Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Cal
- Mark Knopfler
- cena: 34,49 zł
-
- MTV Unplugged: Hey [Digipack]
- Hey
- cena: 41,49 zł
Nasza cena: 34,49 zł
Cena rynkowa: 36,99 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
14 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
1996
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 13 recenzji (Dodaj własną)
| Posłuchaj utworów: | |
|---|---|
| 1. Telegraph Road |
|
| 2. Private Investigations |
|
| 3. Industrial Disease |
|
| 4. Love Over Gold |
|
| 5. It Never Rains |
|
Grzegorz Pawlicki Więcej o recenzencie
Nie jest to moja pierwsza płyta Dire Straits. Zaczynałem od radiowych przebojów tego zespołu, bardzo mi się podobały. Jednakże teraz sięgam do utworów, których nie znałem i muszę przyznać, że dopiero teraz widzę i słyszę geniusz tej grupy. Tak sobie pomyślałem, że do tej muzyki trzeba dojrzeć, cokolwiek to znaczy. Płyta ponadczasowa, idealna. Takie dzieła się nie nudzą i przetrwają wszystko.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sławek Szymański
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Lód i trochę ognia to określenie płyty Love Over Gold. Płyta bez medialnych przebojów, kojąca spokój i duszę słuchacza. W zadumie posiada jednak tytułowy utwór, który okazuje się niestygnącym szlagierem bez list przebojów. Zanim jednak dobrniemy do tego utworu czeka nas Telegraf, który w wielkim skrócie jest mieszanką wszystkiego. Napięcie rośnie przy Private investigations, który pomrukując gitarą klasyczną doprowadza nas do zakończenia niespodziewanym riffem. Kolejny 4 utwór to Industrial Disease, który nie ma nic do za oferowania - taki zapychacz a potem następuje Love over gold. Skutek jest odczuwalny natychmiastowa wspaniała melodia, cudowne uchwycenie komponentów muzycznych, barw, a na koniec niesamowite zamknięcie utworu wibrafonem. Płytę zamyka It never rains, który nie jest ciekawostką ale diametralnie daje do zrozumienia, że należy opuszczać miejsca siedzące. Okładka daje wrażenie piorunującego uderzenia co jest mylne w pozytywnym tego słowa znaczeniu z zawartością krążka. Końcowe spostrzeżenie; Koniec z hitami słuchamy wnętrzności zespołu.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
jacek wawryszuk Więcej o recenzencie
Nie da się funkcjonować bez tego tytułu.Uczy wrażliwości.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jacek Podlewski Więcej o recenzencie
Grupa Dire Straits wylansowała przez lata wiele znanych na całym świecie przebojów, takich jak "Brothers In Arms" czy "Money For Nothing". I to z tymi utworami kojarzy się przeciętnemu słuchaczowi nazwa zespołu Marka Knopflera. Lecz prawdziwy fan zapytany o ulubioną pozycję w bogatej dyskografii popularnych "Dire'sów" często wymienia właśnie "nieprzebojową" płytę "Love Over Gold". Nie bez powodu. Słowo "nieprzebojowa" jest tu nieco zwodnicze, gdyż utworów z "LOG" słucha się - jak zresztą wszystkiego, co napisał Knopfler - z prawdziwą przyjemnością. Jak zwykle mamy tu piękne melodie w wysmakowanej aranżacji i... no właśnie. Znacznie bogatszej niż dotąd formie. Zespół zadziałał tu odważniej niż na poprzednich albumach i nagrał muzykę mniej "radiową", lecz doskonalszą arystycznie. I oto dostajemy taką perłę jak czternastominutowe "Telegraph Road". Czego tu nie ma! Delikatny fortepian, charakterystyczna gitara i śpiew lidera, zmiany nastroju pomiędzy stonowaną zwrotką i żywym refrenem, stopniowo wzrastające napięcie, które w końcu eksploduje w szalonej instrumentalnej kulminacji. Do dziś jest to prawdziwy tzw. koncertowy "killer" występującego już solo Knopflera. Poprzeczka dla następnych utworów została zawieszona wysoko, lecz kolejny na płycie "Private Investigations" dzielnie ją przeskakuje. W tym smutnym i pięknym utworze przykuwa uwagę przede wszystkim wspaniała gra lidera na gitarze klasycznej, trudno też jednak pominąć doskonałe wejście przesterowanego riffu pod koniec. Wydaje się, że już lepiej być nie może, ale prawdziwe arcydzieło dopiero przed nami. Tytułowe "Love Over Gold" to prawdopodobnie najpiękniejsza z kilkuset napisanych przez Knopflera piosenek; utwór bez słabych punktów. Bogata, lecz nieprzeładowana aranżacja, śliczna melodia, niebanalny tekst, cudownie przeplatające się instrumenty, a na domiar wszystkiego, gdy myślimy, że numer dobiega już końca, odzywa się rozmarzone, oniryczne solo wibrafonu, które po mistrzowsku zamyka całość. Ta piosenka to naprawdę sześć minut muzyki przez duże "m", takiej, przy której można wzruszyć się lub odpłynąć w świat marzeń. Dwie ostatnie propozycje to już w sumie typowe rockowe kawałki; najmniej wyrazisty jest "Industrial Disease", który dziś kojarzy się ewidentnie z późniejszym przebojem grupy "Walk of Life". Więcej do zaoferowania ma "It Never Rains", w którym wyróżnia się długa gitarowa solówka Marka Knopflera pełna ciekawych zagrywek oraz - co jest u niego rzadkością - wzbogacona użyciem efektu wah-wah (popularna "kaczka"). Summa summarum, "Love Over Gold" to szczególna pozycja w bogatej dyskografii słynnej formacji, w mistrzowski sposób łącząca ambitną formę z przystępnością i przebojową melodyką. Nie powinna zawieść oczekiwań żadnego miłośnika dobrej, ciekawej muzyki.
(27 z 29 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kuba gfgfgfg Więcej o recenzencie
Majstersztyk muzyki, szczególnie "Telegraph Road". Dire Straits mozna słuchać i słuchać i się nie znudzi!!! Gorąco polecam, nie są to pieniądze wyrzucone w błoto!!!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szymon
Jednym słowem pradziwy majstersztyk. Szczególnie "Telegraph Road", "Private Investigations" i "Love Over Gold". Można do niej powracać bez końca. Słuchałem jej wiele razy, ale nigdy mi się nie znudziła. Najlepszy album Dire Straits!
(12 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miki
Pod każdym względem. Skończone dzieło. Nic dodać i tym bardziej nic ująć.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
shafran Więcej o recenzencie
Jest to jedna z KILKU tylko płyt, które uważam za najlepsze w historii, według mnie niezwykle spójna w formie, a jednak każdy utwór jest bardzo charakterystyczny. Zupełnie przy okazji każdy z utwórów na tej płycie jest "hitem" granym do dzisiaj w radio i rozpoznawalnym przez każdego. Jeśli ktoś nie słuchał, polecam, bo to niezapomniane przeżycie.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piotr Jakubiak Więcej o recenzencie
Wyjątkowo udana płyta. Każda piosenka jest świetna, ale "Telegraph Road" po prostu najlepsza piosenka DS, coś wspaniałego.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marek Wojtas
Ta płyta zamyka moim zdaniem najciekawszy rozdział w historii Dire Straits. Później przyszła wielka sława i wielkie pieniądze za "Brothers in Arms". Przestery gitarowe w "Industrial Disease" zapowiadają to, co stanie się z gitarą Knopflera w "Money for Nothing". "Telegraph Road" to według mnie najpiękniejszy poemat w historii muzyki rockowej, a "Private Investigations" przywołuje na myśl mroczny kryminał. Muzyka przez duże "M".
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























