Nasza cena: 19,49 zł

Cena rynkowa: 19,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Magnetyzer

Magnetyzer

Konrad T. Lewandowski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 240
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (7)

Styczeń 2007 - Kryminał miejski znakomicie oddający klimat Warszawy z końca lat 20. ubiegłego stulecia. Eleganckie kawiarnie, w których namiętnie dyskutuje się o Einsteinie i Freudzie, oraz brudne spelunki, gdzie nad setką wódki załatwiają porachunki chłopaki z ferajny. Nowoczesne ulice rozwijającej się...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Magnetyzer

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Konrad T. Lewandowski
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Dolnośląskie , Styczeń 2007
    ISBN:
    83-7384-597-6
    Liczba stron:
    240
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Konrad T. Lewandowski
    Kategorie:
    Patronat Merlina
    kryminał i sensacja
    Kryminał miejski znakomicie oddający klimat Warszawy z końca lat 20. ubiegłego stulecia. Eleganckie kawiarnie, w których namiętnie dyskutuje się o Einsteinie i Freudzie, oraz brudne spelunki, gdzie nad setką wódki załatwiają porachunki chłopaki z ferajny. Nowoczesne ulice rozwijającej się stolicy i zapyziałe zaułki. Komisarz Jerzy Drwęcki zgłębia mroczne tajemnice tych światów, tropiąc szaleńca, który posiadł umiejętność przestrajania ludzkich umysłów. Kluczem do zagadki są odnalezione po latach zapiski rosyjskiego magnetyzera.

    Autor wpisuje się w krąg mistrzów kryminału miejskiego, takich jak Leopold Tyrmand i Marek Krajewski. Przedwojenna Warszawa i galeria barwnych postaci z epoki, od najprzystojniejszego ułana II Rzeczypospolitej Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego i erudyty Franca Fiszera, po Tatę Tasiemkę, legendarnego króla Kercelaka, uwikłanych w intrygującą zagadką kryminalną gwarantują zabawną i zaskakującą lekturę. Książka objęta patronatem Merlin.pl

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Magnetyzer
    Autor:
    Konrad T. Lewandowski

    Nudy na pudy (2010-08-25)

    Ewa Leszczyńska  Więcej o recenzencie

    Zamysł powieści jest dobry. Tajemnicze samobójstwa młodych panienek z dobrych domów, które same siebie torturują przed śmiercią. Szkoda, że autor nie potrafił ciekawiej pociągnąć tego wątku, zamiast tego mamy nijakie postacie z komisarzem Jerzym Drwęckim głównym bohaterem na czele, korowód znanych nazwisk z przedwojennej Polski, nudną akcje i narracje. Żeby chociaż jeszcze była oddana atmosfera Warszawy z ubiegłego wieku ale nawet tego pisarzowi nie udało się stworzyć. Szkoda.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    W moim odczuciu nudna (2009-07-19)

    magdzisk  Więcej o recenzencie

    Zdecydowanie najsłabsza z "serii przygód Jerzego Drwęckiego", ledwo przebrnęłam do końca, ale dobrze że doczytałam bo następne trzy tomy są dużo ciekawsze i czyta się je "jednym tchem".

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    W dobrym stylu (2009-01-29)

    Przemysław Penconek  Więcej o recenzencie

    Jeżeli oczekujecie, że każdy detektyw 20-sto lecia międzywojennego to zapijaczony degenerat ze słabością do prostytutek, a opis jego przejść to przegląd jadłospisów w różnorakich knajpach i delirycznych kaców, to książki o komisarzu Drwęckim możecie sobie odpuścić. Ale jeśli ma się ochotę na "przygody" faceta z ciętym poczuciem humoru, czasem co prawda nieco infantylne ale, za to wartko toczące się przez przedwojenną Warszawę to polecam z czystym sumieniem. Marek Krajewski znalazł naśladowcę. W dobrym, aczkolwiek odmiennym stylu. Jest lżej i cokolwiek "jaśniej i pogodniej", ale ciągle kryminalnie i wciągająco.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna książka (2007-04-19)

    Paweł Wrzosek  Więcej o recenzencie

    Zanim sięgnąłem po "Magnetyzera" słyszałem dużo opinii, że to nieudana podróbka Krajewskiego. Na szczęście tak nie jest, te książki różni prawie wszystko a jedyna ich cecha wspólna to to, że są to kryminały. Komisarz Jerzy Drwęcki różni się od radcy kryminalnego Mocka tak jak dzień różni się od nocy, jest zdecydowanym i twardym policjantem, ale prywatnie całkiem miłym człowiekiem do tego obdarzonym ułańską fantazją. Ten przykład najlepiej obrazuje jak różni się książka Lewandowskiego od książek Krajewskiego. Tutaj również mamy do czynienia z okrutnymi zbrodniami, ale ciężki klimat rozkładu, depresji, szarości i beznajdziei nie jest wrzechobecny. Warszawa lat 20-tych to międzykulturowy tygiel, miasto kontrastów, gdzie obok dzielnic, w których króluje zbrodnia nie brak przyjemnych, bezpiecznych miejsc. Krajewski opisywał co najwyżej popijawy w nędznych spelunach a bohater Lewandowskiego zasiądzie do stołu z Fiszerem, Słonimskim, Wieniawą-Długoszowskim. Do tego Lewandowski prowadzi akcję dwutorowo, przenosząc ją z przedwojennej Warszawy do czasów napoleońskich a obie historie zazębiają się i uzupełniają. Jedyne czego można żałować, że czyta się błyskawicznie i za szybko się kończy.

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Słabiutka lektura dla nastolatków? (2007-03-06)

    Janusz Leszczyński 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Historia jest ciekawa, choć nietrzymająca wystarczająco w napięciu ze względu na podanie rozwiązania zagadki na początku opowieści. Opisana zbrodnia jest okrutna i fascynująca, ale wszystko jest przedstawione językiem zupełnie niebudującym atmosfery. Pod tym względem książka w ogóle nie umywa się do powieści Marka Krajewskiego. "Magnetyzer" napisany jest językiem i stylem, który bardziej przypomina "Uwaga czarny parasol!". Autor na siłę wciska historyczne postacie w fikcyjną fabułę, w przeciwieństwie do Krajewskiego czyni to w sposób nachalny i niewiarygodny (plątanie w fabułę "Dziadka" graniczy z komizmem). Gdyby nie okrutność opisanych zbrodni, zakwalifikowałbym "Magnetyzera" jako lekturę dla nastolatków. Generalnie książka słabiutka i wyłącznie dla zagorzałych amatorów kryminałów retro o niskich oczekiwaniach.

    (6 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Konrad T. Lewandowski zmierzył się z kryminałem historycznym. I nie przegrał.

    Marta Mizuro Przekrój 06/2007  Więcej o recenzencie

    To było do przewidzenia, że dzieło Marka Krajewskiego znajdzie naśladowców. A to dlatego, że powstało w momencie ogólnoświatowego rozkwitu kryminału historycznego. Miał więc Krajewski nosa. A także szczęście, że mieszka tam, gdzie mieszka, bo w przedwojennej literaturze polskiej Wrocław był nieobecny. Dlatego mógł z miasta uczynić współbohatera swojego cyklu. Co innego Konrad T. Lewandowski. Umieszczając akcję „Magnetyzera” w Warszawie, musiał zmierzyć się z szeregiem kronik z lat 20. Słuszną decyzją było więc potraktowanie scenografii jako sprawy drugorzędnej, a postawienie na obsadę ubarwiającą tło. Dla zbrodni rzecz jasna. Gimnazjalistka z dobrego domu popełnia samobójstwo. Sekcja zwłok wykazuje, że dziewczyna umierała w męczarniach, ale w ogóle nie czuła bólu. Czy ktoś rzucił urok na nią i na inne samobójczynie zmarłe w podobnych okolicznościach? Oczywiście wszyscy odegrają pewną rolę w kryminalnej intrydze, takie są reguły tej gry. Jako kompanów biesiad głównego bohatera zobaczymy więc Fiszera, Tuwima, Boya-Żeleńskiego, natomiast w wątku osadzonym w czasach wojen napoleońskich księcia Józefa Poniatowskiego. Właśnie motyw podróży w przeszłość jest kolejnym nawiązaniem do schematu z importu, ale po swojemu rozwiązanym. Lewandowski nie ukrywa swojego długu i wobec kronikarzy, i wobec tego, co pozostało po świadkach epoki. Jawnie bawi się także nawiązaniami nie tylko do Tarantino, ale i do Hitchcocka. Stawiając na grę skojarzeniami, na humor i kosyniersko-ułański szacunek dla dam, na pewno nie przegrywa.

    (4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wciągająca, acz z pewnymi brakami pozycja (2007-02-09)

    jakub kalak  Więcej o recenzencie

    Autor przedstawia rzeczywiście ciekawą historię. Tło powieści, które tworzy sanacyjna Warszawa z jej oryginalnymi i ciekawymi postaciami absorbuje czytelnika w równej mierze, co dalsze poczynania komisarza Drwęckiego. Szczególną uwagę zwraca postać Wieniawy, który pasjonuje mnie od dzieciństwa. Jego charakter i kolorowe, ułańskie zachowanie jest w "Magnetyzerze" oddane prawdziwie i ciekawie, z jednym co prawda mankamentem. Jak dla mnie jest go zdecydowanie za mało. Ale to tylko uwaga zapaleńca, bo w sumie jego postać do rozwoju fabuły zbyt dużo nie wnosi. Natomiast postać główna, czyli komisarz Jerzy Drwęcki, jest inteligentnym śledczym o swoich zasadach. W tej postaci widać niejaką fascynację autora Dzikim Zachodem; Drwęcki nosi colta 1911. Tego typu szczegóły urozmaicają książkę. Pomimo zalet, jakimi są ciekawie przedstawione postacie i historyjki Hiacyntusa o Razguninowie, książka ma jedną, dosyć dużą, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że jest to kryminał, wadę. Autor już na początku przedstawia nam rozwiązanie zagadki, a koniec książki jest bardziej sensacyjny niż kryminalny; postaci mordercy, poświęca około dziesięciu stron i do tego nie potrafi nią zaciekawić czytelnika. Poza tymi dwoma minusami książkę warto przeczytać ze względu na wątki poboczne, które naprawdę są ciekawe i dobrze napisane. "Magnetyzerowi" jest daleko do "Złego" Tyrmanda, jednak jest on miłą i ciekawą rozrywką, szczególnie dla ludzi zakochanych w Warszawie sprzed wojny. Polecam, aczkolwiek nie gorąco.

    (5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!