Marco Polo: od Wenecji do Xanadu
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 450
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (1)
Listopad 2008 - Najgłośniejszy europejski badacz Azji, Marco Polo był szczególnym podróżnikiem i pierwszą osobą, która spięła ze sobą Wschód i Zachód. Jako uniwersalna ikona przygody i odkryć geograficznych, przez sześć wieków był obiektem powszechnej fascynacji. O jego wyczynach powstawały legendy i mity....
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Marco Polo: od Wenecji do Xanadu
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Laurence Bergreen
- Wydawnictwo:
-
Rebis
, Listopad 2008
- ISBN:
- 978-83-7510-200-0
- Liczba stron:
- 450
- Sprawdź inne tytuły:
-
Laurence Bergreen
Najgłośniejszy europejski badacz Azji, Marco Polo był szczególnym podróżnikiem i pierwszą osobą, która spięła ze sobą Wschód i Zachód. Jako uniwersalna ikona przygody i odkryć geograficznych, przez sześć wieków był obiektem powszechnej fascynacji. O jego wyczynach powstawały legendy i mity. Dzisiaj uznany autor Over the Edge of the World: Magellan's Terrifying Circumnavigation of the Globe ("Znakomite... Doskonałe historyczne czytadło" - The New York Times) prezentuje pierwszą pełną i rzetelną biografię jednej z najbardziej fascynujących postaci w historii świata. W tej wspaniałej pracy niewiarygodna odyseja Marco Polo na Jedwabnym Szlaku i fantastyczne dzieje jego życia spisane są z rzetelnością najbardziej sumiennego kronikarza, nie pomijającego najmniejszych detali.
Poznajemy Marco Polo jako nieopierzonego młodego człowieka, potomka bogatej weneckiej rodziny kupieckiej. Ma zaledwie 17 lat, kiedy w 1271 roku wraz z ojcem i wujkiem wyrusza w podróż do Azji. Obserwujemy go, jak zdobywa zaufanie Kublaia Chana, najstraszliwszego i najpotężniejszego władcy na świecie, widzimy jak staje się poważnym dyplomatą i agentem wywiadu, mającym wstęp do wewnętrznego kręgu władcy. Obserwujemy jego przygody w podróżach, podejmowanych w imieniu Chana, jego życie wśród Mongołów i innych plemion, podróże do magicznych miast, wśród których zdarzają się znacznie nowocześniejsze niż te na Zachodzie. Razem z nim podróżujemy z powrotem do Wenecji, obładowanym bogactwami, najnowszymi wynalazkami i doświadczeniem dwudziestu czterech lat podróży.
Widzimy tez jego współpracę ze sławnym pisarzem, Rustichello z Pizy, który natychmiast dostrzegł wartość opowieści Polo. Dzięki genialnej spostrzegawczości Polo wymagają one przed zapisaniem jedynie drobnych ubarwień i zdobień literackich. Opowieści zostają zapisane przez Rustichello, gdy ten wraz z Marco Polo przebywa w genueńskim więzieniu; obaj są więźniami wojennymi. "Podróże", zapisane przez Rustichello, służą Europejczykom jako opis Chin aż do dziewiętnastego wieku.
Posiłkując się zapisami źródłowymi w niemal dziesięciu językach i odbywszy własną podróż szlakiem Marco Polo przez Chiny i Mongolię, Bergreen badał kontrowersje, utrzymujące się wokół legendy wielkiego podróżnika, sprawdzał i rozwiewał liczne wątpliwości. W efekcie powstała kronika życia człowieka, który rozszerzył granice ludzkiej wiedzy i wyobraźni. W zamyśle powstała jako kompendium wiedzy o bohaterze na długie dekady, książka o Marco Polo zabiera nas we wspaniałą podróż ku granicom historii - i jeszcze dalej.
- Marco Polo: od Wenecji do Xanadu
- Autor:
-
Laurence Bergreen
Hołd dla podróżnika, ale nie na klęczkach pisany
(2009-11-29)
FabrykaRecenzji
Więcej o recenzencie
Laurence Bergreen przybliżając czytelnikowi słynne „Opisanie świata” Marco Polo, nie tylko krok za krokiem towarzyszy włoskiemu podróżnikowi z Wenecji do Xanadu, lecz jednocześnie maluje realistyczne freski epoki, której sławny Włoch był nieodrodnym synem, a pod wpływem swej peregrynacji wyprzedził ją o całe stulecia. Bergreen ukazuje jak podróżnik z nastolatka o powierzchownych obserwacjach, przeistacza się w bystrego i analitycznie myślącego urzędnika mongolskiego chana, a następnie czującego się jak obcy wśród swoich „emerytowanego” kupca z Wenecji. Równie intrygująca jest ewolucja chrześcijańskiego (włosko-średniowiecznego) i europocentrycznego spojrzenia Marca, w ogląd szerszy, głębszy, z apetytem absorbujący elementy odmiennych kultur i religii. Przemierzając Jedwabny Szlak, następnie z namaszczenia Kubilaj-chana podróżując po Chinach, Marco Polo początkowo brzydził się obcymi ludami i ich niepojmowalnymi europejsko-średniowiecznym rozumem obyczajami, następnie chłodniejszym już okiem dokonywał bystrych obserwacji, by wreszcie wykazywać coraz większe zrozumienie azjatyckich kultur, po czym ulec nieukrywanej fascynacji. Bergreen opisuje to, prostując - kiedy to niezbędne - „rewelacje” Włocha, wskazując na ile Marco azjatycko-średniowieczną rzeczywistość rozumiał, jak się jego relacja ma do dzisiejszej wiedzy historycznej, na ile zaś Włoch mógł zrozumieć, co widział, a także jak bardzo jego obserwacje były dla ówczesnego euro-myślenia rewolucyjne. Czytelnika dzisiejszego opinie Marco Polo szokować już nie mogą, lecz jego współcześni musieli zapewne przecierać oczy ze zdumienia. Europie pamiętającej doskonale strach przed synami Czyngis-chana, znającej tragedię bagdadzkiego kalifatu zmiażdżonego przez Hulagu - włoski podróżnik zaprezentował Kubilaj-chana - monarchę bliskiego ideałowi. Władcę głuchego na podżegania do prześladowania poddanych, chętnie nastawiającego ucho mądrym doradcom, tolerancyjnego, kierującego się sprawiedliwością i hojnością. Ba! Stosującego (to nie konfabulacja!) system zorganizowanej dobroczynności na terenach nawiedzonych przez klęski żywiołowe. Co ciekawe, dzisiejsza wiedza historyczna potwierdza prawdziwość Markowych peanów, co Bergreen złośliwie podkreśla, porównując jednocześnie Kubilaja, przedstawiciela Pax Mongolica, do monarchów Europy ze zdecydowaną stratą dla tych ostatnich. Snując swą opowieść o opowieści Marco Polo, autor splata słowa wielkiego Włocha z własnym komentarzem w intrygującą, nierozerwalną całość. Obie narracje płyną korytem rzeki wiedzy o minionych czasach, o przepadłych cywilizacjach i meandrach ludzkiego poznania. Rzeki zasilanej rwącymi strumieniami ciekawości świata. Jak Marco Polo poznawał nieznaną Europie Azję, tak czytelnik znakomitej książki Laurence’a Bergreena z każdą jej stronicą poznaje oba średniowieczne kontynenty, „przyłapane” in flagranti przez włoskiego kupca.
(9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji