-
-
-
-
Milaczek
- Magdalena Witkiewicz
-
cena:
27,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Magiczne miejsce
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Agnieszka Krawczyk
- Wydawnictwo:
-
Sol
, Czerwiec 2010
- ISBN:
- 978-83-6240-507-7
- Liczba stron:
- 286
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Agnieszka Krawczyk
Magiczne miejsce
Któż z nas nie marzył o ucieczce z pełnego zgiełku, hałaśliwego miasta na cudowną wieś, gdzie czas płynie innym trybem i można spotkać niezwykłych ludzi? Powieść "Magiczne miejsce" opowiada historię życia na prowincji, w małej, ale za to bardzo malowniczej wiosce. Jej mieszkańcy są niezwykle oryginalnymi osobami: ktoś po amatorsku zajmuje się astronomią, inna osoba wytwarza perfumy dawnymi metodami, jest pasjonat piractwa i literatury marynistycznej.
Tym razem w książce pojawia się wątek miłosny, jest też historia przygodowo-kryminalna. Książka - podobnie jak "Napisz na priv" budzi pozytywne emocje, jest ciepła i krzepi (jak cukier).
Pisząc "Magiczne miejsce", miałam ciągle przed oczami moje dwa ulubione seriale telewizyjne, utrzymane w podobnym stylu: "Przystanek Alaska" i australijskie "Córki McLeoda". Mam nadzieję, że i ta książka znajdzie swoich zwolenników, choć jest (tematycznie) zupełnie inna niż "Napisz na priv". - Agnieszka Krawczyk.
- Magiczne miejsce
- Autor:
-
Agnieszka Krawczyk
Sztampowa, niestety...
(2011-12-29)
herezja
Więcej o recenzencie
„Magiczne miejsce” trochę zaleciały mi romansem. I to takim banalnym. No dobra, nie był to harlequin, ale jednak, trochę banalna historia: oto urzędnik państwowy, nie minister, ale prawie dyplomata, namówiony przez swojego kolegę, kupuje pałacyk i ziemię na prowincji. Jadąc tam, nie spodziewa się tego, co zastanie. A zastaje świetnie funkcjonującą społeczność, gdzie mieszkańcy dbają o siebie nawzajem, a do tego każdy jest pełen uroku. Oczywiście zakochuje się w tym miejscu, oczywiście zakochuje się w pani sołtys, która w niesamowity sposób okazuje się powiązana z Argentyną i znakomitym argentyńskim wydawnictwem, a dodatkowo pomaga odnaleźć piracki skarb, dzięki czemu zarabia kupę kasy i zostaje cichym wspólnikiem wspomnianego dyplomaty w jego przedsięwzięciu pałacowo-hotelowym… itd. itp. No dobra, czytało się przyjemnie, ale wszystko zalatywało zbytnim idealizmem, fantazja chyba nieco poniosła autorkę… No i ten wątek romansowy… bohaterowie chodzący wokół siebie jakby nie mogli się zdecydować i ten ich pierwszy pocałunek… Auuuuuuuuuu, boli.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bo każdy ma swoje miejsce na ziemi
(2011-07-28)
Monika
Walas
Więcej o recenzencie
Głównym bohaterem książki jest Witold Mossakowski. Mężczyzna pracuje w ministerstwie. Po pewnym czasie ma dość tej posady i życia w mieście. Przypadkiem dowiaduje się o sprzedaży pałacu w pewnej wiosce. Zaciekawiony ofertą jedzie na miejsce i zostaje oczarowany posiadłością. Bez wahania kupuje ją. Witold zwiedził pół świata, ale prawdziwa przygoda zaczęła się dopiero tam..Czy mieszkańcy wioski zaakceptują mężczyznę? Czy Witold znajdzie tam swoją wielką miłość? Po odpowiedzi zapraszam do powieści.
Któż z nas nie marzył o ucieczce? O tym, żeby znaleźć gdzieś miejsce na świecie, gdzie może się schować od hałasu miasta. Kto nie chciałby zamieszkać na wsi, w której życie płynie spokojniej, innym trybem. Ja mam to szczęście, że właśnie w takiej wiosce mieszkam. Dookoła lasy, rzeka. Po prostu marzenie. Tutaj mogę się naprawdę wyciszyć. Dlatego nie dziwię się, że tyle osób marzy o takim miejscu.
"Magiczne miejsce" to historia o poszukiwaniu samego siebie. Główny bohater już sam nie wie kim jest i czego chce. Zagubił się w tym miastowym świecie. Dlatego też postanawia zamieszkać na wsi. Tam wreszcie czuje się na miejscu. Nikt go tutaj nie ocenia, nie przymusza do niczego.
W dodatku to też nie jest zwykła wieś. Ktoś interesuje się astronomią, ktoś wytwarza perfumy, są miłośnicy literatury. To oryginalne osoby, które przyczynią się do zmiany poglądów głównego bohatera.
Gdy do tego doda się jeszcze tajemnicze plany, przeszłość, która wzbudza grozę to powstanie niezwykła książka.
Przyznam, że z przyjemnością czytałam tę historię. Miłość, historia i kryminał = takie połączenia uwielbiam. Tutaj nie może być nudno. Książka jest pełna optymizmu i radości z życia, aż człowiek sam zaczyna się uśmiechać.
"Magiczne miejsce" zostało napisane prostym, ale interesującym językiem. Podoba mi się grafika. Jasne kolory dodają jeszcze większego optymizmu i tajemniczości. Po raz kolejny powieść była dla mnie za krótka. Naprawdę szybko się czyta. Może autorka pokusiłaby się napisać kolejną część?
Podsumowując polecam, szczególnie miłośnikom wsi i tajemniczych historii. To idealna pozycja na letni wieczór. Rozbawi nas do łez, czasem przestraszy. Każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bez przesady z tymi zachwytami
(2010-11-24)
moll38
Więcej o recenzencie
Autorka pisze, że do podczas powstawania tej książki inspirował ją m.in. serial "Przystanek Alaska". Musiałam więc po nią sięgnąć. Mimo beznadziejnej okładki, która nijak się ma do treści i charakteru książki.
Początek książki fantastyczny. Pracownik ministerstwa kupuje pałac na wsi, który zaczyna remontować. Zamieszkuje w nim, poznaje mieszkańców wsi. Tylu niezwykłych, interesujących ludzi, o niesamowitej wiedzy, zainteresowaniach i umiejętnościach często trudno spotkać w całym swoim życiu, ale za to jest ich masa we wsi Ida. Trudno, jakoś to przełknęłam.
Niestety nie znalazłam tu ani atmosfery "Przystanku Alaska" (którego byłam wielbicielką), ani klimatu, ani refleksji.
Książka nie zmusza czytelnika do odrobiny refleksji. Przegadana. Dialogi, dialogi i ciągle dialogi.
Naszpikowana różnymi sensacyjnymi i fantastycznymi przygodami i zagadkami, które autorka rozwiązuje błyskawicznie - każdą na kilku stronach.
Jest tu i historia św. Graala, tajemnicze labirynty, nieodkryte tunele podziemne, wieża bez wejścia, ukryte w niej skarby, które rozwiązują natychmiast wszystkie tajemnice, historia o poszukiwaczach skarbów w zatopionych statkach gdzieś na świecie i wreszcie historia pani sołtys, która okazuje się słynną siostrą Rojas - byłą właścicielką znanego na całym świecie argentyńskiego wydawnictwa.
Wystarczy??? To i tak w dużym skrócie. I to wszystko na 280 stronach.
Szkoda, bo w sumie pomysł na książkę bardzo ciekawy, tylko wszystkie wątki potraktowane zbyt powierzchownie. Można by z tego zrobić naprawdę solidną powieść lub nawet kilka powieści.
Autorka pisze ciekawie, ma ogromną wiedzę i potrafi o tym świetnie pisać. Tylko chyba chciała zbyt szybko tę książkę skończyć i oddać do druku.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magiczne miejsce
(2010-08-04)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Bohaterem historii jest przystojny, trzydziestopięcioletni, mający duszę hazardzisty, pełniący ważną funkcję w ministerstwie Witold Mossakowski. Jako młodzieniec szybko wypłynął na szerokie wody i piął się po szczytach kariery urzędniczej. Zarabiał przy tym nie małe grosze. Od niepamiętnych czasów marzył mu się dom za miastem. Z tych marzeń zwierzył się swemu koledze prawnikowi od nieruchomości, który wyłapując intratną okazję namówił Witolda do kupna zrujnowanego pałacu ze 100 hektarową ziemią w zapomnianej przez Boga krainie – małej wiosce gdzieś na Podkarpaciu o nazwie Ida. Witold wziął, więc zaległy urlop i wyruszył, aby zobaczyć swoją posiadłość. Tam poznaje bardzo miłą, młodą, wykształconą i oczytaną panią sołtys. Mila Bielak kieruje również Spółdzielnią Wiejską, interesuje się astronomią, a specjalnie dla dzieci z miejscowej szkoły wybudowała na dachu swojego domu obserwatorium. Oprócz niej Witold zaznajamia się bliżej z mieszkańcami wioski. Sam zafascynowany jest nabytym pałacem i piękną krainą. Szybko zawiera przyjaźnie zarówno z dorosłymi jak i z dziećmi, które uwielbiają Harry’ego Pottera. Tutaj dokonuje pewnego podsumowania swojego życia i postanawia rozpocząć życie na nowo. Okazuje się, że miasto pełne zgiełku i hałasu mało go już pociąga. Woli malownicze ustronie, ciekawe osobowości, intelektualne pogawędki w gronie przyjaciół, odkrywanie tajemnic i własny biznes w odrestaurowanym pałacu.
Opowieść pełna ciepła i humoru. Opowieść niosąca pewnego rodzaju przesłanie. Autorka pragnie, bowiem uświadomić czytelnikowi, że i ważna jest gonitwa za pieniędzmi i kariera. W życiu liczą się, bowiem inne wartości. Warto zatrzymać się i pomyśleć, czy to, co robimy w życiu ma sens, czy nie jesteśmy tym udręczeni, czy ciągle o czymś nie marzymy, a owe marzenia odkładamy na później. Mamy, bowiem tylko jedno życie i dany nam czas, który powinniśmy spożytkować jak najlepiej i w zgodzie z naszym sumieniem.
Polecam na ten letni czas.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie ma takich miejsc - chyba ...
(2010-07-30)
maria
ulatowska
Więcej o recenzencie
Na ogół - jesli książkę pisze kobieta - główna bohaterką jest kobieta. A tu głównym bohaterem jest facet. Urzędnik, biurokrata, pracoholik, a - kurczę - sympatyczny. I normalny! I robi coś, czego mu CHOLERNIE zazdroszczę. Kupuje "swoje miejsce" na ziemi i tam się przeprowadza. Na dodatek, nie dosyc, że miejsce cudowne, to i ludzie wspaniali. Aż się wierzyć nie chce. W takich ludzi, rzecz jasna...
Ale napisane wspaniale, czyta się jednym tchem i aż żal, że się kończy.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezwykłe
(2010-07-29)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Witold Mossakowski, pracownik MSZ w randze ministra, kupił pałac wraz z przylegającymi hektarami na, mówiąc kolokwialnie, końcu świata. Gdy dociera do Idy i zaczyna poznawać mieszkających w niej ludzi, przekonuje się, że znacznie bardziej odpowiada mu życie na prowincji. Tym bardziej, że w Idzie mieszkają osoby nietuzinkowe, ekscentrycy, których próżno by szukać w takim natężeniu gdzie indziej.
To, co widać w tej książce najmocniej, to serdeczność. Autorka lubi swoich bohaterów i choć stawia im na drodze niewielkie trudności, to matczynym ruchem wiedzie ich ku szczęściu. Społeczność Idy, bardzo skonsolidowana we wspólnych działaniach dla dobra wsi znajduje doskonałe wsparcie w Witoldzie i jego pomyśle, by część pałacu poświęcić na usługi hotelarskie.
Ludzi niezwykłych poprzez to, że im się chce, że umieją zaufać drugim, że doceniają potencjał jakim dysponują i umieją go wykorzystać nie sposób nie polubić. Polubiłam i Was też zachęcam.
A może znacie magiczne miejsca podobne tym opisywanym przez Agnieszkę Krawczyk?
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Cóż za inspirująca książka. Sama przyjemność.
(2010-06-10)
kowal
Więcej o recenzencie
Historii o zmęczonych wyścigiem szczurów yuppiszonach, którzy na prowincji odnajdują sens i radość życia napisano wiele. Na ogół cechuje je ogromny otymizm i komizm sytuacyjny. I tego w powieści Aggnieszki Krawczyk również nie brakuje. jest jednak więcej. Magiczne miejsce to powieść z ogromną ilością ciekawych wątków, mrocznych zagadek z przeszłości, dygresji historycnych, ale nie o rewolucjach, lecz przykładowo o piratach i piratkach. Jej bohaterowie rozwiązują zagadki detyktywistyczne, komentują mecze piłkarskie i prowadzą intelektulane dysputy. Autorka inspiruje czytelników do intelektualnych poszukiwań. Jednak najwpanialsze w tej powieści jest samo magiczne miejsce. Agnieszka Krawczyk opisuje je oraz mieszkających tam ludzi z wielką życzliwością i humorem. Wspaniała lektura na lato. Może zaispiruje kogoś żeby pojechać do Londynu. A tam zwiedzić replikę statku, którym korsarz Francis William Drake opłynął świat dookoła.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji