Koszyk pusty
Nasza cena: 48,99 zł
Cena rynkowa: 52,49 zł
Oszczędzasz: 3,5 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
14 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2009
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
| Utwory: | ||
|---|---|---|
| 1. Betcha Gon' Know (The Prologue) | ||
| 2. Obsessed | ||
| 3. H.A.T.E.U. | ||
| 4. Candy Bling | ||
| 5. Ribbon | ||
| 6. Inseparable | ||
| 7. Standing O | ||
| 8. It's A Wrap | ||
| 9. Up Out My Face | ||
| 10. Up Out My Face (The Reprise) | ||
| 11. More Than Just Friends | ||
| 12. The Impossible | ||
| 13. The Impossible (The Reprise) | ||
| 14. Angel (The Prelude) | ||
| 15. Angels Cry | ||
| 16. Languishing (The Interlude) | ||
| 17. I Want To Know What Love Is | ||
wikkax3 Więcej o recenzencie
W październiku zaczęłam kompletować dysgrafię Mariah i pierwszy zakup padł na "Memoirs Of An Imperfect Angel". Nie znałam poprzednich krążków Mimi, więc nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. I powiem szczerze, płyta przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Na początku, gdy przyjechałam do domu, włożyłam płytę do odtwarzacza, trochę nie podobała mi się. Jedynie "H.A.T.E. U" przypadło mi do gustu, przy "Angels Cry" się popłakałam, a przy "I want to know what love is" przeszły mi dreszcze po plecach. Jednak nie poddawałam się i słuchałam dalej. Przypadło mi do gustu wiele piosenek - "Betch Gon' Know" idealnie wprowadza nas nastrój płyty i właściwie, wykazuje szczerość tekstów... "Obsessed" - opowiada o obsesji, o osobie, która czasem może denerwować, bo uwielbia cię aż za bardzo. Wspomniane wcześniej "H.A.T.E. U" mówi o miłości po rozstaniu, która przeradza się w nienawiść. "Candy Bling" wprowadza w tak magiczny nastrój, że aż trudno się oprzeć temu utworowi. "Ribbon" - przypomina mi trochę utwory z płyty "Rainbow" i choć w niektórych momentach piosenka wydaje się nudna, Mariah wyjątkowo popisała się swoim głosem. "Inseparable" - idealna piosenka o tęsknocie za ukochanym, jak również przepiękne dźwięki i skala głosu Mariah skłania do ciągłego słuchania. "Standing O" porywa do tańca, a jednocześnie skłania do przemyśleń. "It's a Wrap" - genialna i odrobinę złośliwa piosenka o rozstaniu. Jednocześnie idealnie dopracowana. "Up Out My Face" wraz z reprisem to jedyne utwory, które słyszę, to chce mi się rzygać. "More Than Just Friends" to opowiadanie o spełnionej miłości, wraz z idealną tabelą dźwięków. "The Imposible" wraz reprisem to jedyny utwór typowo soulowy na krążku. Długo nie mogłam się przekonać do tego kawałka, ale niedawno odkryłam głębię tej piosenki - po 4 miesiącach słuchania. "Angel - The Prelude" to idealne wprowadzenie do piosenki "Angels Cry" , w którym Mimi prezentuje najwyższe dźwięki swojego głosu i zachwyca tym ponad minutę. "Angels Cry" to ballada typowo w stylu Mariah, która sprawia, że chce się jej słuchać ciągle, a jednocześnie za każdym razem wzrusza. "Languishing" to idealny utwór wprowadzający do "I Want To Know What Love Is". "Languishing" to ballada podobna do tych z czasów krążka "Butterfly", gdzie Mariah skupia się na barwie głosu, a nie na skali. "I Want To Know What Love Is" to wspaniały cover hitu, który wszyscy znamy - oczywiście w nowej wersji. Piosenka ta, to największy popis skali głosu na całym krążku "Memoirs Of An Imperfect Angel". Za każdym razem, gdy słucham tej piosenki przechodzą mi dreszcze po plecach. W całej karierze Mariah można było znaleźć odpowiedniki krążków pod względem dźwięków. Jednak nigdzie nie znalazłam odpowiednika "Butterfly" - aż do teraz. Album "Memoirs Of An Imperfect Angel" to drugi zaraz po "Butterfly" album, w którym Mariah opowiada o swoich przeżyciach i wspomnieniach. Słuchając krążka nie odczuwam wrażenia, że zarozumiała diva się popisuje - wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, jakby każde opowiadanie to byłoby wyznaniem sekretu przez przyjaciółkę pod warunkiem "ci.. ale nikomu nie mów". Osobiste szczere teksty, piękne, spokojne brzmienia, głos w rewelacyjnie formie zasługuje na co najmniej pięć merlinów - ale gdyby była większa skala przyznałabym więcej. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ingalor
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mariah jest w świetnej formie i ta płyta jest tego doskonałym dowodem. Płyta zadziwiająco spójna i płynnie przechodzimy z utworu do utworu. Wydaje się,że nawet kolejność piosenek nie jest dziełem przypadku. Paradoksalnie największym zgrzytem, który może niektórych zniechęcać do bliższego poznania płyty, jest właśnie singlowy "Obsessed" - trochę zbyt toporny jak na takie możliwości wokalne, ale można to wybaczyć po przesłuchaniu zwłaszcza: "H.A.T.E" czy "Standing O".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Ktoś taki jak Mariah Carey, lata swojej artystycznej świetności ma już wyraźnie za sobą, gdyż w mijającej dekadzie raczy nas tylko i wyłącznie beznamiętnym, mainstreamowym r'n'b, dalekim od wszelakiej oryginalności, tudzież burzącym dawny blask nieodżałowanej divy. Od czasów wydania albumu "Emancipation Of Mimi", twórczość Carey, pozostawia wiele do życzenia zważywszy na fakt, iż to właśnie ta artystka, zwróciła uwagę świata nieprzeciętnymi możliwościami wokalnymi, których wyraźny niedosyt odczuwamy przede wszystkim, na ostatnich płytach gwiazdy. "Memoris Of An Imperfect Angel", to produkt w pełnym tego słowa znaczeniu, pozbawiony tzw. wyższych emocji, odarty z pierwiastków dawnego stylu Carey, pozbawiony duszy. Mamy tutaj do czynienia z minorowymi, przeprodukowanymi brzmieniami i rytmami, które rozpływają się we wszechotaczającej nas amerykańskiej mieliźnie z pod znaku nu-r'n'b. A gdzie soulowe tradycje? Gdzie jest klasyczny duch rhythm'n'bluesa? Tych jakże zacnych gatunków z trudem można się dopatrzeć zarówno w hip-hopowym singlu "Obsessed" z koszmarnie stuningowanym wokalem Mariah a także w balladzie "I Don't Want To Know What Love Is", klasyku rockowej grupy Foreigner. Repertuar "Memoris...", pozbawia słuchacza wszelkich złudzeń i jest niezaprzeczalnym dwodem na fakt, iż nazwisko "Mariah Carey", to dziś synonim kiczu i jeszcze jeden przykład wręcz chorobliwego eksplorowania wszelakich walorów urody, której seksapil jest częścią marketingowych kampanii. Mariah, z rasowej gwiazdy soul, stała się jeszcze jedną powierzchowną wokalistką, której wizerunek jest również gwarancją sprzedaży płyt. Ciągle mam jednak osobistą nadzieję na prawdziwe odrodzenie Carey, która tak pięknie śpiewała klasyk "I'll Be There", podczas uroczystości pogrzebowych, związanych z niespodziewaną śmiercią Michaela Jacksona.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























