Pewnego dnia, na jednej z grządek sielankowy spokój poranka przerywa rozpaczliwy krzyk: - Marchewko! Marchewko! Obudź się, jesteśmy w niebezpieczeństwie! - To mały groszek, szarpiąc z całej siły za nać, próbuje obudzić sąsiadkę. Dlaczego? Co wydarzyło się nieopodal grządki? Kim jest potwór o czterech kołach? Skąd przyjechali tajemniczy Elpomidor, Kartoflak i reszta? Czy trzeba się bać Wegetarian?
Odpowiedź na te sensacyjne pytania poznacie Państwo już w październiku...
"Marchewka z groszkiem" to błyskotliwie napisana, pełna lekko absurdalnego humoru, zaskakująca opowieść o spotkaniu polskich i importowanych warzyw. Jak zwykle w przypadku dzieła Oli Woldańskiej-Płocińskiej, wspaniale zilustrowana.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
Zwykłe niezwykłe warzywa
(2011-10-19)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Występują tu dwie grupy bohaterów. Najpierw nasze rodzime warzywa. Ot zwykły opiaszczony Burak, Ziemniak, Cebula, Koper, Sałata, Por, Szpinak itd. I druga grupa – to przybysze z dalekich krajów. Ach te nazwy, które od razu wywołują uśmiech na twarzy: Elpomidor, Kartoflak, Ogórras, Los Burakos, Kala de Fior. Zupełnie jak z filmu sensacyjnego. Zagraniczniaki są takie jakieś …. egzotyczne. Bo niby takie zwykłe: marchewka, pomidor, ogórek – ale za to większe, ładniejsze, świecą w ciemności, w wodzie nie toną, pachną czymś, co odstrasza nawet królika - największego pożeracza marchewek. W ich mniemaniu pestycydy pachną, a tam skąd przybyły, warzywa mieszkają w …. szklanym domu. Dziecku starszemu szczęka opadła, bo teraz z tymi warzywami już wie, że tak naprawdę nic nie wie – i nie wystarczy rozróżnić marchewkę od pietruszki. Warto uświadomić sobie – co się je i dlaczego? Książka doskonale wpisała się w temat ochrony środowiska, odżywiania, ekologii. Dzieci przy okazji poznają takie poważne wyrazy jak: pestycydy, wegetarianin, plantacja. Niewątpliwym bohaterem tej książki są ilustracje - pełne uroku, śmieszne, kolorowe. Świetnie wpisują się w klimat tej iście sensacyjnej historii, gdy pewnego dnia obok jednej z grządek pojawia się tajemniczy potwór i przybysze z daleka. Nie zdradzam za wiele. W każdym razie książka pokazuje, że nawet najbardziej zwyczajny temat jak … WARZYWA – może zostać potraktowany nietuzinkowo, z pomysłem, oryginalnie. A to udało się tutaj zarówno w sferze tekstu jak i ilustracji.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji