Magiczny napój
(2006-06-30)
Magdalena
Haari
Więcej o recenzencie
Książka jest « magiczna »: opowiada o magicznym napoju zwanym winem. Pokarm ten (a wino jest pokarmem, sic!) dali nam bogowie, wierzyli starożytni Grecy. Towarzyszy ludzkości od zarania dziejów, jest częścią składową naszej kultury. Niestety, nie polskiej; wyparła go wódka i piwo z racji tej, że klimat do uprawy winorośli jest w Polsce za zimny. Można wprawdzie uprawiać winogrona i robić wino, ale nigdy na skalę przemysłową. Francuzi mogą spać spokojnie: nigdy nie będziemy ich konkurentami.
Gdzie w takim razie należy uczyć się kultury picia wina? Najlepiej w jakimś kraju z długą historią winiarską, n.p. we Francji, od Francuzów.
Tytuł został przez tłumacza dość dowolnie potraktowany. Właściwie brzmi on: „Pić wino aby dłużej żyć i pozostać w dobrym zdrowiu”. Książka jest dedykowana babci autora, która dożyła wieku 102 lat i która przez całe życie nie odmówiła wypicia do posiłku kieliszka dobrego wina.
M.Montignac na każdym kroku podkreśla, że nie chodzi o upijanie się do nieprzytomności dużymi ilościami wina, ani też o picie wysokoprocentowych alkoholi, bo nie na tym rzecz polega. Już Hipokrares twierdził, że wino może być lekarstwem, jeśli przyjmuje się je „...w stosownej porze i z umiarem...”.
W roku 1991 świat dowiedział się o tzw. „paradoksie francuskim”. Polega on na tym, że ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego (czyli zawału) jest u Francuzów 3 razy niższy niż u Amerykanów, konsumentów coca-coli.
Zastanawia mnie jedno: czy Polacy, od lat wychowani i przyzwyczajeni do wódki i piwa, będą umieli odkryć czar i „magię” wina? A szkoda by było, gdyby nie odkryli.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji