Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
- Mario Vargas Llosa
- cena: 40,99 zł
-
- Fado
- Andrzej Stasiuk
- cena: 25,99 zł
Nasza cena: 31,99 zł
Cena rynkowa: 36 zł
Oszczędzasz: 4,01 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
3-5 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Grudzień 2005 - Za motto tej powieści wybrała Müller słowa Wieniczki z Moskwy - Pietuszki Wieniedikta Jerofiejewa: "Nic to, nic to, powiedziałem sobie, nic to", powtarzane w chwili największego zagubienia, działające niczym zaklęcia, mające człowieka utrzymać przy życiu. Również bohaterowie Müller mają swoje...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Marcin Mroziuk Więcej o recenzencie
W swojej powieści Herta Muller w niesamowity sposób potrafiła oddać poczucie beznadziejności, które opanowało ludzi w Rumunii w ostatnich latach reżimu Ceausescu. Przytłaczający, podszyty strachem i apatią klimat budowany jest przede wszystkim poprzez przypominające prozę poetycką opisy przyrody, miasta, fabryki czy stadionu. To właśnie dzięki sposobowi przedstawienia otoczenia, w którym żyją bohaterowie książki, najpełniej poznajemy ich lęki i zagubienie, a historia kota żyjącego w fabryce potrafi przekazać równie wiele, jak najdramatyczniejsze zdarzenia dotyczące głównych postaci powieści. "Lis już wtedy był myśliwym" przedstawia losy kilku osób, dla których upadek dyktatury stał się na różny sposób ważnym momentem ich życia. Adina starała się w miarę sumiennie wykonywać swoją pracę nauczycielki i podobnie jak większość społeczeństwa nie angażowała się w żadną działalność opozycyjną, ale i tak służba bezpieczeństwa nie zostawiła jej w spokoju. Trudno jej było przecież zachować spokój, kiedy odkryła, że ktoś celowo odcina po kolei kończyny z jej leżącego w szafie lisiego futra. Takie niby niewinne ostrzeżenie. Bo naprawdę groźnie zaczyna się robić dopiero wtedy, gdy jej przyjaciele Paul i Abi zostają wezwani na przesłuchanie z powodu zaśpiewanej przez nich całkiem niewinnej piosenki, która jednak nie spodobała się wiadomym służbom. Zupełnie innego wyboru dokonała natomiast najbliższa przyjaciółka Adiny, która dzecydowała się na romans z żonatym pracownikiem służby bezpieczeństwa, ale mimo to pragnęła zachować wcześniejszą przyjaźń... Autorka nie zapomina jednak, że przecież większość ludzi wtedy prowadziła zwykłe monotonne życie, a część z nich nie brzydziła się nawet współpracy z reżimem. I może też dlatego sam upadek dyktatury nie przynosi spodziewanego powiewu nadziei – dla przeciętnego człowieka niewiele się zmieniło, gdyż nawet w demokratycznym kraju przecież robotnik pozostaje robotnikiem i nadal musi ciężko pracować na kawałek chleba. W sumie równie przygnębiające jak obserwowanie prześladowań ze strony organów represji jest śledzenie pozbawionych nadziei na jakąkolwiek odmianę, toczących się utartym torem losów pracownic fabryki drutu – żyjących w biedzie i w dodatku wykorzystywanych seksualnie przez kierownika. W ogóle siła książki Herty Muller tkwi chyba w tym, że potrafi ona "zarazić" czytelnika tym nastrojem apatii i strachu, dzięki czemu potrafi on też lepiej zrozumieć postępowanie głównych bohaterów. Z kart powieści wyłania się obraz społeczeństwa, na którym nieodwracalne piętno odcisnął totalitarny ustrój. Jednak "Lis już wtedy był myśliwym" to książka interesująca nie tyle z powodu rozliczeń z przeszłością, ile po prostu dlatego, że opowiada w poruszający sposób o ludzkich emocjach. Polecam wszystkim osobom niestroniącym od trochę ambitniejszej lektury - naprawdę warto zagłębić się w ten mroczny świat.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























