Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Be
- Common
- cena: 24,49 zł
-
- The Blueprint
- Jay-Z
- cena: 18,49 zł
-
- Do You Want More?!!!??!
- The Roots
- cena: 35,99 zł
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2007
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
| Utwory: | ||
|---|---|---|
| 1. Baba Says Cool For Thought | ||
| 2. Free Chilly (feat. Sarah Green and GemStones) | ||
| 3. Go Go Gadget Flow | ||
| 4. The Coolest | ||
| 5. Superstar (featuring Matthew Santos) | ||
| 6. Paris, Tokyo | ||
| 7. Hi-Definitions (feat. Snoop Dogg and Pooh Bear) | ||
| 8. Gold Watch | ||
| 9. Hip-Hop Saved My Life (feat. Nikki Jean) | ||
| 10. Intruder Alert (feat. Sarah Green) | ||
| 11. Streets On Fire | ||
| 12. Little Weapon (feat. Bishop G and Nikki Jean) | ||
| 13. Gotta Eat | ||
| 14. Dumb It Down (feat. GemStones and Graham Burris) | ||
| 15. Hello/Goodbye [Uncool] (feat. Unkle) | ||
| 16. The Die (feat. GemStones) | ||
| 17. Put You On Game | ||
| 18. Fighters (feat. Matthew Santos) | ||
| 19. Go Baby (feat GemStones) | ||
Paweł Tomczyk Więcej o recenzencie
Drugi longplay młodego (25-letniego) reprezentanta Chicago, który w 2006 roku szturmem wziął hiphopową scenę w USA i nie tylko. Album miał w sporej mierze odnosić się do kawałka "The Cool" z poprzedniego albumu - Lupe Fiasco's Food & Liqour. Tematy między, którymi lawiruje podopieczny Jay-Z są bardzo różnorodne, od dzieciństwa, przez miłość, koncerty, posiadanie tytułu gwiazdy (poruszony w singlu Superstar) aż po poważne, polityczne-moralne zagadnienia, czym ponownie dowodzi, że hip hop wcale nie musi zamykać się w ścisłych ramach swej konwencji. Tekstowo Lupe sprawdza się w zasadzie każdej sytuacji, potrafi wzruszyć, zmusić do refleksji, wywołać uśmiech, czy po prostu umieścić słuchacza dokładnie w miejscu o którym rapuje. Osobiście moimi faworytami na tej płycie są "Streets Are On Fire" i "Little Weapon". Technicznie to wciąż stary, dobry Lupe którego znamy z Food... czyli pewne podobieństwo do Kanye Westa z lekką domieszką Pharella, jednak zauważyć się daje duży postęp techniczny (zwłaszcza w "Go Gadget Flow"), co sprawia, że reprezentant Chicago ma swój własny charakterystyczny styl. Produkcja na płycie stoi na wysokim poziomie, odpowiada za nią w przeważającej mierze Soundtrak. Goście dobrani są dobrze, z wyjątkiem Snoop Dogga, który nie bardzo pasuje do stylu Lupe. Lupe zaprosił oprócz MC's także artystów niehiphopowych, którzy odpowiadają za śpiewane refreny, które z pewnością nie przypadną do gustu ortodoksyjnym fanom rapu, lecz pozostali powinni docenić refreny na tym albumie. Lupe zdaje się dojrzewać z albumu na album podnosząc jednocześnie poziom. Pozostaje nam czekać na jego trzeci (i jak twierdzi artysta ostatni) album "LUPend". Z czystym sercem zachęcam każdego słuchacza rapu do zapoznania się z "The Cool", na pewno nie będziecie zawiedzeni, jest to drugi już po "Food"... powiew świeżości w rapie wywołany przez Lupe. Cóż bez cienia wątpliwości polecam ten album!
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























