dla uczniów podstawówek. Wyrobionego życiowo człowieka, wojna w stylu propagandowych produkcyjniaków, musi zmęczyć. Nie przyjmuję argumentu, że frankiści są odbierani oczami małej dziewczynki, uosabianych przez przybranego ojca tyrana. Stąd, to co oglądamy na ekranie, to jedna wielka alegoria (dziewczynka jako państwo Hiszpania, w objęciach narzuconego faszyzmu), swego rodzaju nierzeczywistość. Odrzucam tok tej argumentacji!, więcej, uważam ten argument za podwójnie oskarżający twórców. Wojna z frankizmem, jest główną osią filmu, od której uciec nie sposób. Musi, podkreślam, koniecznie musi, być przedstawiona co najmniej poprawnie. Widz ogląda frankistów nawet częściej, niż tytułowe faunowskie zwidy. Nie przez co innego, jak ukazanie wojennego dramatyzmu, połączenia go z krwiobiegiem dziecięcej wyobraźni, "Labirynt", zdobył swą sławę. Martwi również spora patetyczność oraz koturnowo rozegrana końcówka, której zdradzać nie będę, ale w której racjonalnego (jest zmysłowe) wyjaśnienia na próżno szukać. Odniosłem wrażenie, że zakończenie jest tak a nie inaczej poprowadzone, nie żeby coś wyjaśnić, lecz odwrotnie - zagmatwać. Tym zagmatwaniem i powierzchowną niejednoznacznością, dodać filmowi punktów za artystowskie pochodzenie. Jedyna rzecz del Toro udała się bezsprzecznie - "Labirynt Fauna", nie pozostawia widza obojętnym. Ten błąd, którego uniknął hiszpański twórca, popełniła Agnieszka Holland, przy realizacji "Tajemniczego Ogrodu". Dziś ten film, choć znacznie lepszy od "Labiryntu", jest niemal całkowicie zapomniany.
(3 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To nie jest bajka, nie nadaje się dla dzieci!!!
(2007-11-25)
Tomaso
Więcej o recenzencie
Zmylił mnie i mojego syna tytuł tego filmu oraz okładka. Obaj myśleliśmy, że jest to film familijny w stylu "Narnii" czy "Mostu do Terabitii". Totalna pomyłka. W gruncie rzeczy to jest smutna historia pewnej wdowy, która poślubia oficera wojsk reżimu Franco w Hiszpanii. Rzecz się dzieje w smutnych latach 40. Do tego wątku dochodzi los nieszczęśliwej córki owej wdowy - Ofelii, która ucieka od rzeczywistości w świat bajki - faunów i wróżek. Owszem, jest to ładnie pokazane, ale wielokrotne sceny zabijania ludzi oraz tortur zadawanych przez okrutnego kapitana czynią ten film niezdatnym do oglądania dla osób poniżej 16 lat. Nie podzielam przy tym opinii, że to jest "arcydzieło" i na pewno nie będzie to film, który chciałbym obejrzeć ponownie.
(6 z 45 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Inne spojrzenie na drzewa i kamienie
(2007-11-08)
Dominika
Błasiak
Więcej o recenzencie
Nadeszły złowrogie czasy dla intelektualnego kina! Człowiek stał się bezdusznym trybikiem w cywilizacyjnej maszynie. Zamiast serca wsadzono mu kasę fiskalną, a mózg zamieniono na kalkulator z przelicznikiem walut. Coraz częściej idziemy do kina, by pogapić się na pościgi, strzelaniny i seks. Używanie szarych komórek stało się zbędne, bo przecież liczy się rozmach i świecidełka. Nadzieją dla myślących kinomanów jest "Labirynt Fauna". W dziele tym, mała Ofelia wraz z matką, udaje się na wieś, do ojczyma prowadzącego bezwzględną eksterminację partyzantów. Dziewczynka, mając dosyć okrutnej rzeczywistości, ucieka w świat wróżek, potworów, legend i magii. Prowadzona przez baśniowego stwora Fauna, stara się wypełnić przepowiednię i zostać królową drugiego świata. Fabuła wydaje się infantylna, ale jest podana w niezwykle dorosły i emocjonalny sposób. "Labirynt Fauna" jest mroczną i smutną baśnią, poruszającą opowieścią o marzeniach. To dzieło pełne poetyckiej finezji, przeznaczone dla widza wrażliwego. Pokazuje, że nawet w najbardziej bezdusznym świecie, jest miejsce na porywy serca i magię, ocenianie człowieka przez pryzmat duszy. "Labirynt Fauna" uczy romantycznego spojrzenia na świat. Kapitan Vidal (genialna gra Sergi Lópeza) bez skrupułów morduje i torturuje, budząc w widzu nienawiść i odrazę. To Vidal jest potworem, a nie Faun, wyglądający jak sam diabeł, ale mający gołębie serce. Jednocześnie postać Ofelii jest znakomitym kontrastem dla Vidala, kata na usługach totalitarnego reżimu, sadysty, realisty i tyrana wypranego z uczuć. Morduje nie tylko partyzantów, ale jest nawet gotów poświęcić swą brzemienną żonę. Ofelia natomiast to aniołek, niemogący odnaleźć się w brutalnym świecie. Tam, gdzie inni widzą tylko gołe skały i kawałki drewna, Ofelia dostrzega wróżki, korzenie mandragory i kredą rysuje magiczne przejścia. Ucieka do tytułowego labiryntu. Nie spodziewa się, jak wielką cenę przyjdzie jej zapłacić. "Labirynt Fauna" jest filmem genialnym, okraszonym cudowną i subtelną muzyką, a jednocześnie dziełem innym niż współczesne amerykańskie produkcje. Daje wiele do myślenia, podsyca mistycyzm hiszpańskim językiem, wymaga od widza puszczenia wodzy fantazji. Pokazuje, że bajki urzeczywistnić się mogą nawet w najpodlejszej i najbardziej ponurej rzeczywistości. Trzeba tylko przespacerować się po starym lesie, zajrzeć pod korzeń dębu, spojrzeć na świat sercem, a wtedy może spotkamy wróżkę albo Fauna. Przecież każdy ma czasem ochotę uciec od trudów codzienności. W każdym z nas tkwi cząstka Ofelii, szukającej wróżek. Niestety, nasza szara rzeczywistość sama w sobie jest tak posępnym i bezdusznym labiryntem, że ucieczka z niego graniczy z cudem.
(9 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(16)