Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Looking Walking Being
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Aga Zaryan
- Firma fonograficzna:
-
Blue Note
, 2010
- Nr katalogowy:
- 6313902
- Sprawdź inne tytuły:
-
Aga Zaryan
Piąta już płyta to autorski album z tekstami piosenek wokalistki Agi Zaryan i wierszami współczesnej amerykańskiej poetki Denise Levertov. Muzykę skomponowali: Michał Tokaj, Larry Koonse (znany ze współpracy z Natalie Cole czy Dianą Krall), David Dorużka i Zbigniew Wegehaupt.
Nagrane zostało dwanaście utworów, w których słychać wpływy bossa novy, samby, rytmów afrykańskich, jazzu, a nawet jazzrocka! Kompozycje zaskakują świeżością i bogactwem tradycji.
Stylistycznie materiał na nowa płytę różni się od dotychczasowych dokonań artystki. Ze względu na różnorodność, pozostaje jednak w nurcie szeroko rozumianej muzyki jazzowej. Liryczne, nastrojowe ballady w połączeniu z tekstami Agi Zaryan i filozoficznymi wierszami Denise Levertov, tworzą niepowtarzalny klimat.
Teksty utworów Agi Zaryan to historie związane z doświadczeniami artystki, opisujące jej widzenie rzeczywistości. Dzięki słowom napisanym przez Agę kompozycje nabrały bardzo osobistego charakteru ( np. "My Name", "Cherry Tree Avenue" czy "Temptation Game" ).
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Cherry Tree Avenue |
|
| 2. Looking Walking Being |
|
| 3. Let Me |
|
| 4. For The New Year |
|
| 5. The Stars Are As Lonely As Us |
|
| 6. Seeking My Love |
|
| 7. February Evening In New York |
|
| 8. My Name |
|
| 9. Temptation Game |
|
| 10. Wanting The Moon |
|
| 11. What Is This Thing Called Happiness |
|
| 12. The Thread |
|
- Looking Walking Being
- Wykonawca:
-
Aga Zaryan
Ślepa uliczka...
(2011-02-21)
Tomasz
Król
Więcej o recenzencie
Aga Zaryan swoją najnowszą płytą wpadła w pułapkę własnej wielkości. Powtarzając błędy wielu innych doskonałych wokalistów, uwierzyła, że jest równie dobrym autorem. W efekcie powstał niewątpliwie osobisty, ale przeintelektualizowany i zwyczajnie nudny materiał muzyczny, który w połączeniu z wydumaną i "nieśpiewalną" - oczywiście autorsko wybraną - poezją składa się na album niestrawny i zwyczajnie słaby.
W "poprawnościowej" nomenklaturze mówi się o takich dziełach "autorskie" i "niezależne". Pięknie wydana i firmowana przez prestiżowy "label" płyta przyciągnęła olbrzymią (złotą, czy nawet platynową!!!) rzeszę słuchaczy. Niestety, to dla artystki może być potwierdzeniem właściwości obranego kierunku, tymczasem przypuszczam, że słuchacze nie dadzą się kolejny raz tak łatwo "nabrać" na autorską twórczość Agi.
Zeszłoroczny Warsaw Vocal Summit obnażył jeszcze jedną słabość albumu - materiał jest zupełnie "niekoncertowy" i nie ratuje go nawet tak bardzo efektowna wykonawczo - "estradowa" - artystka, jaką jest Aga. Szkoda...
Szczerze nie polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W partii wokalu zieje nudą, szkoda!!!
(2010-04-06)
Milom
Więcej o recenzencie
Muzycznie płyta bardzo ok, ale niestety Aga zupełnie się nie rozwija, zgadzam się z wcześniejszym recenzentem, że śpiewa beznamiętnie jak do kotleta. W partii wokalu nic się nie dzieje, zionie nudą. Po dwóch, trzech utworach ma się ochotę zmienić płytę. Może takie są wymogi amerykańskiego rynku, który Aga chce podbijać... wielka szkoda, że nasza pierwsza" jazz lady" zasili rzeszę artystów "pogrywających" w amerykańskich restauracjach... a tak dobrze się zapowiadało...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji