Nasza cena: 31,99 zł

Cena rynkowa: 32,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Marlene

Marlene

Angelika Kuźniak  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 199
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (11)

Październik 2009 - Prawie osiemnaście miesięcy po śmierci Marleny Dietrich do Berlina trafia 25 ton rzeczy będących wcześniej jej własnością. Są wśród nich szmaty do podłogi, rolki papieru toaletowego i niedopałki, a także egzotyczne ptasie pióra szmuglowane przez granice, bo zakazane ze względów...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Marlene

      Średnia ocena z 11 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Angelika Kuźniak
    Wydawnictwo:
    Czarne , Październik 2009
    ISBN:
    978-83-7536-114-8
    Liczba stron:
    199
    Wymiary:
    125 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Angelika Kuźniak
    Kategorie:
    biografie > biografie
    Prawie osiemnaście miesięcy po śmierci Marleny Dietrich do Berlina trafia 25 ton rzeczy będących wcześniej jej własnością. Są wśród nich szmaty do podłogi, rolki papieru toaletowego i niedopałki, a także egzotyczne ptasie pióra szmuglowane przez granice, bo zakazane ze względów ekologicznych... Jest też notes. Czerwony, niewielki, siedem i pół na jedenaście i pół centymetra. Na ostatniej stronie pod napisem "Pologne, Poland" kilka polskich nazwisk. Wśród nich: Zbigniew Cybulski.
    Gdy zimą 1964, a potem w 1966 roku Marlena Dietrich przyjechała z koncertami do Polski, było to dla brudnoszarego, kolejkowego PRL-u zetknięcie ze zjawiskiem tak luksusowym i egzotycznym, że nie miało znaczenia nawet to, że gwiazda jest po sześćdziesiątce, pod suknię zakłada specjalistyczny kostium wyszczuplający i pozwala się fotografować tylko z jednej strony. Przyjmowano ją entuzjastycznie jako tą, która zwróciła się przeciw faszyzmowi. Tymczasem przez dużą część Niemców traktowana była ciągle jako nikczemna zdrajczyni i dawano tej opinii publiczny wyraz.
    Angelika Kuźniak pisze historię żywą, bogatą i w całym tego słowa znaczeniu zakulisową. Daje czytelnikowi do rąk kalejdoskop, w którym wrażenia fotografów i konferansjerów, wspomnienia przyjaciół, wpisy z ostatnich, nigdy niepublikowanych dzienników Dietrich, zapiski o pogodzie i kursach walut oraz artykuły prasowe układają się w coraz ciekawsze i barwniejsze obrazy, dla których ważnym tłem jest powojenna historia Europy. Dzięki temu dostajemy narysowany z pasją dokumentalisty portret niezwykłej kobiety i niezwykłego czasu.
    "Portret Marleny Dietrich pióra Angeliki Kuźniak jest barwny, krwisty i pełen sprzeczności. Czyli prawdziwy." Agata Tuszyńska
    "Książka łączy dwie cechy pozornie sprzeczne - jest bezlitosna w tropieniu faktów, a jednocześnie pełna zrozumienia dla bohaterki, która jest człowiekiem z krwi i kości, chociaż kreuje się na nieskazitelne zjawisko w łabędzim puchu. A opisy rzeczywistości politycznej, społecznej i kulturalnej, mające wielką wartość poznawczą, godne świetnego reportera, łączą się z wątkami scenicznymi i prywatnymi w sposób, który z zwykle określamy słowami "to się czyta"." Małgorzata Szejnert

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Marlene
    Autor:
    Angelika Kuźniak

    kobieta z fotografii (2012-02-15)

    Marta Kilian 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Gdy byłam małą dziewczynką, moja koleżanka z klasy zaprowadziła mnie na strych swoich dziadków, gdzie było dużo pamiątek po niemieckich mieszkańcach naszych terenów. Wyciągnęłyśmy zakurzony, album. Oprawa była z brązowej, sztywnej tektury. W środku były pokolorowane fotografie, niektóre podpisane z imienia i nazwiska. Pierwszą stronę zdobiło zdjęcie szykownej kobiety, ubranej w długą czarną suknię, na dłoniach miała rękawiczki, a na głowie berecik z kryształowymi kamyczkami. Podpisane Marlene Dietrich. Koleżanka powiedziała, że to jej babcia. Nie uwierzyłam, bo już słyszałam o tej pani z fotografii. Chciałam jednak, żeby była i moją babcią. Z listy kilku nazwisk powstała bardzo ciekawa bibliograficzna pozycja opisująca Marlene Dietrich i jej powiązanie z Polską. Próba reporterska Angelice Kuźniak udała się. Uświadomiła, że z niewielkiej garści informacji możemy stworzyć spójną opowieść. „Marlene” czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem. Poznajemy lepiej legendę estrady, jej przyzwyczajenia, obowiązki, lęki, ją samą. Jest to książka, która scala tą wielką gwiazdę z naszym krajem i jego mieszkańcami. Lekki styl autorki nie męczy. Kilka fotografii, które znajdziemy w książce sprawia, że osoba bohaterki jest nam bliższa. Marlene była taka sama jak każdy z nas. Narażona na urazy cielesne i psychiczne. Szkalowana przez rząd niemiecki i samych Niemców za to, że poparła siły alianckie w ostatniej wojnie. Dietrich to odważna kobieta, która nie bała się opowiedzieć po jednej ze stron, za co zapłaciła wielką cenę. Warto przeczytać tą pozycję, by zapoznać się ze wspólną historią Polaków i Marlene Dietrich.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    bardzo ciekawy reportaz (2010-08-31)

    karolasultan  Więcej o recenzencie

    Siegajac po ta ksiazke wiedzialam o Marlenie Dietrich tylko tyle ze byla Niemiecka aktorka i spiewaczka popularna w czasie II wojny swiatowej. Nie mialam pojecia o tym ze byla bardzo kontrowersyjna postacia sceny niemieckiej i ze potrafila otwarcie sprzeciwiac sie temu co robil Hitler. Ksiazka pokazuje Marlene jako zwyklego czlowieka ktory jest uparty i ma swoje slabosci a nie jako wielka swiatowej slawy gwiazde. Czyta sie ja szybko, plynnie polecam ja kazdemu kto tylko pobieznie zetknal sie z Marlena D. poniewaz mozna sie z niej dowiedziec wiele ciekawych rzeczy.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Rewelacyjna książka (2010-07-27)

    Marta Barczyk  Więcej o recenzencie

    Fantastyczny reportaż, który czyta się jednym tchem. Nie sztuką jest napisać biografię jakich wiele, obszerną i traktującą przedmiot zbyt ogólnie. Sztuką jest odnaleźć i opisać szczegóły - bo to właśnie ciekawi czytelnika. Autorce udało się to doskonale. Widać, że włożyła w napisanie książki o Dietrich ogromny wysiłek, mnóstwo pracy, ale było warto. Powstało coś niepowtarzalnego. Serdecznie polecam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    polecam (2010-05-23)

    MAREK MORAWSKI  Więcej o recenzencie

    Autorka spędziła nad napisaniem te ksiązki prawie 6 lat. Książka obejmuje jedynie okres życia aktorki podczas jej dwukrotnego pobytu w Polsce i kalendarium (na jej końcu). Jaka była Marlena? Piękna i kapryśna. Wielkoduszna i małostkowa. Inteligentna i błyskotliwa. Wymagająca ale też nie oszczędzała siebie. Gwiazda, wielka aktorka i zwykły człowiek. Nie pogodzona z uciekającym czasem kobieta. Taki obraz wyławia się z kart książki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Cała Marlena we fragmentach (2010-02-01)

    Małgorzata Kąkiel  Więcej o recenzencie

    Szmaty do podłogi, pióra egzotycznych ptaków, peruki (...) fiolki po lekarstwach, papier do pakowania prezentów, czterysta kapeluszy, listy, książki... - razem dwadzieścia pięć ton rzeczy składających się na życie Marleny Dietrich. Wszystkie skatalogowano i pieczołowicie umieszczono w archiwum artystki. Kraj związkowy Berlin kupił to, co wystawiono na aukcji w Sotheby’s, przedstawiając od razu projekt zarchiwizowania kolekcji. Angelika Kuźniak pośród tych przedmiotów szukała śladów człowieka, przywoływała do istnienia niemiecka artystkę. Potem docierała - osobiście, mailowo, telefonicznie, listownie - do ludzi, którzy znali Dietrich. (...) Oś książki stanowi wspomnienie dwukrotnego pobytu Marleny Dietrich w Polsce - w styczniu 1964 i w lutym 1966 r. Szczegółowy opis koncertów, prób, spotkań jest punktem wyjścia do dygresji rozciągających się niekiedy daleko w czasie i w przestrzeni. (...) Bardzo ciekawe są w fragmenty opisujące trudne relacje Dietrich z rodakami. Angelika Kuźniak prezentuje fakty pokazujące, jak długo Niemcy nie mogli zapomnieć jej zdrady - jak to niejednokrotnie określali. Kiedy w 1960 r. po raz pierwszy po wojnie przyleciała na koncerty do RFN, w tamtejszych gazetach pojawiły się listy wyrażające oburzenie, że ta „zuchwała dziwka śmie tu przyjeżdżać”. Na koncert w Berlinie Zachodnim wiele biletów rozdawano za darmo, a i tak na 1920 miejsc - 400 pozostało wolnych. (...) Na berlińską premierę filmu reżyserowanego przez Stanleya Kramera Wyrok w Norymberdze, w którym Dietrich gra wdowę po niemieckim generale, przyszło zamiast oczekiwanego tysiąca - sto osób (rok 1961). W 1963 r. niemieckie księgarnie zbojkotowały sprzedaż jej wspomnień Marlena Dietrich. ABC mojego życia - ostatecznie autobiografia została wycofana z rynku i przeznaczona do zniszczenia (zachował się stosowny dokument, informujący o tym artystkę). Kiedy wreszcie w maju 1992 roku ma zostać pochowana w Berlinie, przed bramą cmentarza jej przeciwnicy rozdają ulotki przypominające, że nie żałowała berlińczyków bombardowanych przez alianckie lotnictwo (...) Sama Marlena Dietrich powtarzała wielokrotnie, iż nigdy nie była przeciwko Niemcom, tylko przeciw nazistom. Ale wypominała rodakom skłonność do zbyt łatwego rozgrzeszania się. Nie przyjmowała do wiadomości tłumaczenia o ich nieświadomości co do rzeczywistych działań Hitlera. W przypomnianym przez autorkę książki wywiadzie, jakiego artystka udzieliła francuskiemu dziennikarzowi w 1966 r., pytała retorycznie: jak można było przeoczyć istnienie obozów koncentracyjnych? Jak nie dostrzec aresztowań na ulicach? Jak nie próbować dociec, co stało się z tymi, których zabrała policja i nikt ich już nigdy nie widział? (...) Angelika Kuźniak prezentuje czytelnikom Dietrich niestereotypowo. To nie jest wamp o najpiękniejszych nogach świata, epatujący skandalami obyczajowymi, ale świadoma obowiązków i poglądów kobieta (fragmenty recenzji z „Nowych Książek” 2010, nr 1).

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Reportażem o Marlenie D. (2009-12-30)

    montgomerry  Więcej o recenzencie

    Trudno napisać kolejną książkę o wielkiej aktorce i piosenkarce XX wieku. Angelice Kuźniak to się udało. W sposób reporterski przybliża czytelnikowi wizytę Marleny w latach 60. w Polsce i w Niemczech oraz skupia się na ostatnich latach życia wielkiej sławy. Autorka przyznaje, że pracowała nad książką dziewięć lat. Z bogatego materiału, jaki udało jej się zebrać wybrała fakty ciekawe fakty z życia Marleny Dietrich. Kluczem do tego wyboru stała się pożółkła kartka z jednego z notesów Marleny z kilkoma polskimi nazwiskami: Barbary Kotarskiej, Zbigniewa Cybulskiego, Elżbiety Sieniawskiej, Marty Romer, Margaret Emil. Wiele godzin autorka spędziła w muzeum w Berlinie gdzie zgromadzono przedmioty po Marlenie. Studiowała jej własnoręczne zapiski, nagrania, dokumenty, a nawet stroje czy kufry. Przeprowadziła również liczne rozmowy z osobami, które znały lub zetknęły się z Marleną Dietrich. Autorka podkreśla, że Marlena była kochana, ale zarazem nienawidzona przez wielbicieli. Wyjechała z Niemczech jeszcze w 1939 roku, otwarcie sprzeciwiała się nazizmowi i zdecydowała się przyjąć obywatelstwo amerykańskie. Tego postępku nie mogli wybaczyć jej rodacy. Kiedy w latach 60. przyjechała do Niemiec, podczas koncertu obrzucona była jajami, pomidorami i wyzwiskami. Była również na nią nagonka w prasie niemieckiej. Kiedy jedna z kobiet napluła jej w twarz, Marlene wiedziała już, że do Niemiec więcej nie wróci. Zupełnie inaczej była przyjmowana w Polsce. Na każdym z koncertów był nadkomplet publiczności. Książka ukazuje Marlene jako kobietę wymagającą, dumną z tego, co robiła podczas drugiej wojny światowej, obowiązkową, ale również rozkapryszoną. Podarła zdjęcia robione przez polskiego reportera podczas jednej z wizyt, a nawet za nie nie zapłaciła. Nie podobały jej się zasłony w hotelach, a na jej płaszcz z łabędzich piór oskubano ponad trzysta ptaków. Była damą, gwiazdą i perfekcjonistką w tym, co robi. Córka Maria Riva podkreśla jednak, że w swoim życiu nie miała tak naprawdę matki, chociaż Marlena uważała siebie za matkę idealną. Ciekawie ukazane są ostatnie lata życia Marlene, która właściwie nie wychodziła z mieszkania, a potem nie wstawała z łóżka. Umiera w 1992 roku paryskim apartamencie i mimo istniejącego jeszcze sprzeciwu tu i tam, zostaje pochowana w Berlinie na cmentarzu Friedenau. W książce zawarto kalendarium życia Marleny Dietrich oraz bogatą bibliografię.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świenty reportaż (2009-11-18)

    Marysia Kłosińska  Więcej o recenzencie

    Świetna książka! Nie mogłam się od niej oderwać i pochłonęłam za jednym zamachem. Reportażowy styl książki, drobiazgowość, szczegół, detal i oczywiście sama osobowość Dietrich to bardzo mocne strony tej książki. Jedyną "słabą stroną" jest to, że książka bardzo szybko się kończy, a chciałoby się jeszcze, jeszcze i jeszcze... Polecam bardzo.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Marlene Dietrich w Polsce (2009-11-07)

    Janusz Wabia 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Pamiętam ten dzień...6 maja 1992...Jechałem samochodem ulicą Puławską w stronę Piaseczna,gdy w radiu usłyszałem wiadomość że w Paryżu zmarła wielka Gwiazda Marlena Dietrich.Wcześniej coś niecoś o niej wiedziałem,w domu miałem album jej poświęcony,pamiętałem że kiedyś w telewizji ogladałem film Błękitny Anioł.Byłem młody,to nie była moja epoka...Od tego dnia,zostałem Jej fanem i tak jest do dzisiaj.Mineły lata,kilka lat mieszkałem w Niemczech w Berlinie,miałem okazję odwiedzać miejsca z Nią związane,w Weimarze chodzić ulicami którymi ona chodziła.Również mieszkając krótko w Paryżu,starałem się podążać Jej śladami.Cóż...o Marlenie napisano już na świecie wiele,ale nie u nas.Dobrze więc się stało że p.Angelika Kuźniak podjęła ten temat,tym bardziej że w swoim życiu Marlena miała też polski wątek,poprzez koncerty w 1964 i 66 roku.Książkę przeczytałem jednym tchem.Chciałbym tą drogą,podziękować autorce,za wzbogacenie mojej wiedzy fana Marleny Dietrich,o kilka nieznanych mi do tej pory szczegółów z życia tej fascynującej i intrygującej kobiety.Książkę dołączam do mojej skromnej kolekcji,w której najcenniejsze są dwa autografy Marleny Dietrich. PS.Zawsze jak jestem w Berlinie,zapalam znicz na grobie Marleny Dietrich.

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ja powiem jednym słowem - rewelacyjna! (2009-10-29)

    Katja127  Więcej o recenzencie

    W momencie, gdy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach wydawniczych, już wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Nie dlatego, że jestem wielbicielką aktorki, nie... Postanowiłam ją przeczytać, bo lubię wiedzieć - a o Marlenie wiedziałam tylko, że była niemiecką aktorką. Znałam ją bardziej ze słyszenia, niż z ekranu, gdzieś w pamięci przemknęło kilka czarno-białych zdjęć, prawie zawsze z papierosem w ręku, czasami w czarnym cylindrze na głowie, zawsze zjawiskowo piękna. Byłam ciekawa, co ma do powiedzenia o niej polska autorka. I wiecie co? To, co napisała Angelika Kuźniak sprawiło, że jestem... zaskoczona? Nie wiedziałam na przykład, że w trakcie drugiej wojny światowej opowiedziała się przeciwko Hitlerowi i nazistowskim Niemcom (do 1939 r. Hitler pisał do niej listy, w których próbował ją nakłonić do powrotu i groził, że jeśli tego nie uczyni, będzie gorzko żałowała), nie wiedziałam, że przyjęła amerykańskie obywatelstwo i występowała dla żołnierzy amerykańskich, wreszcie - nie wiedziałam, że naród niemiecki nienawidził jej za życia za ową zdradę niemieckich (czyt. nazistowskich) ideałów z czasów wojny (dopiero w 100. rocznicę jej urodzin burmistrz Berlina, Klaus Wowereit, przeprosił aktorkę za to, że Niemcy nie docenili jej twórczości za życia). "Kochali ją i nienawidzili" - powiedział kiedyś Ronald Trisch. Gdy wreszcie w maju 1960 zdecydowała się na przyjazd do Berlina, spotkało ją bardzo chłodne przyjęcie, a prasa niemiecka jeszcze podsycała te negatywne reakcje, wyzywając ją w swych artykułach od "zuchwałej dziwki", "ohydnej zbrodniarki wojennej, którą powinno się zlinczować". Przed hotelami, w których się zatrzymywała organizowane były demonstracje przeciwko jej występom, z hasłami typu "Marlene, hau ab", "Go home", rzucano w nią jajkami - możecie to sobie wyobrazić? Z płaszcza z łabędziego puchu były te jajka praktycznie nie do odczyszczenia... W trakcie powstawania książki, Angelika Kuźniak dotarła do osób, które jeszcze pamiętały gwiazdę, rozmawiała z nimi, aby obraz gwiazdy był jak najbardziej prawdziwy. Sporo miejsca zajmują w książce wspomnienia ówczesnych pracowników polskiego Pagartu. Opisy jej występów i pobytów w Polsce - zawsze jednakowo entuzjastycznie przyjmowanych. Autorka odwiedziła też m. in. Deutsche Kinemathek w Berlinie, gdzie w archiwach przechowywane są pamiątki po aktorce. 18 miesięcy po jej śmierci przyjechało de Berlina 25 ton najróżniejszych jej rzeczy - było tam dosłownie wszystko: od odzieży i estradowych kostiumów począwszy, poprzez książki, czasopisma, zapiski i dzienniki, wiele innych przedmiotów codziennego użytku, na szmatach do podłogi skończywszy. Zarchiwizowanie i opisanie jej doczesnego stanu posiadania zajęło 5 lat... Książka Angeliki Kuźniak to podróż w głąb Marlene i jej czasów - to barwny kalejdoskop obrazów, zapisków i niepublikowanych dzienników, to portret niezwykłej kobiety - zjawiskowej. Oraz czasów - też niezwykłych - bo autorka przybliża nam nie tylko jej życie prywatne, ale również całą tę polityczną, społeczną i obyczajową otoczkę. Dla mnie bomba!

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Po prostu bardzo ciekawe (2009-10-25)

    enderwig  Więcej o recenzencie

    Marlena jest legendą w mniemaniu wielu. Autorka pokazała, że oprócz tego była zwykłym-niezwykłym człowiekiem z krwi i kości. Książka świetnie napisana i wydana. Naprawdę warto zagłębić się w świat czarno białych filmów i zdjęć ...które tak naprawdę są różnymi odcieniami życiowej szarości.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (11)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!