-
-
-
-
-
Frank
- Amy Winehouse
-
cena:
34,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Love Supply [Jewelcase]
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Oceana
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, Maj 2009
- Nr katalogowy:
- 5051865469223
- Sprawdź inne tytuły:
-
Oceana
Oceana jest światowej klasy wokalistką, związaną z niemieckim oddziałem Ministry of Sound. Ostatnio odnotowała pierwszy sukces we Francji - debiutując z nr 1 na liście singli, obecnie jest również nr 1 na airplayu w Rosji i Rumunii ze swoim singlem "Cry, Cry". Artystka sama pisze swoje piosenki. Współpraca z Maceo Parkerem w wyraźny sposób uformowała muzycznie Oceanę (swingowe rytmy i brzmienie Motown lat 60' ), ale nie bez znaczenia pozostały też wpływy jej ojca - muzyka o karaibskich korzeniach. Jej debiutancki album "Love Supply" został nagrany w studiach w Nowym Jorku i Hamburgu pod koniec 2008 roku. W Polsce ukaże się 1 czerwca. Artystka planuje wizyty promocyjne i występy na letnich festiwalach w Polsce.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Pussycat On A Leash |
|
| 2. Cry Cry |
|
| 3. Love Supply |
|
| 4. Fucked Up Situation |
|
| 5. He says |
|
| 6. Bad Boy (Featuring Boundzound) |
|
| 7. All Genetic Featuring Kami Jones |
|
| 8. Lala |
|
| 9. Until I See Your Face |
|
| 10. Upside Down |
|
| 11. Baby Hold On |
|
| 12. You Need A Hug |
|
- Love Supply [Jewelcase]
- Wykonawca:
-
Oceana
Nie ma powodu do płaczu
(2009-09-01)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Z reguły nie słucham radia,aczkolwiek niedawno przypadkiem usłyszałam "Cry Cry".Zaintrygowała mnie ta zgrabna popowa piosenka i tak oto trafiłam na debiutancki album Oceany - wokalistki,która co się okazuje ma fajną barwę głosu i naprawdę sporo do zaoferowania.Owszem - nie ma co mówić,że ta płyta to milowy krok w muzyce soul/r'n'b bo Oceana to przecież nie druga Mary J.Blige,jednak mimo to jej debiutanckiego krążka słucha się z przyjemnością.Numery takie jak "Pussycat on a Leash","Baby Hold On" czy choćby "Love Supply" to bardzo miłe dla ucha,nastrojowe utwory - jak i zresztą cała płyta :) Słuchając tego krążka uśmiech od razu gości na twarzy,a ciało samo podryguje w rytm zawartych nań numerów :p Bardzo lekka,ciepła i optymistyczna płyta - warto posłuchać!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ładna pop-soul-swingowa płyta
(2009-06-16)
Maciek
L
Więcej o recenzencie
Oceane poznałem dzięki melodyjnemu singlowi Cry Cry Cry, opowiadającemu o jej przyjaciółce i jej kłopotach. Teksty ciekawie opisują przeżycia wokalistki, jednak momentami zachaczają o grafomanie. Sporo tu muzycznych nawiązań do Amy Winehouse, Duffy lecz także do soulowych grup lat 60. - 70. ( The Supremes, The Four Tops, The Shangri-Las), znajdzie się tu miejsce na swingujące partie dęciaków i trochę karaibskich inklinacji oraz dużo melodyjnych popowych kompozycji. Ciekawe jest to, że Oceana potrafi oddac emocje, śpiewając pop w soulowo-swingowo-karaibskiej aranżacji, praktycznie bez wokaliz i emocjonalnych "rozwinięc". Brzmi to interesujące, mimo iż może po jakimś czasie po prostu znudzic.
(8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji