Marsz Czarnych Diabłów.
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 320
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Marzec 2008 - Marsz Czarnych Diabłów. Odyseja 1. Dywizji pancernej generała Maczka to doskonała monografia jednego z najsłynniejszych polskich oddziałów biorących udział w drugiej wojnie światowej. Evan McGilvrary opisuje rodowód tej formacji, jej powstawanie na obczyźnie, nieuchronne uwikłanie w politykę i...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Marsz Czarnych Diabłów.
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Evan McGilvray
- Tytuł oryginału:
- The black devil's march. a doomed odyssey. the ist polish armoured division 1939-1945
- Wydawnictwo:
-
Rebis
, Marzec 2008
- Seria:
-
Historia
- ISBN:
- 978-83-7301-893-8
- Liczba stron:
- 320
- Wymiary:
- 160 x 235 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Evan McGilvray
Marsz Czarnych Diabłów. Odyseja 1. Dywizji pancernej generała Maczka to doskonała monografia jednego z najsłynniejszych polskich oddziałów biorących udział w drugiej wojnie światowej. Evan McGilvrary opisuje rodowód tej formacji, jej powstawanie na obczyźnie, nieuchronne uwikłanie w politykę i chlubny szlak bojowy w okupowanej Europie - poczynając od Normandii, przez Belgię i Holandię, a kończąc na niemieckim Wilhelmshaven. 1. Dywizja - duma Polaków walczących u boku aliantów, wartość polityczna sama w sobie i nadzieja na odzyskanie godności i sewerenności - odniosła gorzkie zwycięstwo. Na oczach żołnierzy Stanisława Maczka, ofiar wielkiej polityki, Polska, która miała odzyskać niepodległość, ponownie znalazła się pod okupacją.
- Marsz Czarnych Diabłów.
- Autor:
-
Evan McGilvray
Ładnie wygląda na półce...
(2010-02-21)
Marcin
Muniak
Więcej o recenzencie
Kupiłem książkę wiedziony ciekawością - zagraniczny pisarz o polskiej formacji wojskowej - to musi być interesujące. Jednak już pierwszy rozdział powoduje samoczynne otwarcie się scyzoryka w kieszeni. Czytelnik znajdzie tam banialuki na temat historii Polski jak i oceny sprzeczne z cytowanymi dziełami! Można by się z nich śmiać gdyby nie fakt że dla wielu rodaków Autora to prawdopodobnie jedyny kontant z naszymi dziejami. Później jest już lepiej ale z kilkoma zastrzeżeniami. Według Autora książka obejmuje lata 1939-1945. Faktycznie o szlaku bojowym Czarnych Diabłów we wrześniu 1939 r. nie dowiemy sie wiele, tak samo jak o walkach brygady we Francji w 1940 r. Mało o tworzeniu Dywizji w Anglii, a szkoda. Szczegółowo dowiadujemy sie o walkach dopiero od Normandii, czyli 1944 r., ale jedynie pulku rozpoznawczego Dywizji. Tytuł książki wprowadza więc kupującego w błąd. Uczciwiej byłoby napisac "10 Pułk Strzelców Konnych. Od Falais do Wilhelmshaven". Styl Autora jest męczący, niewielka ilość map utrudnia orientację. Książka ładnie wydana.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeciętna
(2008-11-07)
Michał
Rekuć
Więcej o recenzencie
Jak zobaczyłem tę książkę w bibliotece to się bardzo ucieszyłem - świetnie, że zagraniczni pisarze doceniają polskie oręże i piszą o nim książki. Jednak już gdy przeczytałem pierwsze 2 rozdziały byłem trochę rozczarowany. Autor opisywał same oczywistości i do tego z błędami, na szczęście wykrywanymi na bieżąco przez tłumacza, który wykonał naprawdę dużą pracę przy tej książce. Dalej jest jeszcze gorzej. Praktycznie cała książka jest napisana nudnym, encyklopedycznym językiem, praktycznie nie cytuje się uczestników tamtych wydarzeń jak to jest u np. Ambrose'a. Ciągle operuje się nazwami jednostek i miejscowości, a w całej książce są jedynie 3 i do tego kiepskie mapki. Tak więc za książkę stawiam 2 gwiazdki, dorzucam jedną za fantastyczne fotografie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tarcza i miecz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, w czasie II wojny światowej
(2008-08-29)
JanO
Więcej o recenzencie
Wojska pancerne od zawsze budziły wielki szacunek i podziw. To one stanowiły jedną z głównych sił uderzeniowych walczących armii w czasie II wojny światowej. Po nieudanej kampanii wrześniowej polskie wojsko walczyło u boku wojsk alianckich i rosyjskich. Nie zabrakło tam również polskich formacji pancernych. Niejeden z nas słyszał o wielkich czynach Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Evan McGilvray w książce "Marsz Czarnych Diabłów" ponownie odtwarza nam drogę 1. Dywizji Pancernej: od momentu powstania, aż do końca jej szlaku bojowego - zdobycia niemieckiego portu wojennego w Wilhelmshaven. Jak się okazuje ciekawie i trafnie o Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie potrafią pisać nie tylko Polacy. Autor w swojej książce mocno koncentruje się na 10. Pułku Strzelców Konnych stanowiących, co by nie mówić, jedną z głównych sił 1. Dywizji Pancernej. Po utworzeniu drugiego frontu we Francji w 1944 roku, rozpoczęły się długie i krwawe walki najpierw we Francji, potem Belgii, Holandii i w końcu w Niemczech. McGilvray bardzo dokładnie zrekonstruował przebieg walk. Nie zabrakło dokładnych opisów związków taktycznych i terenu ich działań. Dla nas Polaków bardzo ważne są opisy walk 1. Dywizji Pancernej pod Falaise, czy Bredą. Niewątpliwie jest to bardzo dobra monografia 1 Dywizji Pancernej, warta przeczytania. Informacje nie są chaotyczne i dlatego trudno zgubić się wśród wielu ciekawych danych. Wzbogacona została dobrymi fotografiami i mapkami. Książka zachwyca piękną okładką. Styl pisarski autora jest zrozumiały i dlatego książkę czyta się lekko, miło i przyjemnie.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji