Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Let England Shake
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
PJ Harvey
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, Luty 2011
- Nr katalogowy:
- 2763025
- Sprawdź inne tytuły:
-
PJ Harvey
Charyzmatyczna PJ Harvey swój nowy studyjny album nagrała w malowniczym, XIX-wiecznym kościele osadzonym na szczycie klifu w hrabstwie Dorset. Przy pracy nad dwunastoma nowymi kompozycjami pomogli jej stali współpracownicy: Mick Harvey, John Parish oraz Flood. Po niezwykle osobistej "White Chalk" z 2007 roku oraz nagranej w duecie z Johnem Parishem "A Woman A Man Walked By" (2008), jej ósma solowa płyta, "Let England Shake" ma bardziej uniwersalny charakter.
W tekstach nowych piosenek PJ Harvey podejmuje tematy dotyczące jej ojczystego kraju oraz wydarzeń dziejących się obecnie na Świecie. Polly na pierwszym planie stawia w nich losy ludzi, koncentrując się na humanistycznym wydźwięku opowiadanych przez siebie historii. "Do tej pory w swojej twórczości skupiałam się przede wszystkim na emocjach, na tym, co dzieje się w środku nas. Tym razem zajęłam się tym, co dzieje się wokół mnie. Starałam się spojrzeć na to z punktu widzenia zwykłego człowieka" - wyjaśnia.
Po niespełna dwudziestu latach, które minęło od czasów jej debiutu, PJ Harvey po raz kolejny udowadnia, że nadal jest kreatywną artystką.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Let England Shake |
|
| 2. The Last Living Rose |
|
| 3. The Glorious Land |
|
| 4. The Words That Maketh Murder |
|
| 5. All & Everyone |
|
| 6. On Battleship Hill |
|
| 7. England |
|
| 8. In The Dark Places |
|
| 9. Bitter Branches |
|
| 10. Hanging In The Wire |
|
| 11. Written On The Forehead |
|
| 12. The Colour Of The Earth |
|
- Let England Shake
- Wykonawca:
-
PJ Harvey
Polly Jean Harvey - artystka kultowa
(2011-04-04)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Od czasów wydania debiutanckiego i jednocześnie absolutnie zjawiskowego albumu "Dry", jestem pełen podziwu dla dokonań artystycznych tej pani. PJ Harvey od zawsze szła pod prąd panujących mód a w latach 90, doskonale wtapiała się ze swoją twórczością w krąg post-rockowych indywidualistek na czele z Tori Amos i Bjork. Jednak, to stare dzieje. Teraz mamy "Let England Shake", płytę zastanawiającą przede wszystkim pod względem formy. Nie usłyszymy tutaj tej charakternej dziewczyny, znanej dotychczas z surowych brzmieniowo, bezkompromisowych kompozycji, pełnych rock'n'rollowego czadu. Poprzedni krążek Harvey nagrany wespół z Johnem Parishem, nieśmiało sygnalizował ewolucję muzyczną, która na "Let England...", doszła w pełni do głosu. Cóż, otrzymaliśmy tym razem lekkie, refeksyjne utwory, bardzo dalekie od charakerystycznego stylu PJ Harvey. Oczywiście całość cechuje wciąż ta sama oszczędność brzmieniowa jak niegdyś, lecz wszystko jest zbyt ułożone, zbyt wygładzone melodycznie a Polly śpiewa z aniołami, wysoko, leciutko, zwiewnie... Praktycznie nie mamy tutaj mocnego, rockowego uderzenia a niemalże każdy fragment jest jak na twórczość Harvey bardzo melodyjny. Brak tutaj szaleństwa, artystycznej spontaniczności, progresu. Czasem harmonie instrumentalne rozłażą się i nastepuje subtelna dysharmonia, ("The Words That Maketh Murder") a najciekawszy utwór w tym zestawie "All And Everyone", przywodzi na myśl klimat gniewnego "Oh My Lover" z pierwszej płyty. Ale jest jeszcze płynne new-wave w "The Glorious Land" i całkiem ważkie, odrobine piosenkowe "Let England Shake" oraz zwarte formalnie "The Last Living Rose", niemalże w stylu wczesnego Cohena. Dobra płyta, lecz w osobistej opinii, daleka od ekstatycznych zachwytów.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji