Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: MTV Unplugged: Kayah
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Kayah
- Seria:
-
MTV Unplugged
- Firma fonograficzna:
-
Kayax Production & Publishing
, 2007
- Nr katalogowy:
- 3932219
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kayah
Filmowy zapis pierwszego polskiego koncertu z serii MTV Unplugged, który odbył się 28 listopada 2006 roku w w łódzkim studio filmowym TOYA. Jego bohaterką była Kayah. W czasie tego występu artystka wykonała zarówno takie znane utwory jak Testosteron, czy Na językach, jak i piosenki zupełnie premierowe pochodzące z przygotowywanego na jesień 2007 roku albumu Skała. Wśród specjalnych gości pojawili się: Anna Maria Jopek (w utworze Kiedy mówisz), BitBokser (w utworze Na językach), kwartet smyczkowy 4-te, kubański perkusjonista Ariel Silva Valdes oraz kubańska wokalistka Omniris Casuso Valdes. Oprócz stałego zespołu Kayah, wystąpili również wybitni muzycy: Krzysztof Herdzin, Marek Podkowa, Michał Grymuza, Adam "SZABAS" Kowalewski.
| Utwory: |
| 1. Lśnię |
|
| 2. Co ich to obchodzi |
|
| 3. Nie wiedziałam |
|
| 4. Santana |
|
| 5. Dzielę na pół |
|
| 6. Trudno kochać |
|
| 7. Jestem kamieniem |
|
| 8. Testosteron |
|
| 9. Na językach |
|
| 10. Get down on it |
|
| 11. Kiedy mówisz |
|
| 12. Wszystko się skończyło |
|
| 13. Cicho tu |
|
| 14. Negue |
|
| 15. Cicho tu |
|
| 16. Negue |
|
| - making of... |
|
| - wywiad z Kayah |
|
- MTV Unplugged: Kayah
- Wykonawca:
-
Kayah
Nie dla wszystkich
(2009-08-18)
meehoow
Więcej o recenzencie
Powiem od razu - to nie jest koncert dla wszystkich, a szkoda. Zastanawiam się, kto wybiera wykonawców do polskiej edycji Unplugged, ale - prócz zespołu Hey - można mieć uzasadnione zastrzeżenia. Kayah, o której pewnie by niewielu usłyszało, gdyby nie duet z Bregovic'em, sprawia ciągle wrażenie osoby eksperymentującej w poszukiwaniu swojego miejsca na scenie muzycznej. Z pewnością w zdobywaniu grona fanów nie pomagają jej irytujące - zwłaszcza w wydaniu koncertowym - wokalizy. Klimat koncertu burzą również oklaski w dziwnych momentach - jak gdyby publika nagradzała to, że czysto udało się wydobyć jakiś trudny dźwięk - skutecznie zagłuszające następne kilkanaście sekund utworu.
Osobom dobierającym artystów do koncertów bez prądu trudno będzie znaleźć artystę, któremu uda się przez te kilkadziesiąt minut, podobnie jak grupie Hey, wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, może więc po prostu zamknąć ten (poza jednym przypadkiem) smutny rozdział w polskiej muzyce rozrywkowej. Sama Kayah powinna, moim zdaniem, spróbować odnaleźć się (bez cienia ironii) w gospel. 3 gwiazdki, bo mimo wszystko edycja lepsza niż ta z Wilkami.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przepiękny koncert! Nowa twarz Kayah!
(2007-05-29)
Stały Recenzent
Więcej o recenzencie
Gdy usłyszałem w Trójce fragmenty koncertu, postanowiłem, że muszę mieć tę płytę. Kayah, którą znamy z telewizji czy radia, wokalistka popowa, czasem może nieco plastikowa, na płycie "Unlugged" zmienia się w artystkę i konferansjerkę najwyższych lotów. Ogromna doza energii, świetny kontakt z publicznością, wspaniale zagrane i zaaranżowane utwory. Aż dziwne, że taka rewelacyjna produkcja jest firmowana przez MTV. Jednym słowem - gorąco polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Akustyczny majstersztyk!
(2007-05-03)
DamianK
Więcej o recenzencie
DVD zawiera zapis koncertu zarejestrowanego w listopadzie 2006 roku w Studio Filmowym TOYA w Łodzi i moim zdaniem jest to fantastyczny krążek.
Lubię Kayah, chociaż nie jestem zaborczym fanem, który śledzi każde jej dokonanie muzyczne to uważam, że to "Unplugged" jest na najwyższym poziomie! Przede wszystkim jest bardzo dobrze udźwiękowione, a co za tym idzie warstwa muzyczna wybija się na pierwszy plan - każdy instrument jest idealnie słyszalny, a człowiek słuchający tej płytki czuje się jakby siedział na sali wśród widowni. Głos wokalistki zachwycił mnie swą głębią i "czarną" barwą. Kayah ma wielki talent i nie wyobrażam sobie, aby któryś z polskich artystów mógł stać się gwiazdą formuły MTV "UNPLUGGED", a to naprawdę wielkie wyróżnienie. Projekt zawiera również elementy "rodzinnego bussinesu" i tak, brat odpowiedzialny za scenografię wykonał kawał niezłej roboty, nadając ciepła tej ogromnej hali studia filmowego, ale i chłopak siostry Kayah Chesney Snow dał popis niesamowitych umiejętności wokalnych podczas wykonywania jednego z hitów artystki - "Na językach". Nie można zapomnieć również o chórkach wspomagających wokalistkę podczas trwania koncertu i świetnych muzykach grających wyłącznie na instrumentach akustycznych. Polecam to DVD, a szczególnie mą uwagę przykuły takie utwory: "Lśnię", "Santana", "Nie wiedziałam", "Wszystko się skończyło" czy chyba najbardziej do mnie trafiający "Jestem kamieniem". Kayah, serdecznie gratuluję z całego, muzycznego serca!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Energia nie z tej ziemi
(2007-04-18)
Marcin
Ściślewski
Więcej o recenzencie
Jako, że nie jest to pierwsza płyta Kayah, jaką mam, muszę przyznać, że po raz kolejny wokalistka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Znane piosenki na płycie brzmią jak zupełnie nowe. Z odbiorników płynie ku słuchaczowi niezliczona ilość pozytywnej energii. Głos Kayah robi ogromne wrażenie, od delikatnego i ciepłego, do drapieżnego i mocnego. Nie mamy tu do czynienia z samymi hitami - znając Kayah nie byłoby to problemem, gdyż wokalistka w swoim dorobku ma ich niezliczoną ilość - królują jednak kawałki mniej znane osobom, które nie miały wcześniej styczności z muzyką Kasi. Pięknie zagrane, zaśpiewane... Na koncercie pojawili się również goście, m.in. Anna Maria Jopek, która wspólnie z Kayah stworzyła niesamowity klimat piosenki "Kiedy mówisz", zresztą w dużej mierze była to wspaniała improwizacja. Można by mówić wiele o tej płycie, ale chyba najlepiej jak każdy sam weźmie ją w ręce i sam jej posłucha. Dla mnie pięć!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Super
(2007-03-29)
anna
michalik
Więcej o recenzencie
Słucham Kayah od jej pierwszych piosenek (od jej chórków dla De Mono) i oto właśnie jest na prawdziwym szczycie. Płyta "bez prądu" jej się należała, podsumowuje to, co w niej najlepsze, a tym, którzy nie mogą, tak jak ja, brać udziału w jej koncertach pozwala poczuć ich atmosferę. Uwielbiam jej twórczość jak również podziwiam ją za to, że pomaga innym młodym w zrealizowaniu swoich marzeń, żeby też kiedyś mogli "bez prądu". Polecam płytę.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji