Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Lśnienie (wersja kieszonkowa)
Średnia ocena z 13 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Stephen King
- Tytuł oryginału:
- The Shining
- Wydawnictwo:
-
Prószyński i S-ka
, Wrzesień 2004
- Seria:
-
Kieszonkowa
- ISBN:
- 83-7337-605-4
- Liczba stron:
- 664
- Wymiary:
- 105 x 170 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Stephen King
Jest to jeden z najlepszych współczesnych horrorów. Nastrój grozy i napięcia potęguje się w niej z każdą minutą. Pięcioletni chłopiec Danny znalazł się z rodzicami w opustoszałym na zimie hotelu. Wrażliwe, obdarzone zdolnościami wizjonerskimi dziecko odbiera fluidy czające się w jego murach; były one świadkami krwawych porachunków świata przestępczego i milionerów. Straszliwe zdarzenia, które kończą fabułę, są jednak niczym w porównaniu z przejściami psychicznymi bohaterów.
- Lśnienie (wersja kieszonkowa)
- Autor:
-
Stephen King
Niezwykły klimat, najlepsze dzieło Kinga
(2007-05-18)
Ravena
Więcej o recenzencie
Książka bardzo dobra, choć tak jak większość dzieł Kinga zaczyna się niezbyt ciekawie i dopiero po jakimś czasie rozkręca się klimat i akcja. Muszę przyznać, że czytałam ją na dwie raty. Na początku doszłam mniej więcej do połowy i odłożyłam ją na półkę, bo nie spełniła moich oczekiwań. Po około roku ponownie po nią sięgnęłam i okazało się, że przestałam ją czytać akurat wtedy, gdy akcja gwałtownie ruszyła. Tym razem "Lśnienie" wchłonęłam do końca w ciągu kilku chwil. Trzeba przyznać, że "Lśnienie" jest lekturą, o której z pewnością przez długi czas będzie się pamiętało i mimo upływu lat wracało do czytania. Ta książka ma niezwykły klimat o czym można się przekonać czytając ją wieczorem przy lampce nocnej. Myślę, że jest to najlepsza książka Kinga. Polecam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ulubiona
(2007-05-14)
Jolanta
Zarychta
Więcej o recenzencie
"Lśnienie" to moja ulubiona książka, nie tylko Kinga. Wracam do niej co kilka dni, czytam rozdział czy dwa i znów stają mi przed oczami sceny z tej fascynującej tragedii, nie tylko chłopca, który jest zarówno ofiarą, jak i motorem całego nieszczęścia, ale i jego ojca, który zagmatwany w swoją przeszłość tak bardzo chce być "kimś więcej", że jest w stanie poświęcić wszystko... Pozycja obowiązkowa dla wszystkich. Bez wyjątku.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
King rulez
(2007-01-05)
patryk
piechociński
Więcej o recenzencie
Jedna z pierwszych książek mistrza, niewatpliwie bardzo dobra książka. King stworzył w tej opowieści bohaterów z krwi i kości, ma on niewatpliwie talent do tworzenia portretów psychologicznych. Powieść opowiada o nawiedzonym domu, ale grzechem byłoby ją nazwać horrorem, co prawda mamy tu wiele elementów grozy, ale... książka ukazuje rozpad osobowści Jacka, jednego z głównych bohaterów, jego problemy alkoholowe itd. W powieści jest wiele fajnych wątków. "Lśnienie" nie jest klasycznym horrorem i nie każdemu musi się podobać, ale jeżeli liczysz na tandetę à la Masterton, wiadra krwi, to nie czytaj. W przeciwieństwie do papierowych postaci Mastertona bohaterowie Kinga żyją na kartach powieści, są bliscy czytelnikowi, jednym słowem - książka dla ludzi wrażliwych.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kto nie lubi książek, niech nie czyta...
(2006-11-08)
Michał
Gębarski
Więcej o recenzencie
A dlaczego? Chyba niepotrzebnie recenzenci przedstawiając tę pozycję, na pierwszym miejscu zaznaczają: "horror". To powoduje, że za książkę łapią się fani literatury klasy nawet nie B, a C. Płaczą potem, że akcja zaczyna się po iluś tam stronach. Rzeczywiście, przez początkowe fragmenty autor wnikliwie i w sposób sobie tylko właściwy, czyli mistrzowski, buduje obraz sylwetek. Po to tylko, aby w dalszej części fabuła w pełniejszy sposób zaistniała. Kto tego nie może strawić, niech powróci do komiksów. Miłośnikom prawdziwej, wartościowej literaruty polecam tę książkę jak najbardziej!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(13)