Lioness: Hidden Treasures
nośnik: CD
1 szt.
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Listopad 2011 - Na płycie znajduje się 12 utworów wybranych przez producentów i muzyków, z którymi Amy pracowała przed, w trakcie, i po wydaniu albumów "Frank" i "Back To Black". Wyboru kompozycji dokonali wieloletni współpracownicy wokalistki Mark Ronson i Salaam Remi.
"Lioness: Hidden Treasures" to...
Pełny opis produktu...
Posłuchaj
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Lioness: Hidden Treasures
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Amy Winehouse
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, Listopad 2011
- Nr katalogowy:
- 2790333
- Sprawdź inne tytuły:
-
Amy Winehouse
Na płycie znajduje się 12 utworów wybranych przez producentów i muzyków, z którymi Amy pracowała przed, w trakcie, i po wydaniu albumów "Frank" i "Back To Black". Wyboru kompozycji dokonali wieloletni współpracownicy wokalistki Mark Ronson i Salaam Remi.
"Lioness: Hidden Treasures" to trzeci album Amy Winehouse, niezaprzeczalnie jednej z najbardziej utalentowanych i oryginalnych artystek naszych czasów.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Our Day Will Come |
|
| 2. Between The Cheats |
|
| 3. Tears Dry (Original Version) |
|
| 4. Will You Still Love Me Tomorrow? (2011) |
|
| 5. Like Smoke (feat. Nas) |
|
| 6. Valerie (Dap Kings Band Version) |
|
| 7. The Girl From Ipanema |
|
| 8. Half Time |
|
| 9. Wake Me Up Alone (Original Recording) |
|
| 10. Best Friends, Rights? |
|
| 11. Body And Soul (With Tony Bennett) |
|
| 12. A Song For You |
|
- Lioness: Hidden Treasures
- Wykonawca:
-
Amy Winehouse
Nie tyle ukryty skarb, co kilka miłych niespodzianek
(2012-01-14)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Uwielbiałam Amy Winehouse praktycznie od samego początku jej muzycznej kariery. Dlatego z nieukrywanym smutkiem przyjęłam wiadomość o jej przedwczesnej śmierci. Oczywiście wiedziałam,że prędzej czy później powstanie co najmniej jedno pośmiertne wydawnictwo - wiadomo bowiem,że artysta często najwięcej zarabia będąc już na tym lepszym świecie. Przeważnie takież klecone na szybko albumy - mówiąc delikatnie - nie są zbyt udane (vide najnowsze wydawnictwa Michaela Jacksona czy choćby "Sketches for my sweetheart..." Jeffa Buckleya) i nastawione głównie na jak największy zysk. Nie inaczej jest i z tą płytą, choć w tym przypadku głos i dobre kompozycje bronią się same. Szkoda tylko,że tak naprawdę 1/3 albumu to zremasterowane lub zremiksowane wersje utworów znanych wcześniej z b-side'ów. Mimo to, twórcom albumu udało się uniknąć niepotrzebnej sztampy. Oddali całkiem przyzwoity hołd niezwykle utalentowanej wokalistce. Pytanie tylko: czy ta płyta naprawdę była potrzebna?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bez rewelacji
(2012-01-08)
Zuzanna
Łysiak
Więcej o recenzencie
Pisząc szczerą prawdę płytę kupiłam nie dlatego, że zachwyciły mnie utwory znajdujące się na niej( wcześniej przesłuchałam zaledwie 3-4 mając nadzieję na poznanie ich po zakupie i dużą pewność na ich sukces), ale dlatego, że to Amy. Myślę, że więcej takiego błędu nie popełnię, bo teraz widzę, iż jest to chwyt marketingowy, żeby nie napisać komercja. Płyta jest naprawdę słaba, w zestawieniu z poprzednimi beznadziejna. Jedynym utworem godnym uwagi oprócz wszystkim chyba znanych "Like smoke" czy " Body and soul" jest "Will you still love me tomorrow?". Gdyby cała płyta miała zarys wymienionych przeze mnie piosenek to byłaby na 5, ale w zaistniałej sytuacji jest na 3 i szkoda. Mimo wszystko nadal jestem fanką A.W;)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji