Biografię jednej z najbardziej znanych polskich piosenkarek dwudziestego stulecia spisał syn artystki, Roman Frankl. Niebanalnie skonstruowana opowieść pozwala poznać radości i lęki dzieciństwa małej Marysi, podziwiać nastolatkę zapamiętale stepującą na stołach bielskiej szwalni, słuchać stremowanej panny Marii nagrywającej pierwszą piosenkę w katowickim studio radiowym, wreszcie towarzyszyć pani Marii w setkach wojaży po kraju i świecie. Wprawdzie czytelnik nie znajdzie tu modnych dzisiaj skandali, plotek i sensacji, ale sympatyczna i bardzo osobista relacja pozwoli mu zrozumieć, że podstawowym źródłem życiowych i zawodowych sukcesów może być także normalność.
Pani Mario, jest Pani wspaniała!
(2008-06-14)
Ewa
Helleńska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zwierzenia i wspomnienia Marii Koterbskiej spisał jej syn, Roman Frankl. Można jednak uznać tę książkę za autobiografię artystki ze względu na narrację prowadzoną w pierwszej osobie. I zauważyć można rzecz zdumiewającą: pani Maria to osoba zupełnie inna, niż wiele jej koleżanek piosenkarek. Nie żali się i nie zrzędzi, choć były w jej życiu trudne chwile. Nie ma w niej cienia zarozumiałości i wyniosłości, choć była niewątpliwie gwiazdą. A stała się gwiazdą dzięki swemu talentowi, pracowitości i wielkiej radości, jaką czerpała ze śpiewania. A pamiętajmy, że debiutowała w czasach, gdy media miały znacznie mniejszy udział w kreowaniu gwiazd! Autorka przez całe życie mieszkała w Bielsku-Białej, ma nadal tego samego męża, jest szczęśliwą i spełnioną artystką, żoną, matką i babcią, osobą niesłychanie życzliwą i pogodną. Jej kariera była pozbawiona skandali i sensacji, wokół niej nie krążyły żadne plotki. I Marii Koterbskiej nie było to potrzebne. Bo w odróżnieniu od wielu pseudogwiazdek naszej estrady, Maria Koterbska ma talent, wyrazisty styl i osobowość, a także ogromny szacunek i sympatię dla ludzi. I dlatego warto przeczytać tę książkę i zastanowić się nad fenomenem ogromnej kariery i trwałej pozycji zawodowej piosenkarki. Po raz kolejny okazuje się, że to nieprawda, że śpiewać każdy może.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji