Mama Mu nabija sobie guza
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 24
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Grudzień 2009 - Opis książki Mama Mu nabija sobie guza :
- Cześć, Mamo Mu. Co się stało, że siedzisz w oborze w tak piękną pogodę?
- Jestem kontuzjowana - powiedziałą Mama Mu słabym głosem.
- Niech mnie pióra biją, co znów zmajstrowałaś?! - zawołał Pan Wrona. - Masz na czole wielgachnego guza!
- Wiem, a...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Mama Mu nabija sobie guza
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jujja Wieslander
- Wydawnictwo:
-
Zakamarki
, Grudzień 2009
- ISBN:
- 978-83-609-6368-5
- Liczba stron:
- 24
- Wymiary:
- 226 x 298 mm
- Tłumaczenie:
-
Michał Wronek-Piotrowski
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jujja Wieslander
Opis książki Mama Mu nabija sobie guza :
- Cześć, Mamo Mu. Co się stało, że siedzisz w oborze w tak piękną pogodę?
- Jestem kontuzjowana - powiedziałą Mama Mu słabym głosem.
- Niech mnie pióra biją, co znów zmajstrowałaś?! - zawołał Pan Wrona. - Masz na czole wielgachnego guza!
- Wiem, a zobacz tutaj! - powiedziała Mama Mu.
- Kra! Brzuch cały plastrem zalepiony! Co się stało?!
- Mama Mu nabija sobie guza
- Autor:
-
Jujja Wieslander
Nam sie jeszcze nie przejadlo...
(2011-02-21)
sukiennica
Więcej o recenzencie
W zalewie krzykliwych ksiazeczek z super marketow seria o Mamie Mu jest prawdziwa perelka.
Nie bez powodu dziecieca literatura skandynawska cieszy sie dobra renoma. Mama Mu jest
zgodnie z tym co mowi Pan Wrona- bardzo dziwna krowa. Powiem wam sekrecie, ze Pan Wrona
do tuzinkowych tez nie nalezy. To co ich laczy to przyjazn czyli ta najwazniejsza rzecz na swiecie.
Mama Mu konsekwentnie przelamuje wlasne ograniczenia. Uczy sie plywac, jezdzic na rowerze, na sankach,
budowac dom na drzewie, wspinac sie na drzewo, tanczyc....
Lista jej niezwyklych poczynan jest dosyc dluga...
Na dobry poczatek wydawnictwo Zakamarki zaserwowalo nam polskie wydanie paru ksiazeczek z tej
popularnej serii. Niech mu za to czesc i chwala, bo kto jak kto ale Mama Mu stanowczo zasluguje na poznanie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Czegoś brakuje
(2010-05-14)
Motorynka
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nie wiem, na czym to polega, czy to syndrom kolejnej książki z serii, czy brak drugiego z autorów, ale "Mama Mu nabija sobie guza" to już nie to samo, co poprzednie Mamy Mu. Ta jest wyraźnie krótsza, dialogi między Mamą Mu a Panem Wroną nie są już tak rozbudowane i zabawne, a momentami odnoszę wrażenie, że autorce zabrakło po prostu pomysłu. Magia uleciała. Trzyipółletni syn, wielki fan pozostałych książek z serii, do tej w zasadzie nie wraca po dwóch czy trzech lekturach. Pozostałe czytamy regularnie od roku i wciąż bawią.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji