Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Maskotka. Nazistowski sekret mojego żydowskiego ojca
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mark Kurzem
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Replika,
Replika
, Czerwiec 2008
- ISBN:
- 978-83-60383-71-1
- Liczba stron:
- 431
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mark Kurzem
Niezwykła, przerażająca historia życia ojca spisana przez jego syna.Wstrząsająca opowieść przywołująca z mroków upiory przeszłości.Brutalna prawda o cenie, jaka gotowi jesteśmy zapłacić za życie.
Co jesteś w stanie zrobić by uniknąć śmierci?
Alex Kurzem od wielu lat mieszka w Australii. Wtopił się w tutejszą społeczność, a jego pochodzenie zdradza tylko lekki uropejski akcent. Jego żona długo sądziła, że z dzieciństwa zachował jedynie kilka
mglistych wspomnień...
Przez całe swoje życie Kurzem skrywa tajemnicę.
Niemal pięćdziesiąt lat po wojnie zaczyna mówić...
- Maskotka. Nazistowski sekret mojego żydowskiego ojca
- Autor:
-
Mark Kurzem
Łotewska maskotka
(2009-01-28)
Meszuge
Więcej o recenzencie
Alex Kurzem opowiadał żonie i synom o swojej przeszłości wielokrotnie, jednak po latach okazało się, że z maestrią iluzjonisty pokazywał bliskim tylko to, co chciał pokazać: półprawdy, wyuczone wersje oficjalne, wydarzenia wyrwane z kontekstu.
W maju 1997 Alex Kurzem zupełnie niespodziewanie pojawił się w Oxfordzie u studiującego tam syna Marka (autora książki), postanawiając przerwać milczenie i opowiedzieć całą znaną sobie prawdę o swoim dzieciństwie, już bez skrótów i uników, i poprosić o pomoc w rozwikłaniu tajemnic z nim związanych.
Okazało się wówczas, że Alex Kurzem jest cudem ocalałym z pogromu, w którym zamordowano jego matkę i rodzeństwo, synem rosyjskiego Żyda. Błąkającego się po lesie, tygodnie lub miesiące później, złapano i tylko kaprysowi sierżanta Kulisa, dowodzącego oddziałem, zawdzięcza, że nie został wtedy zastrzelony wraz z innymi schwytanymi w okolicy Żydami.
Chłopiec, który miał wówczas pięć albo sześć lat, stał się maskotką oddziału, a nieco później całego batalionu. Ubierano go w specjalnie szyte dla niego miniatury mundurów: łotewskiej policji (nacjonalistycznej i proniemieckiej organizacji wsławionej eksterminacją Żydów), łotewskiego, dowodzonego przez Niemców, wojska i wreszcie niemieckiego SS. Wraz ze swoimi przyjaciółmi żołnierzami brał udział (oczywiście tylko bierny) w żydowskich pogromach, bestialskich mordach, gwałtach. Z jego udziałem nakręcono film na potrzeby propagandy hitlerowskiej. Wykorzystywano go do uspokajania więźniów, wywożonych z rampy fabryki czekolady do obozów zagłady.
Zdecydowanie warta polecenia…
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie zaśniesz po niej spokojnie
(2008-09-11)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Niesamowita książka, która na długo zostanie w pamięci czytelnika.
Skończyłam ją czytać wieczorem i potem nie mogłam zasnąć - biłam sie z myślami.
Wciąż zadawałam sobie pytanie - jak dorosły człowiek może zrobić coś takiego małemu dziecku?
Dorośli mężczyźni, faszystowscy policjanci z Łotwy, znaleźli w lesie małego chłopca i go przygarnęli. Taka jest oficjalna wersja. Uratowali mu życie. Tylko pytanie: co zrobili z tym życiem, za które teraz byli odpowiedzialni? Co zrobili z tym małym chłopcem? Wyobraźcie sobie sześciolatka. To takie małe dziecko, które dopiero zaczyna zerówkę.
I to dziecko zostaje ubrane w mundur i od świtu do nocy słyszy, że Żydzi to śmiecie i inne takie faszystowskie propagandowe rzeczy. Zaczyna w to wierzyć. Gdzieś w podświadomości zostaje mu, że on chyba też jest Żydem, co zresztą potwierdza jeden z jego "wybawców" w czasie kąpieli i radzi mu, żeby nigdy nie pokazywał nikomu "tego". Dziecko ogląda na własne oczy masakry i zabójstwa. Śmierć jest jego dniem powszednim.
Jak człowiek ma żyć potem z takim bagażem doświadczeń?
Książka napisana wartką prozą, nie ma dłużyzn ani rozwlekłości.
Mnie najbardziej urzekła scena, gdy Alex rozpoznaje swój rodzinny dom i wzgórze, z którego patrzył, jak ginie jego rodzina. Mama, braciszek i malutka siostrzyczka. On ma 6 lat i jest najstarszy z rodzeństwa. I od tej chwili zaczyna się jego życie w wiecznym poczuciu winy, że ich nie uratował.
Książka przejmująca do głębi.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji