Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Lech Wałęsa. Idea i historia
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Paweł Zyzak
- Wydawnictwo:
-
Arcana
, Marzec 2009
- ISBN:
- 978-83-609-40-72-3
- Liczba stron:
- 626
- Wymiary:
- 170 x 240 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Paweł Zyzak
"Biografia polityczna legendarnego przywódcy `Solidarności` do 1988 roku." Autor próbuje z różnych perspektyw uchwycić mentalność tytułowego bohatera i, konfrontując ją z szeregiem faktów historycznych, pokazać czytelnikowi, kim rzeczywiście był Lech Wałęsa - jako człowiek i jako polityk. Raz jeszcze odsłania przed nami przełomowe i dramatyczne wydarzenia z lat 1970, 1980, 1981 i 1988. Przypomina wiele ważnych, lecz zapomnianych faktów, istotnych z punktu widzenia polskiego Noblisty. Nie pomija tematów potencjalnie drażliwych dla wszystkich bohaterów książki.
- Lech Wałęsa. Idea i historia
- Autor:
-
Paweł Zyzak
"Nie wszystko złoto co się świeci"
(2010-08-26)
Maciej
Korytowski
Więcej o recenzencie
Naprawde świetna książka.Jestem pod wrażeniem pracy włożonej przez autora w zgromadzenie materiału zamieszczonego w książce.
Wszystkie materiały opatrzone przypisami zródłowymi.Są też minusy tego opracowania ale na sczęście jest ich niewiele;
słabszy początek,pierwsze rozdziały jak sam autor zaznacza we wstępie oparte głównie na ustnych relacjach
świadków ze zrozumiałych względów przybierają forme "lelum po lelum" aby w dalszej części książki ku prawdziwej satysfakcji
czytelnika przejść w forme "szybkiej jazdy bez trzymanki".Jednym słowem książke pochłania się jak dobry sensacyjny
thriller.Dla młodych czytelników nie obeznanych dobrze ze światem polskiej polityki pewną przeszkodą okazać się może
nie podawanie pełnych imion uczestników opisywanych wydarzeń. Pełne imiona podane są tylko raz, potem musimy zadowolić się jedynie
dużą literą przy nazwisku.Troszkę ogranicza to komfort czytania.Niestety zdarzają się też dość często błędy natury edytorskiej(chochlik?)
które miejmy nadzieje zostaną usunięte we wznowionych edycjach książki(dlatego daje tylko 4 gwiazdki).Moje gratulacje dla autora.Także za odwagę.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Prawie dobra, ale...
(2009-04-18)
Ewa
Kiwit
Więcej o recenzencie
Ogromna faktografia, zebrana w jednej książce. Niezły język, nieźle prowadzona narracja, poprawna analiza zdarzeń. Naprawdę nieźle, książka prawie na piątkę. Jest jednak drobne "ale"... Autorowi brakuje odrobiny życzliwości dla opisywanej postaci. Jednym z przykładów jest stawianie tezy o faktycznym braku religijności w życiu LW. W wielu miejscach książki próbuje udowodnić, że religijność LW jest fasadowa, jest elementem gry "pod publiczkę", jest instrumentem do zdobywania popularności. Ale przecież nie może tego ani udowodnić ani jakkolwiek sprawdzić. Nie siedzi w głowie LW, nic nie wie o jego stosunku do Boga. LW jako dziecko, i jego rodzina też, nie chodzili do kościoła? A może się wstydzili tej biedy, w której żyli? Może zbyt daleko? a codzienne modlitwy w domu? To mniej warte? Inny przykład - LW jest przedstawiany jako "wróg strajków" i często Autor wywodzi tezę, że to działanie "agenturalne", otóż skoro władza nie chciała strajków to najwyraźniej LW - po prostu realizował zadania operacyjne. No cóż, można i tak. Ale strajki nie były celem samym w sobie, może jednak to LW miał rację, gdy mówił o inne drodze. Dalej - często Autor zarzuca LW, że ten co najwyżej chciał reformować socjalizm, godził się na kierowniczą rolę PZPR, socjalizm tak, wypaczenia nie. I znów zapytam - czy do nadejścia Gorbaczowa, a nawet potem, ktokolwiek marzył o czymś więcej niż zreformowanie socjalizmu? Opisywany przeze mnie ten brak życzliwości, a może lepiej - brak obiektywizmu - ciąży nad książką. Gdyby Autor odrobinę, naprawdę odrobinę więcej pytań i wątpliwości pozostawił do rozstrzygnięcia czytelnikowi, książka byłaby doskonała. A tak - pozostaje niesmak - skoro w interpretacjach brak obiektywizmu to może i opis faktów nie jest rzetelny? Może pewne fakty są przeinaczone, może inne - celowo pominięte? Cóż, łyżka dziegciu zepsuła beczkę miodu. Nie warto było. Chyba, że to właśnie ten absmak spowodował tak dużą popularność książki. Jeśli tak - rozumiem. Jestem za - ale jednak przeciw.
(9 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji