Nasza cena: 31,49 zł

Cena rynkowa: 34 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Łąka umarłych - Marcin Pilis

Łąka umarłych

Marcin Pilis  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 384
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (16)

Październik 2010 - Rok 1996 - do zapadłej polskiej wsi Wielkie Lipy przybywa były niemiecki żołnierz, aby po latach zmierzyć się z własną wojenną przeszłością. Rok 1970 - student z Krakowa Andrzej Hołotyński odkrywa mroczne dzieje wioski i ponurą tajemnicę skrywaną przez jej mieszkańców. Rok 1942...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Łąka umarłych

      Średnia ocena z 16 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Marcin Pilis
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SOL, Sol , Październik 2010
    ISBN:
    978-83-62405-13-8
    Liczba stron:
    384
    Wymiary:
    145 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Marcin Pilis
    Kategorie:
    proza polska
    • Rok 1996 - do zapadłej polskiej wsi Wielkie Lipy przybywa były niemiecki żołnierz, aby po latach zmierzyć się z własną wojenną przeszłością.
    • Rok 1970 - student z Krakowa Andrzej Hołotyński odkrywa mroczne dzieje wioski i ponurą tajemnicę skrywaną przez jej mieszkańców.
    • Rok 1942 - do Wielkich Lip wkracza niewielki oddział esesmannów; między Polakami i Żydami zrywa się ostatnia łącząca ich nić.
    Znakomita, wciągająca powieść o pragnieniu odkupienia win, o zdolności człowieka do największych podłości i wspaniałego poświęcenia w obliczu morderczego projektu zamazania prawdy o losach mieszkańców Wielkich Lip.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Łąka umarłych
    Autor:
    Marcin Pilis

    Poruszająca i wstrząsająca opowieść o demonach przeszłości, przebaczeniu, odkupieniu win, poświęceniu czy zadośćuczynieniu... Polecam! (2011-12-16)

    kasandra85 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Zło… Skąd się bierze i dlaczego potrafi pociągnąć człowieka do tak okrutnych i podłych czynów? Czy można później naprawić wyrządzone krzywdy? I dlaczego tak trudno żyć z piętnem, które pozostawiają niewłaściwe wybory? Powyższe pytania to tylko nieliczne, które pojawiają się po przeczytaniu książki Marcina Pilisa „Łąka umarłych”. Do tej pory nie miałam do czynienia z twórczością tego pisarza, ale po tej lekturze, muszę to zdecydowanie zmienić. Akcja książki będzie oscylować wokół niepozornej wsi Wielkie Lipy, która stanie się miejsce, w którym na przestrzeni lat będą rozgrywać się różne wydarzenia. Cofnijmy się do 1942 roku, kiedy wszystko się zaczęło. Właśnie wtedy do miasteczka wkracza oddział niemieckich żołnierzy, których zadaniem jest wywiezienie Żydów, co oczywiście wiąże się z wszelkimi tego konsekwencjami. Rok 1970 natomiast to dzieje Andrzeja Hołotyńskiego, który próbuje odkryć mroczną przeszłość sennej, zapadłej wioseczki. Jako obcy człowiek, nie jest tu chętnie widziany, więc zadanie okaże się trudniejsze niż przypuszczał. Akcja będzie się również rozgrywać w czasach współczesnych a dokładnie w roku 1996, kiedy to do Wielkich Lip przybędzie Niemiec, chcący rozliczyć się z wojenną przeszłością. Jedno miejsce, trzy płaszczyzny czasowe i wiele niełatwych spraw do zrozumienia i opisania… Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pilisa i od razu bardzo udane. Świetnie skonstruowana i pomysłowa fabuła obfituje w liczne zagadki i mroczne tajemnice, które wraz z bohaterami będziemy odkrywać. Czasy współczesne przeplatane są z różnymi wydarzeniami z przeszłości, ale jest to zrobione umiejętnie, uporządkowane i przyjemne w odbiorze, więc nie ma się poczucia chaosu. Autorowi udało się stworzyć atmosferę pełną napięcia i oczekiwania. Język jest niezwykle żywy, plastyczny, dialogi ciekawe a styl lekki, więc książkę czyta się szybko i z dużą łatwością. Wszystko opisane barwnie i z rozmachem. W książce poruszono wiele ważnych tematów. Będzie tu m.in. sprawa Żydów, okrucieństwo wojny, mentalność różnych grup ludzi i problem winy i kary. Z pewnością podczas czytania nasuną się Wam liczne przemyślenia i refleksje a emocje bohaterów udzielą się i Wam. Nie sposób bowiem podczas tej lektury pozostać tylko obserwatorem. Stajemy się uczestnikami wszystkich sytuacji, czy tego chcemy czy nie. „Łąka umarłych” to poruszająca i wstrząsająca opowieść o przebaczeniu, odkupieniu win, poświęceniu czy zadośćuczynieniu. To także historia o bolesnej przeszłości, demonach, które nie dają spokoju i złu, które ukazuje się pod różnymi postaciami. Połączenie elementów psychologicznych, filozoficznych czy historycznych sprawiło, że książka jest wszechstronna i wielopłaszczyznowa, przez co przypadnie do gustu wielu odbiorcom. Ze swojej strony pragnę Was gorąco zachęcić do tej książki. Jestem przekonana, że się nie zawiedziecie. Polecam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo trudny temat (2011-08-01)

    paprotka  Więcej o recenzencie

    Książka podejmuje trudny temat. Bardzo przejmujące fragmenty, ciężko po tej lekturze zasnąć. Polecam.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka otwierająca oczy na sprawy z przeszłości (2011-07-31)

    Kamila Graczyk  Więcej o recenzencie

    Dotychczas czytałam jedną książkę tego autora, „Relikwia”, która utrzymana była w bardzo podobnym stylu co „Łąka umarłych”. W piórze Marcina Pilisa tkwi tajemnica – i to właśnie najbardziej odczuwa się, czytając tą lekturę. Praktycznie na każdym kroku możemy dostrzec zagadkę oraz niedomówienia, które dopiero stopniowo mogą zostać odkryte przed spragnionymi wrażeń czytelnikami. Styl pisarza należy lekkich i przyznam, że łatwo zatopić wzrok w jego uporządkowanym słowotoku, z zainteresowaniem śledząc rozwój akcji. Ponownie muszę wspomnieć o pomysłowości autora, który zaskoczył mnie samą fabułą i miejscem Wielkich Lip, ale też i formą powieści. Rozdziały są przeplatane: raz czytamy o dziejach Andrzeja z 1970 roku, później wojenne dzienniki jego ojca, a następnie przechodzimy do nieczystych myśli niemieckiego oficera, który po ponad pięćdziesięciu latach zaczyna odczuwać to, czego nie był w stanie dotychczas. Początkowo obawiałam się, że pogubię się w całej tej kompozycji, ale to jest praktycznie niemożliwe, ponieważ lektura cechuje się uporządkowaniem i nie trzeba się ani chwili zastanawiać, o kim mowa w kolejnej części tekstu. Sekrety skrywane przez mieszkańców Wielkich Lip zaskakują oraz sprawiają, że na chwilę można zatrzymać się w miejscu, zastanawiając się, jak rząd pozwolił, aby w tej wsi zapanowała taka sytuacja. W wiosce nie ma dzieci ani chociażby krzty radości – wszyscy milczą, bojąc się, że swoją mową mogą powiedzieć zbyt wiele, narażając się na ogromne niebezpieczeństwo. „Łąka umarłych” to książka, z jaką jeszcze nigdy się nie spotkałam, bowiem jako czytelnicy stajemy się żywymi obserwatorami tych zdarzeń – niczym Andrzej Hołtyński stopniowo poznajemy całą zatajoną prawdę, która po raz pierwszy wychodzi na jaw. Marcin Pilis to prawdziwy mistrz tworzenia wspaniałych opisów, całkowicie oddających osobowość i uczucia bohaterów. Niekiedy nie poznajemy tego, co brzmi we wnętrzu danej postaci, lecz na podstawie jego działań, kroków i wypowiedzi szybko można ocenić człowieka, wiedząc, kim jest naprawdę. Dialogi wspaniale wpasowują się w opisy, dzięki czemu czytamy doskonałą, zsynchronizowaną całość.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Umarli nie dają zapomieć... (2011-05-05)

    Izabella Urbańska 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Wieś Wielkie Lipy to miejsce zapomniane przez Boga i ludzi. Tu czas zatrzymał się w miejscu, nic nie wskazuje na to, że mamy rok 1970. W starych domach pamiętających wojnę i starszych żyją nieliczni już mieszkańcy – nie ma wśród nich dzieci ani ludzi młodych. Decyzją lokalnych władz partyjnych wieś skazana jest na wymarcie. Nikt tu nie przyjeżdża, nikomu nie wolno wyjechać, chyba że będzie się to opłacało „towarzyszom” – obcy nie są tu mile widziani... Nic więc dziwnego, że gdy pewnego dnia pojawia się tu Andrzej - student z Krakowa, miejscowi reagują na to jawną niechęcią, a niektórzy wrogością, co odczuła najbardziej głowa chłopaka rozbita przez niezidentyfikowanego napastnika. Ranny znajduje pomoc w klasztorze, ale tu również zalecają mu, by jak najszybciej wyjechał. Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że Andrzej jest synem człowieka, który przebywał w tej wsi podczas wojny, a później pomieszkiwał tu przez wiele lat i był przyjacielem przeora. Zachodzi podejrzenie, że ojciec przed śmiercią wyjawił synowi informacje na temat wojennej przeszłości wioski. Panująca od ponad 30 lat zmowa milczenia nie może zostać przerwana. Główny bohater od pierwszej chwili ma poczucie zagrożenia i osaczenia, choć nie rozumie, co się wokół niego dzieje. Im silniej odczuwa wrogość i presję otoczenia, tym bardziej upiera się, by zostać i wypełnić ostatnią wolę ojca, który polecił mu tu przyjechać. Chcąc nie chcąc chłopak staje się zakładnikiem historii sprzed lat. On spowoduje, że prawda o niewyobrażalnym złu wyrządzonym tu w 1942 roku ujrzy światło dzienne. To, czym J. T. Gross zbulwersował dużą część Polaków w książce „Sąsiedzi”, teraz pojawia się w powieści Pilisa. Znowu powraca tak bardzo niewygodny dla naszego dobrego narodowego samopoczucia i tak bardzo jątrzący problem odpowiedzialności Polaków za udział w zabijaniu swoich żydowskich sąsiadów, których znało się od dziecka, dzieliło dobre i złe chwile w tej samej wsi. Autor próbuje zrozumieć, jak doszło do sytuacji, gdy nie tylko dorośli, ale i dzieci spontanicznie i ochoczo, w poczuciu bezkarności, podsycanej aprobatą obserwujących ich poczynania hitlerowskich żołnierzy, niezastraszani i nieprzymuszani przez nikogo bestialsko wymordowali swoich znajomych, a później zajęli ich domy. Mechanizm przemiany ofiar w morderców jest trudny do zrozumienia. M. Pilis napisał dobrą książkę, która oprócz bolesnego rozrachunku z wojenną przeszłością zawiera również interesująco zarysowany wątek sensacyjno – kryminalny z historią miłosną w tle. Warto przeczytać!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Super książka (2011-05-04)

    Piotr Zet  Więcej o recenzencie

    Ta książka na długo pozostanie w mojej pamięci. Autora miałem okazję poznać i porozmawiać nie jeden raz na Facebooku. Marcin jest skromnym pisarzem o wielkim talencie,a przy tym niezwykle skromnym. Po "Łąkę umarłych" sięgnąłem już po rozmowie o tej książce oraz po wielu pozytywnych recenzjach które przeczytałem na temat tej powieści. To nie jest kolejna banalna powieść o niczym, jakich jest wiele na naszym rynku wydawniczym. Marcin Pilis sięga do historii fenomenalnie przeplatając czasy, budując napięcie i dialogi. Właściwie ukazane są tutaj trzy etapy. Pierwszy etap to czasy II wojny światowej i historia która opowiada o Niemcach wkraczających do małej miejscowości o nazwie Wielkie Lipy, drugi okres to czas gdy do wioski przyjeżdża syn naukowca Jerzego Hołotyńskiego i trzeci okres to lata dziewięćdziesiąte XX wieku kiedy do Wielkich Lip przyjeżdża stary Niemiec chcąc zakończyć tutaj to co zaczął dawno, w czasie wojny. Marcin Pilis bardzo barwnie rysuje postacie, ich historia nie pozwala czytelnikowi na chwile nudy. Marcin ma wyjątkową zdolność - pięknie maluje swoje obrazy. Ja czytając tę książkę czułem się jakbym był w środku tej historii, przeżywałem ją razem z bohaterami. Każdy kto sięgnie po tę pozycję z pewnością się nie zawiedzie. Mamy tam kawałek historii, stary klasztor, tajemnice które autor powoli odkrywa. Nie sposób przy książkach Marcina Pilisa się nie wzruszać. "Łąka umarłych" jest tego przykładem.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wojna, zło, ludzie (2010-11-08)

    Anna Walicka  Więcej o recenzencie

    Najkrócej rzecz ujmując jest to powieść historyczna z zacięciem psychologiczno-filozoficznym. Historyczna - gdyż koncentruje się wokół losów Żydów w pewnej polskiej wsi w czasie II wojny światowej. Psychologiczna, bo znajdą się w niej rozważania na temat motywów kierujących ludzkim postępowaniem i refleksje nad charakterem zbrodniarza. Filozoficzna wreszcie, gdyż motywem przewodnim jest zło - jego korzenie, przyczyny i obecność na świecie pomimo upływu lat. Najwyższe uznanie za wielowątkowe podejście do tematu i wspaniały kawałek prozy zmuszający do głębszych refleksji.Brawa należą się także za to, że książka traktująca o przeszłości nie jest śmiertelnie nudna. Sztuką, którą autor opanował do perfekcji jest takie podanie trudnej tematyki, by jej forma była przystępna dla każdego czytelnika. Jest to powieść odważna, bo tematyka wciąż budzi wiele kontrowersji, jednak sama w sobie nie jest skierowana na wywołanie skandalu.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Polecam!!! (2010-11-05)

    Skarletka  Więcej o recenzencie

    Autor powieści sięga po tematykę uniwersalną. Mianowicie: stawia odwieczne pytanie, skąd na świecie bierze się zło. A raczej: skąd zło w człowieku? Dlaczego człowiek zabija? I dlaczego robi to, chociaż nie musi? Wreszcie zostaje tu poruszony problem winy i kary oraz katów i ofiar. I wyrzutów sumienia, które się ma lub nie. "Łąka umarłych" opowiada o wydarzeniach, które rozgrywają się w trzech planach czasowych: w okresie wojny, w latach siedemdziesiątych oraz w 1996, kiedy niemiecki oficer przybywa do odciętej od świata wioski, gdzie w czasie wojny mordował Żydów. Jest u schyłku życia, lecz coś jeszcze musi załatwić... Wszystko zaczyna się jednak, gdy w Lipach Wielki pojawia młody student, Andrzej, i zanim jeszcze zdąży się do wioski zbliżyć, ktoś na niego napada. Jego ojciec miał w Lipach obserwatorium, po wojnie także często je odwiedzał. Andrzej niewiele wie o życiu ojca w tym miejscu, po jego śmierci, nieświadomy niebezpieczeństwa, jakie nad nim ciąży, postanawia je odwiedzić. Wraz z jego pojawieniem się kolejny raz do głosy dochodzi Historia i wydarzenia sprzed lat, które wpływają na losy żyjących mieszkańców Lip...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Doskonała książka o wyborach odciskających piętno do końca życia... (2010-11-04)

    Dagmara Kucharska  Więcej o recenzencie

    „Łąka umarłych” Marcina Pilisa, to książka o wydarzeniu w roku 1942, które wyciska piętno na życiu mieszkańców wioski Wielkie Lipy. To historia opowiadająca o astronomie Jerzym Hołotyńskim, jego synu - Andrzeju, zakonniku Janie Wrońskim i niemieckim oficerze Karlu Strauchu. To powieść o lęku i strachu, o bestialstwie wojny i nienawiści wobec Żydów. O wyborach, które nie pozwalają spokojnie spać, kolejnym pokoleniom mieszkańców wioski. O zaskakującym poparciu kata, a nie obronie ofiary. Książka jest bardzo ciekawie skonstruowana - rozgrywa się bowiem w trzech wymiarach czasowych, które się wzajemnie uzupełniają i dopełniają. Rok 1942, w którym to do małej osady Wielkie Lipy wkracza niewielki esesmański oddział. Rok ten poznajemy dzięki zapiskom w dzienniku astronoma - Jerzego Hołotyńskiego. Rok 1970, to rok, w którym syn Jerzego Hołotyńskiego – Andrzej – przyjeżdża do Wielkich Lip na prośbę ojca, który przed śmiercią przekazuje synowi swoją ostatnia wolę uporządkowania spraw w Wielkich Lipach. I rok 1996, w którym to do wioski Wielkie Lipy przyjeżdża były niemiecki oficer – nazistowski kat – Karl Strauch, który marzy o zmierzeniu się z własną wojną przeszłością. Autor na stronach powieści porusza wyjątkowo bolesne i drażliwe tematy, nie pozwala czytelnikowi przejść obok opisanego problemu obojętnie. Odkrywa przed czytającym podłoże motywów działania bohaterów. Bardzo sprawnie wnika w psychologiczną strukturę osobowości postaci, bezpardonowo odkrywa ich emocje, myśli, zamiary. Stara się pokazać, jak bardzo dokonane wybory odciskają piętno na kolejnych pokoleniach. Powieść czyta się jednym tchem. Każda kartka wyzwala w czytelniku tak ogromny ładunek emocjonalny, że niemożliwym staje się oderwanie od czytania coraz to kolejnych stron. Poruszony temat przez Pilisa, nie pozwala przejść obojętnie obok „Łąki umarłych”. Bestialskie wydarzenia opisane przez autora, wokół których i za sprawą których toczą się dalsze wydarzenia sprawiają, że czytelnik zadaje sobie pytania o sens i definicję prawdy, o nienawiść, która w błyskawicznym tempie doprowadza do przeżycia doświadczeń niepozwalających zapomnieć o sobie do końca życia. Książka zmusza do refleksji nad kruchością życia ludzkiego, nad śmiercią zadaną z rąk najbliższych sąsiadów.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Łąka umarłych (2010-11-03)

    Agata Wiśniewska  Więcej o recenzencie

    „Łąka umarłych” to opowieść o złu, które na świecie zakorzeniło się dawno temu i do dziś daje o sobie znać, o pragnieniu odkupieniu win, o podłości świata i ludzkich poświęceniach. To również historia poruszająca kwestie polsko- żydowskie. Ale czy tylko? Autor książki Marcin Pilis jest z zawodu dziennikarzem. Powieść: „ Łąka umarłych” jest trzecią w dorobku autora. Pisarz zadebiutował w 2006 r. książką „Opowieść nawiasowa”. „ Łąka umarłych” od pierwszych swoich stron zaciekawia i intryguje czytelnika. Już od samego początku przewijają się w niej niezliczone tajemnice i sekrety. Jest w niej wiele niedopowiedzeń oraz roztacza się wokół niej aura tajemniczości. Historia opisana przez Marcina Pilisa została osadzona w trzech wymiarach czasowych, które się pokrywają ze sobą i idealnie dopełniają. W miarę odkrywania kolejnych stron książki możemy się przekonać jak niezwykle interesująco została napisana, jak bardzo historia w nie opowiedziana potrafi wciągnąć oraz z jaką lekkością pióra autor książkę napisał. „Łąka umarłych” jest pełna tajemniczości, intryguje czytelnika i zachęca do jej odkrywania. W powieści przeplatają się różne wątki, oprócz wspomnianego już wątku polsko-żydowskiego jest też również watek miłosny. Autor w książce bardzo umiejętni dawkował nam informacje o tym co przed laty wydarzyło się w Wielkich Lipach, jak również z odpowiednią delikatnością i wyczuciem odkrywał przed czytelnikiem wszystkie sekrety, które skrywały Wielkie Lipy oraz jej mieszkańcy. Książkę Marcina Pilisa przeczytałam z wielka ochotą. Osobiście uważam, że niektóre opisy zawarte w książce były niepotrzebne i bez znaczenia dla całej fabuły powieści, jednak z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że była to jedna z tych książek, które na czytelniku potrafią wywrzeć głębsze wrażenie. Czytelnik nie potrafi z pewnością przejść obok niej bez większej refleksji i z obojętnością. Autorowi należy pogratulować wartkiej akcji w której bohaterowie i ich emocje nasuwają czytelnikowi szerszej refleksji dotyczącej przedstawionych w książce wydarzeń. Sądzę, że książka ta spodobać by się mogła zarówno miłośników thrillera ze względu na klimat napięcia i tajemnicy, miłośnikom książek sensacyjnych jak również wszystkim tym, którzy cenią sobie dobrze skonstruowane fabuły w książkach. Przez wątek miłosny może powieść sobie również zyskać miłośników wśród kobiet.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zbrodnia, kara, odkupienie (2010-11-02)

    Anna Walicka  Więcej o recenzencie

    Jeśli ktoś myśli, że książka odnosząca się do przeszłości musi być archaiczna i trudna w odbiorze niczym nudny podręcznik do historii, ten jest w błędzie. Niewątpliwie autor w powieści dotyka tematów ważnych i poważnych, takich jak nienawiść rasowa, uprzedzenia i zło – w czystej postaci, a wszystko to jest osadzone w realiach czasów, które już za nami, jednak do typowo naukowego dzieła powieści daleko. Akcja została osadzona w Wielkich Lipach i jest to miejsce styczne wszystkich powieściowych zdarzeń. Autor przenosi nas najpierw do lat. 40. XX wieku, kiedy to ludność żydowska podlega prześladowaniom. Potem akcja zostaje przeniesiona w lata 70., kiedy to student, Andrzej, odkrywa prawdę o zdarzeniach z wojennej przeszłości. Powieść toczy się również w latach 90., kiedy do wsi przybywa jeden z żołnierzy, przekonany mimo upływu lat o słuszności swoich poglądów. W wykreowanych bohaterach odnajdujemy wszelkie możliwe postawy wobec kwestii rasowych – obojętne, ludzi próbujących pomóc i tych, którzy w wojennych latach byli katami. To wszechstronne spojrzenie na problem – zarówno z punktu widzenia prześladowcy, jak i ofiary sprawia, że powieść staje się wielowymiarowa, a spięcie klamrą przeszłości i teraźniejszości stanowi próbę podsumowania całości problemu, dotykającego nie tylko kwestii zagłady, ale także winy, kary, odkupienia, fałszowania prawdy historycznej i uciekania od odpowiedzialności. To wciągająca historia o ludziach podłych i ludziach wielkich, o tych, którzy są wierni swoim zasadom, niezależnie od tego, czy są one sprzeczne z etyką, czy nie. Marcin Plis drąży tematykę zła, jego korzeni i przyczyn i pokazuje na kartach powieści próbę odpowiedzi na te pytania poprzez losy kolejnych postaci. Każdy z przedziałów czasowych w powieści jest opisany z dbałością o szczegóły, a wzajemne ich przenikanie odbywa się nienachalnie i płynnie, a przy tym w sposób niezwykle naturalny, odsłaniając z każdą stroną coraz więcej zależności miedzy tym, co było, a tym, co jest. Sztuką, którą autor opanował do perfekcji jest takie podanie trudnej tematyki, by jej forma była przystępna dla każdego czytelnika. Jest to powieść odważna, bo tematyka wciąż budzi wiele kontrowersji, jednak sama w sobie nie jest skierowana na wywołanie skandalu.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (16)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!