Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Like A Prayer
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Madonna
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 1989
- Nr katalogowy:
- 7599258442
- Sprawdź inne tytuły:
-
Madonna
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Like a Prayer |
|
| 2. Express Yourself |
|
| 3. Love Song |
|
| 4. Till Death Do Us Part |
|
| 5. Promise to Try |
|
| 6. Cherish |
|
| 7. Dear Jessie |
|
| 8. Oh Father |
|
| 9. Keep It Together |
|
| 10. Pray for Spanish Eyes |
|
| 11. Act of Contrition |
|
- Like A Prayer
- Wykonawca:
-
Madonna
Jej pierwsza ambitna płyta
(2009-07-30)
1000MHz
Więcej o recenzencie
Madonna stała się gwiazdą już w 1983 roku, jednak dopiero ta płyta, wydana 6 lat później, udowodniła, że mamy do czynienia z prawdziwą artystką. "Like a Prayer" to zbiór wyważonych i przemyślanych od początku do końca utworów. Patrick Leonard, Stephen Bray oraz sama piosenkarka stworzyli bardzo wysmakowane kompozycje, w których solidny pop przeplata się z elementami rocka i funky. Jako współautorka wszystkich tekstów, Madonna rozlicza się tutaj z traumatycznymi chwilami z przeszłości, wspominając zmarłą matkę w balladzie "Promise to Try" czy pierwsze nieudane małżeństwo ("Till Death Do Us Part"). Z kolei "Oh Father" to gorzki i pełen żalu utwór skierowany do ojca piosenkarki. Te wszystkie osobiste, smutne teksty sprawiają, że jest to płyta w dużej mierze melancholijna. Z drugiej strony, dzięki tanecznym "Express Yourself" i "Cherish", nie ustępuje ona przebojowością wcześniejszym dokonaniom gwiazdy. Ciekawie wypadają beztroskie "Dear Jessie", ballada "Pray for Spanish Eyes", okraszona latynoskimi elementami, a także soulowy duet z Prince'm ("Love Song"). Kontrowersyjny utwór tytułowy to już klasyka muzyki pop i jeden z największych przebojów Madonny. Album "Like a Prayer" sprawił, że krytycy muzyczni zaczęli postrzegać twórczość amerykańskiej megagwiazdy jako sztukę. To naprawdę krążek bez słabych punktów, prawdziwe muzyczne arcydzieło. (5)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Take a bow to Madonna!
(2007-09-03)
Krystian
Kocur
Więcej o recenzencie
Kolejny album to marzec 1989. Ukazaniu się albumu towarzyszył skandal i nawiązanie do bojkotu wszystkich produktów firmy Pepsi. Związane to było z reklamówką, jaką Madonna zrealizowała dla tej firmy. Kilka godzin przed premierą teledysku "Like a Prayer" wyemitowano ową reklamówkę. Wszyscy jak zahipnotyzowani nieustannie wiązali reklamę z teledyskiem. A teledysk był naprawdę skandaliczny... półnaga Madonna całująca czarnego Chrystusa wywołała burzę protestów w wielu środowiskach. Album dedykowany był matce, która "nauczyła Madonnę jak się modlić". Produkcja była bardzo ambitna i osobista. Wiele utworów miało wątki autobiograficzne. Wiele było przejmujących, ale znalazł się tam również duet z Princem. Listownie napisali muzykę i słowa do utworu "Love Song", później spotkali się i nagrali go w studio. Krytycy uważali płytę za dowód, że Madonnę należy traktować jak poważną artystkę. Album był bardzo bliski sztuce, najbardziej jak to było możliwe. Głos piosenkarki określono jako "jeden z najbardziej zniewalających głosów lat osiemdziesiątych". Płyta oprócz cudownej muzyki oferowała inne atrakcje. Do kleju użytego na okładkach płyt z polecenia artystki dodano olejku paczulowego o zapachu kadzidła. Miało to dodać płycie "kościelnej atmosfery". Mniej święte były już reklamy albumu, przedstawiające goły brzuch Madonny. "Like a Prayer" stał się numerem jeden w ciągu trzech tygodni. Dzięki kolejnemu singlowi "Express Yourself" Madonna pobiła Beatlesów - już 15 jej utworów znalazło się w pierwszej piątce; lepszy był jedynie Elvis Presley.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jak modlitwa
(2006-12-30)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nie wiem, dlaczego, ale tę Madonnę z płyt "Like A Virgin", "True Blue" i właśnie "Like A Prayer" uznaję za najciekawszą. Dojrzałe, przebojowe piosenki pop, charakteryzuje wyrazista osobowość Madonny i te charakterystyczne, niezapomniane melodie. Jedynym momentem, który omijam jest "Act Of Contriction". Za to cała płyta jest znakomitym kolażem audiofilskim, w którym znajdziemy refleksyjną balladowość ("Promise To Try", "Spanish Eyes", "Oh Father"), a także intrygującą kompozycję tytułową, okraszoną gospelowym chórkiem. Po latach dobrze brzmi również funkowy "Love Song", efekt współpracy z Princem, no i przebojowy "Cherish" lub momentami walczykowaty "Dear Jesse".
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pierwsza poważna płyta Madonny
(2006-01-27)
Paweł
Wiśniewski
Więcej o recenzencie
"Like a Prayer" może się kojarzyć zarówno z kontrowersyjnymi teledyskami i z wielkim medialnym szumem związanym z Madonną. Jednak według mnie powinien się kojarzyć przede wszystkim z prawdziwym i dojrzałym rozpoczęciem kariery tej wokalistki. "Like a prayer", "Express Yourself" i "Keep it Together" to już prawdziwe perełki. Cały album jest niezwykle udaną próbą połączenia popu, rocka, jazzu i muzyki tanecznej. Jest swoistą podróżą między baśnią, snem i marzeniami w "Dear Jessie", próbą spowiedzi ze swojego "kolorowego" życia w "Act of Contrition" i marzeniem o prawdziwej miłością w "Cherish". Producentem płyty jest niezwykły Kenneth
Lindholm. Jeśli taki album jest wymieniany jako najleszy album w historii przez m.in. Michaela Jacksona czy Cher, to już jest to prawdziwą i najlepszą recenzją. Z pewnością najlepszy album w karierze tej niezywkłej i utalentowanej pod wieloma względami wokalistki.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wspaniała płyta!
Egon
Bieńkowski
Kiedy w 1997 roku kupiłem kasetę Madonny - Like a prayer, byłem jeszcze dzieciakiem, ale utwory szybko przypadły mi do gustu.
Najbardziej: "Cherish", "Dear Jessie", "Keep it together". Strasznie nie lubiłem "Oh Father". Teraz po tych ośmiu latach wszystko się zmieniło. W zeszłym roku w sierpniu kupiłem płytę ... i teraz, kiedy jej słucham, wszystkie kawałki lubię - żadnego nie pomijam. Płyta album czy, jak kto woli, jest wspaniała. Oddaje atmosferę końca lat 80 ych XX wieku.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Katharsis bogini pop
(2004-06-15)
Marcin
Rećko
Więcej o recenzencie
Kiedy wiosną 1989 r. płyta "Like A Prayer" trafiła na półki sklepów muzycznych (i szczyty list bestsellerów), jeden z amerykańskich krytyków napisał: "Album Madonny jest tak bliski dziełu sztuki, jak to tylko możliwe w przypadku muzyki pop". Bardziej trafnego określenia nie sposób ukuć. W istocie "Like A Prayer" to dzieło wielkie. Ten pierwszy w twórczości bogini pop album konceptualny poraża epokowymi kompozycjami (brawa dla Patricka Leonarda i Stephena Braya, no i Madonny też), dojrzałą, przemyślaną warstwą liryczną (aplauz dla samej Madonny), doskonałą produkcją (ukłony dla wyżej wymienionej trójki (Trójcy??)) i przede wszystkim wokalami nacechowanymi ogromnym ładunkiem emocjonalnym (kto powiedział, że Madonna jest beznadziejna wokalnie, niechaj spłonie w ogniach piekielnych). Dalsza rekomendacja tej fenomenalnej płyty jest zbędna. Na kolana pop wierni! "Like A Prayer" odegrało bowiem tak ważną rolę w historii muzyki pop, jak Biblia w dziejach chrześcijaństwa...
(5 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji