Koszyk pusty
- polecamy
-
- Days Of Our Lives
- cena: 74,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Days Of Our Lives
- cena: 99,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Deep Cuts 3 [Polska cena]
- cena: 38,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 8 recenzji (Dodaj własną)
| Utwory: | ||
|---|---|---|
| 1. One Vision | ||
| 2. Tie Your Mother Down | ||
| 3. In The Lap Of The Gods | ||
| 4. Seven Seas Of Rhye | ||
| 5. Tear It Up | ||
| 6. A Kind Of Magic | ||
| 7. Under Pressure | ||
| 8. Another One Bites The Dust | ||
| 9. Who Wants To Live Forever | ||
| 10. I Want To Break Free | ||
| 11. Impromptu | ||
| 12. Brighton Rock Solo | ||
| 13. Now I'm Here | ||
| 14. Love Of My Life | ||
| 15. Is This The World We Created | ||
| 16. (You're So Square) Baby I Don't Care | ||
| 17. Hello Mary Lou | ||
| 18. Tutti Frutti | ||
| 19. Gimme Some Lovin' | ||
| 20. Bohemain Rhapsody | ||
| 21. Hammer To Fall | ||
| 22. Crazy Little Thing Called Love | ||
| 23. Big Spender | ||
| 24. Radio Ga Ga | ||
| 25. We Will Rock You | ||
| 26. Friends Will Be Friends | ||
| 27. We Are The Champions | ||
| 28. God Save The Queen | ||
Wiktor Czaplicki Więcej o recenzencie
Koncert Queen na Wembley to wydarzenie, którego - przynajmniej tak myślę - nikomu nie trzeba przedstawiać. Powiem więc tylko tyle, że odbył się on w 1987 r., w ramach europejskiej trasy koncertowej promującej krążek "A Kind Of Magic", wydany rok wcześniej (warto dodać, że trasa ta była ostatnią odbytą za życia Freddiego Mercury'ego) podczas jednego z dwóch, lipcowych wieczorów na legendarnym stadionie. To niezapomniane widowisko zaczyna się energicznym "One Vision" z najnowszej - w owym czasie - płyty, płynnie przechodzącym w "Tie Your Mother Down". Nie wyobrażałbym sobie lepszego otwarcia koncertu jednej z najpopularniejszych grup w historii muzyki rockowej! Potem mamy już tylko karuzelę największych hitów między innymi obowiązkowe "Bohemian Rhapsody", "Another One Bites The Dust", czy chóralnie odśpiewane i odklaskane "Radio Ga Ga". Koncert kończy się tzw. "Wielką Trójcą", czyli zaśpiewanym z rockowym "pazurem" "We Will Rock You", pięknym hymnem o urokach posiadania przyjaciół "Friends Will Be Friends" oraz triumfalnym "We Are The Champions", na koniec którego Freddie wychodzi na scenę w królewskiej szacie, jakby chciał powiedzieć "Istotnie, jesteśmy Mistrzami!". Podsumowując: jest to wspaniałe, pełne przebojów i energii show. Nikt nawet nie przeczuwał, co stanie się kilka lat później...
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wojciech Zasadzinski Więcej o recenzencie
Koncert według mnie rewelacyjny, głównie dzięki grającym muzykom (w tym niezastąpiony Freddie i jego kontakt z publicznością), ale również dzięki bardzo dobremu montażowi obrazu. Głos Freddiego nie tak świeży jak na np. "Queen On Fire" (5 lat wcześniej), trzeba jednak pamiętać, że ten koncert odbył się ponad miesiąc po rozpoczęciu trasy, na dodatek dzień wcześniej Queen również grał na Wembley, w zimnie i deszczu (do obejrzenia w dodatkach) - a głos się jednak zużywa. Jak na takie warunki uważam, że wykonanie jest rewelacyjne. Proszę zwrócić uwagę na ogólny rozmach kompozycji sceny i efektów specjalnych - dopiero w latach 90-tych koncerty rockowe zbliżyły się do tego poziomu. Uwaga do recenzji z wyborczej (pierwsza na liście): Spike Edney wcale nie wspiera zespołu anonimowo, siedzi jak żywy przy fortepianie, przy "Hammer to Fall" stoi z gitarą obok Maya. Pan widział koncert czy tylko czytał wkładkę, panie redaktorze?
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bartosz Kaczmarek Więcej o recenzencie
A nawet dużo lepiej! Wembley - mimo, że okazał się koncertem na dużą skalę - pozostawia wiele do życzenia: wokal Freddiego w nie najlepszej formie, z trudem wyciąga górne rejestry wokalne (prawie krzyczy), że nawet perkusista Roger Taylor swomim skrzeczącym głosem pomagając mu, lepiej wykonuje niektóre fragmenty (posłuchajcie choćby refren "Who Wants To Live" czy część "Under Pressure", w którym śpiewają razem), myli teksty, poza tym gitara Maya zagłusza w znacznej części, brzmienie perkusji również pozostawia wiele do życzenia. Posłuchajcie choćby "Queen On Fire" - koncertu z 1982 roku - promującego album "Hot Space". Zupełnie co innego. Freddie w znakomitej formie wokalnej (w takim np. "Somebody To Love" aż membrany głośników drżą) reszta zespółu również; genialne aranżacje.
(4 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marcin Lewandowski Więcej o recenzencie
Pomimo iż nie jestem nawet w stanie pamiętać tego koncertu, ponieważ kiedy on się odbył miałem dwa miesiące, to uważam, że był to najlepszy koncert wszech czasów. Ich muzyka była i jest piękna, trafia prosto do umysłu i wzbudza emocje nie do opisania. Jeżeli możesz to koniecznie zobacz ten koncert.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Michał Maźniak Więcej o recenzencie
Koncert jest niesamowity. Prawie 2 godziny mijają nawet nie wiadomo kiedy. Freddie M. był, jest i będzie niezastąpiony. Polecam wszystkim fanom dobrej muzyki.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mariusz Skuta
Najlepszy koncert w dziejach ludzkosci, kosmosu i tak dalej. Słuchając tego koncertu, nie da się siedzieć na czetrech literach. Po prostu trzeba to wysłuchać i zobaczyć.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dwie płyty, wiele materiału niepublikowanego, czyli 300 minut muzyki jednego z najwybitniejszych zespołów w historii rocka. Queen nie ma szczęścia do DVD. Oprócz zbioru teledysków koncert ze stadionu Wembley to jedyna osiągalna pozycja na naszym rynku (nie licząc solowego krążka Freddiego Mercury'ego). W internetowych sklepach wysyłkowych można odnaleźć występ grupy o cztery lata starszy od londyńskiego. Znacznie ostrzejszy brzmieniowo, bardzo rockowy "We Will Rock You" dystrybuowany jest tylko za oceanem. Europejczycy skazani są na wirtualne sklepy. "Live At The Wembley Stadium" wypełnia lukę. Obok płyty zasadniczej, czyli pełnego koncertu z 12 lipca 1986 r. (blisko 30 przebojów, m.in.: "Bohemian Rhapsody", "Another One Bites The Dust", "Who Wants To Live Forever" i "We Are The Champions"), jest też dysk z dodatkami. To materiały niepublikowane, z prywatnych archiwów muzyków i współpracowników. Oprócz wypowiedzi wywiady ze współczesnymi z muzykami, wspomnienia o czasach, kiedy żył mistrz Freddie. Wśród dodatków są zdjęcia pokazujące przygotowywanie stadionu do koncertu. Z wkładki do albumu dowiadujemy się, że zespół korzystał z pomocy piątego muzyka (Spike Edney), który anonimowo zza kulis wspierał słynną czwórkę (Mercury/May/Deacon/Taylor), śpiewając i grając na gitarach i syntezatorach.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wiktor Grodowski
Totalny wypas! Moim zdaniem jeden z najlepszych koncertów w historii! Genialny głos Freddie'go, gitara May'a i reszta nie odstająca poziomem. Zwłaszcza wykonania A Kind of Magic oraz I Want to Break Free powalają na kolana. I jeszcze te zakulisowe dodatki... Pozycja obowiązkowa dla każdego fana muzyki!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























