-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
34,19
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Manchester
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Manchester
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2008
- Nr katalogowy:
- 2677062
- Sprawdź inne tytuły:
-
Manchester
Debiutancki album zwycięzcy festiwalu telewizji Polsat TOP TRENDY 2008. Klimat muzyczny prezentowany przez toruński Manchester, mieszanka brit - popu, z elementami melodyjnego, gitarowego grania doskonale sprawdza się na koncertach. Teksty ich utworów opowiadają w większości o typowych problemach damsko-męskich, zdecydowanie trzymając stronę płci brzydkiej. Ich kariera rozwija się w tempie błyskawicznym.
- Manchester
- Wykonawca:
-
Manchester
Manchester - Manchester
(2009-07-19)
dawid
kosiedowski
Więcej o recenzencie
Płyta zwycięzców Polsatowskiego konkursu Trendy 2008. Toruński zespół Manchester nagrał płytę dobrą lecz wzorując się na angielskim britt- popie niestety nie wniósł nowego świeżego spojrzenia na muzykę po prostu skopiował ograne schematy stonowaną melodyjną zwrotkę chwytliwy i mocniej brzmiacy refren. Na płycie znjaduje się mało ostrych brzień w sferze tekstowej zapada w pamięć kilka strof.Singlowy "Nie na pierwszej randce" nie zachwyca i jak na singiel jest utworem po prostu słąbym. Najlepszymi utworami są "Dziewczyna Gangstera" "Berlin lubi deszcz" "Do gwiazd" udane utworu feministyczny "Kobiety są złe" oraz opowiadający o niespełnionej miłości "By móc zapomnieć" oraz zabawowy "Man United". Ogólnie pierwsza płyta Manchesteru nie powala na kolana jednakże dobrze i miło się jej słucha.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piosenkowa przystępność
(2009-02-28)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Rynek muzyczny niewątpliwie potrzebuje debiutantów, którzy dzięki ciekawym rozwiązaniom i solidności komponowania, mogą na stałe zapisać się w historii polskiej piosenki. Pierwszy krążek toruńskiej grupy Manchester, pod tym samym tytułem, nie ma chyba jednak szans pretendować do miana nowej jakości. Niestety utwory zawarte na pierwszej płycie zwyczajnie nie wciągają. Forma melodyjnego rocka została już na tyle wyeksploatowana, że całość zupełnie nie zaskakuje. Brak wyrazistej i oryginalnej otoczki momentami kompletnie zabija skądinąd udane kompozycje, podparte ciekawym głosem wokalisty Macieja Tachera. Można mieć wrażenie, że niepotrzebnie zespół podąża prostszą drogą muzycznej konfrontacji. Być może taki był warunek rozgłośni radiowych, by zespół zrezygnował z zadziorności, na rzecz większej przystępności repertuaru. Na szczęście są chwile warte zauważenia, gdzie miszmasz przebojowości z gitarowo- piosenkową swobodą nie został rozdrobniony na bladą nieoryginalność. Ciekawie przedstawiają się żywiołowy "Man United" i niebanalny "Do gwiazd". Warto wsłuchać się także w lekko depresyjny klimat "By móc zapomnieć". Cieszy fakt, że pomimo pewnych zastrzeżeń Manchester nie trąci amatorszczyzną. Słuchając poszczególnych piosenek można mieć odczucie obcowania z w pełni dojrzałym bandem. Gdyby tylko odepchnąć zbliżanie się w stronę łatwizny kompozytorskiej i aranżacyjnej, moglibyśmy otrzymać ciekawszy projekt. Dosłowność w muzyce i tekstach ujmuje temu albumowi, lecz nie pozbawia pewnych ciepłych barw, które warto dostrzec. Zespół Manchester pozostaje nadal nadzieją nie do końca jeszcze odkrytą. Czas pokaże czy kolejna płyta odsłoni ukrytą wartość artystyczną, czy też pogrąży ich w otchłani mało istotnej pospolitości.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeciętność i ...wtórność
(2009-01-07)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przyznam szczerze,że ciekawa byłam debiutanckiej płyty chłopaków z Płocka.W ostatnim roku narobiło się bowiem wokół nich trochę zamieszania - najpierw wygrali program w MTV,później TopTrendy.
Zapowiadano ich jako świeży powiew mocnej,energetycznej rockowej muzyki.
Co dostajemy?
Szczerze mówiąc nic,czego byśmy dotąd nie znali ani nie słyszeli.
Grupa owszem - brzmi nieźle i fajnie się prezentuje ale mam wrażenie,że jeszcze nie do końca znaleźli pomysł na siebie.
Muzyka Manchesteru to nie jest żadna rewolucja dla osób nieco obytych z rockiem - nastoletni fani (a przede wszystkim fanki) oczywiście z miejsca ich pokochają gdyż grupa wpisuje się doskonale w festiwalowo - juwenaliowy styl...
Niestety ich krążek nie wyróżnia się niczym spośród setek podobnych produkcji wydawanych co roku :/
Trochę szkoda,bo naprawdę mają potencjał.
Obawiam się jednak,że ich talent może zostać niestety zmarnowany (pamiętna klęska skądinąd niezłej grupy Zalef) gdyż dzisiaj o wiele bliżej im do kwiatków dla gimnazjalistów typu Happysad czy Carpe Diem aniżeli do wielkich Joy Division czy The Smiths.
Aczkolwiek pamiętajmy,że to dopiero ich pierwsza płyta zatem warto dać chłopakom kolejną szansę :)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Męski punkt widzenia
(2008-12-03)
Małgorzata
Michałowska
Więcej o recenzencie
Zespół Manchester powstał przed dwoma laty w Toruniu. W tym czasie panowie zdołali już zdobyć sobie fanów, występując między innymi na festiwalach rockowych w Węgorzewie i Jarocinie. Popularność przyniosły im również udział w programie "MTV Rockuje" oraz zwycięstwo w tegorocznej edycji festiwalu TopTrendy. W kilka miesięcy po tym sukcesie do rąk słuchaczy trafia ich debiutancki album. To kawał solidnego gitarowego grania, które w oczywisty sposób nawiązuje do brit-popu. Sięgając po ten album nie należy oczekiwać muzycznej rewolucji czy wielkich słów. Znajdą się zapewne osoby, dla których zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej okaże się on zbyt łatwy, za mało rockowy czy wręcz banalny. Mnie jednak przekonuje prostota surowego, choć melodyjnego, grania i szczerość tekstów wyśpiewanych charakterystycznym głosem Macieja Tachera (trzeba przyznać, że urzekający to wokal). Traktuję tę płytę z lekkim przymrużeniem oka. Bo jak inaczej traktować pięciu dorosłych facetów, którzy radzą dziewczynie, by nie oddawała się na pierwszej randce ("Nie na pierwszej randce"), przyznają, że czasami nie mają ochoty na seks ("Ty znów chcesz się kochać") albo tworzą antyfeministyczną piosenkę o jakże znamiennym tytule "Kobiety są złe"? Oczywiście musi do tego dojść piłka nożna ("Man United"). Ta płyta jest niemal jak lekcja poglądowa na temat męskiego świata. Całkiem przyjemna lekcja, którą można często powtarzać, bo nie nudzi.
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji