Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Lewą ręką przez prawe ramię
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Selma Lonning Aaro
- Wydawnictwo:
-
Smak Słowa
, Maj 2009
- Seria:
-
z przyprawami
- ISBN:
- 978-83-928234-3-8
- Liczba stron:
- 208
- Wymiary:
- 145 X 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Milena Skoczko
- Sprawdź inne tytuły:
-
Selma Lonning Aaro
Mężczyzna stoi na chodniku i całuje kobietę. Pozornie bez powodu wybiega na ulicę i zostaje potrącony przez samochód. Kim jest ten mężczyzna? Co nim kierowało? I czy jest ktoś, kto go naprawdę zna?
"Lewą ręką przez prawe ramię" to wzruszająca i zarazem wstrząsająca opowieść o tym, jak niewiele wiemy o swoich najbliższych i o samotności w tłumie.
Selma Lonning Aaro, ur. 13 lipca 1972, norweska pisarka i felietonistka. Studiowała teatrologię, literaturę oraz media. Zadebiutowała w 1995 roku powieścią Den endelige historien (Ostatnia opowieść), za którą otrzymała nagrodę Wydawnictwa Cappelen dla najlepszej debiutantki. Wydała sześć powieści dla dorosłych i jedną dla młodzieży Fortvilet kreps `72 (Zrozpaczony rak `72). W 2007 ukazała się jej pierwsza książka dla dzieci Reidar og den store magen (Reidar i duży brzuch). Jej powieść Vill ni aka mera?(Jeszcze jedna runda?), którą uznano za przełomową w jej karierze, została nominowana do prestiżowej nagrody Brageprisen.
- Lewą ręką przez prawe ramię
- Autor:
-
Selma Lonning Aaro
Do przeczytania - koniecznie!
(2010-04-18)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Żałuję, że przeczytałam książkę norweskiej pisarki tak późno. I jednocześnie cieszę się z tego, bo jestem świeżo po lekturze i mogę się w niej jeszcze rozsmakowywać o wiele silniej niż osoby, które książkę przeczytały zaraz po jej premierze.
Pozornie „Lewą ręką przez prawe ramię” składa się z kilku różnych opowieści. Gdy jednak wczytać się w owe ludzkie historie, odkryć można więzy łączące opisanych bohaterów, linie niemalże niewidoczne, aczkolwiek silne, prawie niezniszczalne.
Mąż zdradzający żonę, córka zdradzającego ojca, kochanka spodziewająca się dziecka – banalna codzienność opisana przez Selmę Lønning Aarø nabiera nowych znaczeń, nowych barw, zaciera granice między rzeczywistością a światem nierealnym.
Do przeczytania – koniecznie!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
prawdziwa gratka dla miłośników literatury skandynawskiej
(2010-03-25)
mól książkowy
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Akcja powieści rozgrywa się w chłodnej Norwegii. Przypadek sprawia, że życie obcych sobie do tej pory osób, zostaje w przedziwny sposób ze sobą splecione. Na światło dzienne wychodzą skrywane przez nich uczucia, lęki i tajemnice. Dzięki ciekawej technice narracyjnej czytelnik ma możliwość poznania historii z perspektywy kilku postaci. Okazuje się, że nic nie jest takie proste, jak pozornie mogłoby się wydawać, a jedna wersja opowieści nie istnieje. Skłania to do refleksji nad życiem.
Bohaterowie powieści Selmy Lonning Aaro muszą stawić czoła wielu sytuacjom, które nie mają łatwych rozwiązań. Tak jak w życiu, tak i w powieści - nic nie jest czarno-białe. Odpowiedzialność za własne, niełatwe przecież decyzje, bywa przy tym przytłaczająca, zwłaszcza, gdy nie mamy przy sobie nikogo, z kim moglibyśmy ją podzielić.
Autorka nie boi się trudnych tematów i nieszablonowych rozwiązań. Dzięki temu, przedstawiona przez nią historia jest tak prawdziwa i poruszająca.
Dla wszystkich, którzy lubią książki dające do myślenia.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wzruszajaca historia
(2009-10-04)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Książka, która trzyma moim zdaniem w napięciu od początku do samego końca. Wzrusza i pobudza komórki do myślenia nad własnym życiem. Jest to książka przede wszystkim dla kobiet i o kobietach. W każdym z rozdziałów spotykamy innego narratora, który zarazem jest bohaterem powieści. Jest nim, więc narrator-obserwator, Helen kochanka Simona, Alma żona Simona czy Elwira córka Simona, która opowiada wydarzenia w formie listów do młodszej, przedwcześnie zmarłej siostrze Leny. Każdy bohater powieści opowiada te same wydarzenia, ale z własnej perspektywy. Wraz z upływem czytanych stron, historie te łączą się ze sobą w całość tak jak porozrzucana układanka.
Powieść rozpoczyna się od wypadku. Mężczyzna, który całował kobietę pozornie bez powodu wybiega na ulicę i zostaje potracony przez samochód jadący z małą szybkością. Zapada w śpiączkę. Mężczyzna ten to Simon, mąż, ojciec, architekt, który zaprojektował tylko jeden dom. Kobieta to jego kochanka od trzech lat o imieniu Helen. Kobieta skrywa pod sercem tajemnicę, o której jeszcze mężczyzna nie wie i być może już się nie dowie. Spędziła rok na Alasce pracując w portowym barze i będąc „królową” dla przybywających marynarzy. Po powrocie napisała książkę „Opowieści portowe”. Helen nie ma dobrego kontaktu ani z matką Martą chorą na Alzheimera, ani z ojcem Georgem, który mimo wszystko zdecydował się opiekować żoną. Marta wiele tak wcześniej opuściła, bowiem Georgia na dziesięć dni dla młodszego kochanka.
Simon jest mężem Almy, z którą ma dwoje dzieci: starszą obecnie szesnastoletnią Elvirę i młodszą Lenę, która zmarła na raka jako ośmioletnia dziewczynka. Ma też bardzo piękną żonę, której jedna strona twarzy jest oszpecona przez pożar, jaki wybuchł w domu, gdy Elwira miała zaledwie trzy tygodnie. Alma nie zgodziła się na operację plastyczną, nawet darmową. Simon mawiał, że uzależniła się od spalonej twarzy. Sama siebie uważała za kobietę oziębłą. Elvira jest zwyczajną nastolatką z problemami, tęskniąca za miłością obojga rodziców, obwiniającą siebie za wyroki przeszłości.
Książka warta jest przeczytania. Jest to powieść o bólu, o samotności, o zdradzie, o miłości. Opowiada również o tym, że bardzo mało ludzie wiedzą o swoich najbliższych; o tym, że ludzie ze sobą nie rozmawiają. Tytułowe „Lewa rękę przez prawe ramię” to nawiązanie do Fontanny di Trevi w Rzymie i do monet wrzucanych na szczęście i nadziei powrotu.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jesteś sam i nic tego nie zmieni.
(2009-09-21)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Naprawdę świetna książka. Rzekłabym nawet, że wstrząsająca. Porusza wiele aspektów życia. Każdy w niej wyczyta to, co dla niego najważniejsze w tym momencie.
Jeden zauważy samotność kochanki, która kocha żonatego mężczyznę, tęskni za nim i jednocześnie ma świadomość, że on nigdy od żony nie odejdzie. A ona jest sama i go kocha. I tęskni i obserwuje go z daleka.
Ktoś inny najbardziej zapamięta żonę tego mężczyzny- samotną, oszpeconą w pożarze, siedzącą samotnie w domu ze świadomością, że on ma kochankę. Ona też jest sama.
A ich córka? Żyjąca ze świadomością, że matka rozpacza po śmierci jej młodszej siostry zmarłej kilka lat temu na raka. Ona też jest sama ze swoją rozpaczą.
A ojciec tej wspomnianej kochanki? Jego żona choruje na Alzheimera. Boryka się z jej chorobą. On też jest sam.
W tej książce głównym tematem jest samotność. Każda z wymienionych postaci jest otoczona rodziną, znajomymi, a mimo to ma wielkie poczucie wyobcowania. Każda z tych osób skrywa w sobie jakąś tajemnice: bądź rzeczywiście przeżyte wydarzenia, o których nikomu nie mówi, bądź urojone przekonania o własnej winie (nastolatka obwiniająca się o śmierć ojca i depresję oszpeconej matki).
Jest to piękna książka o pozorach, jakie człowiek potrafi stworzyć i funkcjonować. Wydaje mi się, że każdy tam dojrzy siebie.
Mnie osobiście najbardziej wzruszył Georg, opiekujący się swoją chorą żoną. Ona już w ogóle nie miała poczucia rzeczywistości, o on musiał uporać się z każdym drobiazgiem. I jaki był zaskoczony, gdy zorientował się w końcu, ile pielęgnacji wymaga kobiece ciało. Jeden tydzień zaniedbania i ukochana żona przeobrażała się na jego oczach w jakąś obcą starą kobietę.
Piękna, wzruszająca książka.
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zachwycający smutek
(2009-08-13)
zielonomiii
Więcej o recenzencie
"Lewą ręką przez prawe ramię" to książka pełna smutnej, niezwykle trafnej niestety, refleksji nad sensem naszego życia, podejmowanych w nim decyzji oraz działań. Historia szóstki zaprezentowanych bohaterów ujawnia, w jaki sposób nasze życie zdeterminowane jest przez potrzebę bliskości, ciepła, miłości - potrzebę, której nie sposób tak naprawdę zaspokoić. Często, aby ją ugasić, musimy zdobyć się na olbrzymie poświęcenie lub też sprawić ból komuś innemu - na wszystko to jednak jesteśmy w stanie się zdobyć, byle tylko choć przez chwilę nie czuć się samotnym. Książka wzruszająca, dojrzała, nie epatuje tanim sentymentalizmem i dramatycznymi sytuacjami rodem z telenoweli. Jest za to do głębi prawdziwa.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Refleksyjnie o samotności
(2009-06-24)
Amelie123
Więcej o recenzencie
W książce spodobała mi się najbardziej ta wielogłosowość, fakt, że poznajemy historię nie tylko z punktu widzenia jednego bohatera (jak dzieje się zazwyczaj). W opowieści krzyżują się spojrzenia różnych ludzi, a każdy z nich mówi przez pryzmat swoich własnych, niepowtarzalnych przeżyć, doświadczeń, postaw. Po przeczytaniu ogarnęła mnie refleksja, że właściwie nasze życie to taka jedna ścieżka, która przecina się czasem ze ścieżkami innych ludzi, ale potem biegnie dalej znów sama, swoją drogą. Książka stanowczo daje do myślenia!
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niesamowita
(2009-06-16)
MałaMii
Więcej o recenzencie
Słowo "niesamowita" najlepiej oddaje charakter tej książki. Wypadek, któremu ulega pewien mężczyzna, staje się punktem wyjścia do rozwinięcia wyjątkowej historii. Wyjątkowej, bo opowiedzianej przez różne osoby, które w różny sposób są ze sobą powiązane. Okazuje się, że to samo wydarzenie może zupełnie inaczej wyglądać, gdy tylko spojrzymy na nie z innej perspektywy. Która z nich jest najprawdziwsza? Która z opowiadających historię osób ma rację? Czy istnieje jedna opowieść, czy też nasze życie jest tylko sumą wielu głosów, spojrzeń, historii i wersji? Polecam każdemu, kto ma ochotę choć przez chwilę się nad tym zastanowić.
(9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji