Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: MTV Unplugged: Hey [Digipack]
Średnia ocena z 25 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Hey
- Seria:
-
MTV Unplugged
- Firma fonograficzna:
-
QL Music,
Universal Music Group
, 2007
- Nr katalogowy:
- 1753049
- Czas trwania:
- ~71 min.
- Format nagrania dźwięku:
- 5.1 Digital Surround
- Format nagrania obrazu:
- 16:9 PAL
- Strefa:
- Region 0
- Sprawdź inne tytuły:
-
Hey
Album dokumentujący niezapomniany koncert świętującego w tym roku 15-lecie istnienia zespołu Hey, który miał miejsce 10.09.2007 w warszawskim Teatrze Roma w ramach kultowej już serii koncertów bez prądu - MTV Unplugged. Legendy polskiej sceny rockowej tym razem pokazali swoje delikatniejsze i bardziej liryczne oblicze, wykonując nowe, akustyczne aranżacje najbardziej znanych przebojów Hey, specjalnie opracowane przez Marcina Macuka, który odpowiadał za warstw muzyczną UniSexBlues - solowego krążka Kasi Nosowskiej. Wśród zaprezentowanych utworów znalazły się zarówno klasyki, jak i nowsze kompozycje, a także cover Angelene z repertuaru PJ Harvey i Candy Iggy'ego Popa. Wśród zaproszonych gości pojawili się Agnieszka Chylińska oraz frontman Pogodna - Jacek "Budyń" Szymkiewicz. Warto wspomnieć, że Hey jest drugim po Kayah polskim wykonawcą, który dostąpił zaszczytu zagrania sesji unplugged. Wersja z DVD dokumentującym koncert, materiałami zakulisowymi i galerią zdjęć.
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Fate |
 |
 |
| 2. A ty? |
 |
 |
| 3. Moogie |
 |
 |
| 4. Dreams |
 |
 |
| 5. Missy Seepy |
 |
 |
| 6. Ho |
 |
 |
| 7. W imieniu dam |
 |
 |
| 8. Angelene (gościnny udział Agnieszki Chylińskiej) |
 |
 |
| 9. [sic!] |
 |
 |
| 10. Mru mru |
 |
 |
| 11. Luli Lali |
 |
 |
| 12. Candy (gościnny udział Jacka Budynia Szymkiewicza) |
 |
 |
| 13. Mimo wszystko |
 |
 |
| 14. To tu |
 |
 |
| 15. Cudzoziemka |
 |
 |
| 16. Zazdrość |
 |
 |
| 17. Teksański |
 |
 |
DVD: |
|
|
| 1. Fate |
|
|
| 2. A ty? |
|
|
| 3. Moogie |
|
|
| 4. Dreams |
|
|
| 5. Missy Seepy |
|
|
| 6. Ho |
|
|
| 7. W imieniu dam |
|
|
| 8. Angelene (gościnny udział Agnieszki Chylińskiej) |
|
|
| 9. [sic!] |
|
|
| 10. Mru mru |
|
|
| 11. Luli Lali |
|
|
| 12. Candy (gościnny udział Jacka Budynia Szymkiewicza) |
|
|
| 13. Mimo wszystko |
|
|
| 14. To tu |
|
|
| 15. Cudzoziemka |
|
|
| 16. Zazdrość |
|
|
| 17. Teksański |
|
|
| 18. Making of ... |
|
|
| 19. Galeria zdjęć |
|
|
- MTV Unplugged: Hey [Digipack]
- Wykonawca:
-
Hey
Wyszło świetnie !
(2009-11-17)
Jakub
Ostaszewski
Więcej o recenzencie
Nie jestem zwolennikiem koncertów. To znaczy lubię takowy przeżyć w wersji LIVE, ale słuchanie tego na płytach jakoś mi nie pasuje. Rzadko taka płyta oddaje tak na prawdę atmosferę wydarzenia, a jako nowe wydawnictwo niewiele nowego wnosi. Oczywiście od każdej reguły są odstępstwa, bo jest mnóstwo płyt koncertowych, które są dobre, ciekawe, a nawet rewelacyjne.
MTV bez prądu od początku było świetnym zjawiskiem, ale i tutaj bywały płyty wybitne i takie, które możnaby było spokojnie ominąć wieeeeelkim łukiem bez szkody dla ludzkości.
Hey w wersji Unplugged jest świetny ! To jest zupełnie nowe brzmienie starych piosenek plus oczywiście (tradycyjnie) kilka coverów gratis. Ale jakich ... Iggiego Popa i PJ Harvey. Polecam wszystkim, którzy lubią Hey'a Polecam tym którzy lubili go kiedyś, a teraz marudzą, że to już nie to samo. Polecam tym, którzy nigdy nie słuchali. I jestem pewien, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. I jeszcze jedno...uwaga słuchanie tej płyty zdecydowanie UZALEŻNIA !!!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Co za koncert!.....
(2009-03-15)
Piotr
Bartnikowski
Więcej o recenzencie
Ten niesamowity koncert przeszedł juz do historii...nowe aranze w wykonaniu Macuka przebiły moje oszekiwania! WIELKA szkoda, ze zabrakło mnie na widowni, byc naocznym swiadkiem tego nagrania to jest dopiero pamiatka na cale zycie. Kasia i reszta zespołu jak zwykle na mega wysokim poziomie, swietna forma muzyczna i nie tylko.
Obie płytki zawarte w wydaniu mozna spokojnie sluchac non stop, zwlaszcza wersje DVD, na ktorych powala na kolana "Angelene" (w porownaniu do oryginalu wypada znaaacznie lepiej;z uklonami w strone Agnieszki Chylinskiej), sic!, Fate, Mru Mru...
Teraz pozostaje tylko czekac na kolejne wydawnictwo pod szyldem Hey i miec nadzieje by jak najszybciej ujrzalo swiatlo dzienne. Marzy mi sie by powrocili do starego mocnego grania w stylu "?" lub "sic!".
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Genialne wydawnictwo!
(2008-03-30)
Krasus
Więcej o recenzencie
Hey należy do moim ulubionych zespołów. Szczególnie uwielbiam Kaśkę i spółkę na koncertach. Dopiero wtedy człowiek może odczuć wyjątkowość zarówno muzyki szczecińskiej kapeli, jak i samej osobowości Nosowskiej. Ten koncert jest jednak inny niż wszystkie. Nowatorskie aranżacje takich klasyków jak "Dreams", "Sic!" (ten akordeon - genialny pomysł!) czy "Teksański" najpierw zaskakują. Potem, w miarę kolejnego słuchania, odkrywamy doskonałość tych kawałków. Koncert stanowi doskonale zgraną całość. "Angelene" z repertuaru PJ Harvey i z gościnnym wokalem Agnieszki Chylińskiej doskonale wpasowuje się w zestaw kawałków Hey'a. Wszystko to sprawia, że płyty warto słuchać znów i znów i znów. I na pewno się nie znudzi
(5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niewątpliwa przyjemność
(2008-01-08)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przez 15 lat zespół Hey zgromadził na swoim koncie kilkadziesiąt piosenek z kilku bezprecedensowo świetnych albumów. Zagranie koncertu unplugged a potem wydanie go w formie CD/DVD, to doskonały pomysł na podsumowanie i spojrzenie na część własnego dorobku artystycznego z innej perspektywy. Przegląd "bez prądu", twórczości jednej z najpopularniejszych grup rockowych w historii polskiej muzyki, uzewnętrznia niebagatelność oraz wielowymiarowość Heya. Swoistym fenomenem stają się tu kompozycje powstałe na początku lat 90. Do perełek w rodzimej fonografii trzeba zaliczyć niekwestionowanego lidera z tego krążka. "Ho" poprzez użyźnienie smyczkami, nadającymi głębi i dramaturgii, potrafi wzbudzać silne wibracje emocjonalne w duszy niejednego fana. Przy "Dreams" oraz "Fate" łza może się w oku zakręcić, wspominając tą niesamowitą atmosferę, jaka wytworzyła się wokół zespołu kilkanaście lat temu, wynoszącą ich na wyżyny popularności. Do dziś utrzymywaną, dzięki kolejnym, dojrzalszym etapom w karierze bandu, szerzej ukazującego horyzont niepowtarzalności i charyzmę, jednej z liderek wokalnych w naszym kraju, Katarzyny Nosowskiej.
Dlatego interesująco wypadają także kawałki, wyciągnięte z ostatniej "echosystemowej" podróży. Pobudzający "W imieniu dam", nadający tempa "A ty?" i fortunnie dopełniający "Luli lali" stają się cennymi uzupełnieniami całości. Ciekawostką na pewno jest gościnne pojawienie się wielkiej osobowości w postaci Agnieszki Chylińskiej, wykonującej wspólnie z Nosowską cover PJ Harvey "Angelene". Zderzenie dwóch odmiennych charakterów scenicznych, mających wspólny mianownik doskonałości i talentu, przynosi niezapomniany efekt. Prócz wspomnianego duetu, odnajdujemy jeszcze jeden.
Jacek Szymkiewicz wykonał wraz z wokalistką utwór "Candy", wyciągnięty na potrzebę tego spotkania, z repertuaru Iggy'ego
Popa. Zaskoczeniem na tym albumie może być mnogość instrumentów pojawiających się często po raz pierwszy w historii zespołu, a wpuszczających w piosenki nowego światła. Akordeon w "Sic!", czy chociażby lira korbowa w "Missy Seepy", odświeżają wspomniane kompozycje, serwując publiczności zupełnie nieznane ujarzmienie twórczości Heya. "MTV Unplugged" ukazuje swobodę a także dystans w podejściu do piosenek, kształtując kolejny raz wniosek, że Hey to wybitni muzycy, mogący zaskakiwać i dawać jeszcze wiele przyjemności z tworzenia, a także koncertowania. Miejmy nadzieję, że kolejne lata w działalności grupy, będą obfitować w równie zaskakujące momenty, naładowane kompozycjami, przy których obcowanie będzie niewątpliwą przyjemnością, wzmocnioną silnymi uczuciami i emocjami.
(7 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bez prądu, ale z napięciem
(2007-12-09)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Niech ten cytat zamieszczony w jednej z gazet (bodajże w "Dzienniku") będzie najlepszą zachętą do kupna tego wyjątkowego wydawnictwa. Od dnia premiery, kiedy to zakupiłam digipack, aż do dziś nie mogę uwolnić się od tego albumu - zupełnie nowe aranżacje wbiły mnie w fotel już przy pierwszym przesłuchiwaniu.
Przearanżowanie znanych utworów, towarzystwo sekcji dętej i smyczkowej, obecność liry korbowej (która brzmi przecudownie) oraz rewelacyjnego pana grającego z najwyższą pasją na harmonii w połączeniu z dramatycznym głosem Kasi Nosowskiej nadają tym starym-nowym kawałkom prawie metafizyczną, mistyczną głębię. Duet z Agą Chylińską w "Angelene" to mistrzostwo świata. Nie gorzej w "Candy" z Budyniem. Wyjątkowo trafnie dobrane covery i wykonania, powiedziałabym lepsze od oryginałów. Nie wspomnę już o walorach wizualnych tego niesamowitego widowiska.
Muzycy z Heya po raz kolejny udowodnili, że zasłużenie zajmują tak wysokie miejsce w muzycznej hierarchii polskiej muzyki. Gorąco polecam!!!
(9 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(25)