Labirynt odbić
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 412
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Maj 2009 - Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w pamięci globalnej sieci.
Można w niej pracować, bawić się, uprawiać seks, pić i grać. Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
-
-
Nacja
- Terry Pratchett
-
cena:
33,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Labirynt odbić
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Siergiej Łukjanienko
- Wydawnictwo:
-
Mag,
Wydawnictwo Olesiejuk
, Maj 2009
- ISBN:
- 978-83-7480-131-7
- Liczba stron:
- 412
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Siergiej Łukjanienko
Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w pamięci globalnej sieci.
Można w niej pracować, bawić się, uprawiać seks, pić i grać. Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z nich musi odkryć, kim jest postać, która nagle pojawia się w Głębi. Nie ma odpowiednika w świecie rzeczywistym. I nie została stworzona przez Sieć...
- Labirynt odbić
- Autor:
-
Siergiej Łukjanienko
Łukjanienko dodaje do treści poświęconej wirtualnej rzeczywistości miłość, zrozumienie i przyjaźń
(2009-08-16)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Lonia, zwany Strzelcem, Nurkiem, jest wyśmienitym graczem. Wchodzi w wirtualny świat, w Głębię, by tam doświadczać skondensowanej potrzeby ludzi, by być kimś innym, by świat był inny. Oprócz tego Lonia - z racji swoich umiejętności - należy do elity; jako jeden z nielicznych potrafi opuścić wirtualną rzeczywistość gdy chce, a nie gdy ustawiony odpowiednio komputer odłączy go od gry. Lonia staje się, podobnie jak inni nurkowie, współpracownikiem korporacji komputerowych, projektantów i producentów owych gier. Ma wyprowadzić postać, która utknęła na 33 poziomie gry i której nikt inny wyprowadzić nie potrafi. Spotkanie z Nieudacznikiem jest dla niego momentem otrzeźwienia - zaczyna nieco inaczej postrzegać siebie i swoją obecność w świecie pikseli, i w świecie realnym.
Łukjanienko dodaje do treści poświęconej wirtualnej rzeczywistości miłość, zrozumienie i przyjaźń. Jego bohaterowie analizują wydarzenia, postrzegają to, co w wypaczyło projekt, dokonują rozrachunku ze swoim życiem, bo też otrzymują możliwość jego zmiany.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wirtualnie czy realnie?
(2009-08-08)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Nie gram w gry komputerowe. Nie gram w RPG. Rzeczywistość odmienną (ale nie tak do końca) od realnej zapewnia mi spotkanie z literaturą. Jednak dawno, dawno temu grałam kilkakrotnie w Doom-a wspomnianego w "Labiryncie odbić" i wiem, że łatwo jest wejść w świat wykreowany przez informatyków, stworzony po to, by przeżywać swoje życie inaczej.
Lonia, zwany Strzelcem, Nurkiem, jest wyśmienitym graczem. Wchodzi w wirtualny świat, w Głębię, by tam doświadczać skondensowanej potrzeby ludzi, by być kimś innym, by świat był inny. Oprócz tego Lonia - z racji swoich umiejętności - należy do elity; jako jeden z nielicznych potrafi opuścić wirtualną rzeczywistość gdy chce, a nie gdy ustawiony odpowiednio komputer odłączy go od gry. Lonia staje się, podobnie jak inni nurkowie, współpracownikiem korporacji komputerowych, projektantów i producentów owych gier. Ma wyprowadzić postać, która utknęła na 33 poziomie gry i której nikt inny wyprowadzić nie potrafi. Spotkanie z Nieudacznikiem jest dla niego momentem otrzeźwienia - zaczyna nieco inaczej postrzegać siebie i swoją obecność w świecie pikseli, i w świecie realnym.
Łukjanienko dodaje do treści poświęconej wirtualnej rzeczywistości miłość, zrozumienie i przyjaźń. Jego bohaterowie analizują wydarzenia, postrzegają to, co w wypaczyło projekt, dokonują rozrachunku ze swoim życiem, bo też otrzymują możliwość jego zmiany.
"Głębia to wcale nie jest zły świat, nie tylko mordobicie i rozpusta. (...) Przyjąłeś w siebie Głębię i pokazałeś - nie sobie, lecz mnie - jaka ona jest. Całe nieprawdopodobnieństwo i głupotę, całą agresję, która jest w nas. I równie dobrze jak ja wiesz, że nie tylko z tego jest utkany wirtualny świat."
Mam nadzieję, że wkrótce ukaże się druga część historii Leonida. Bardzo jestem jej ciekawa.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji