Męty Końca Śmiechu
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 152
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Wrzesień 2008 - Po radosnym postoju w mieście Smętna Lalunia nieustraszeni czarodzieje Bauchelain i Korbal Broach - a wraz z nimi ich świeżo wynajęty lokaj Emancipor Reese - wyruszają na szerokie morza na solidnym statku Słoneczny Lok. Niestety, okazuje się, że statek przewozi ładunki niedostrzegalne dla...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
-
Żmija
- Andrzej Sapkowski
-
cena:
31,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Męty Końca Śmiechu
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Steven Erikson
- Wydawnictwo:
-
Mag
, Wrzesień 2008
- ISBN:
- 978-83-7480-094-5
- Liczba stron:
- 152
- Wymiary:
- 115 x 185 mm
- Redaktor:
-
Urszula Okrzeja
- Sprawdź inne tytuły:
-
Steven Erikson
Po radosnym postoju w mieście Smętna Lalunia nieustraszeni czarodzieje Bauchelain i Korbal Broach - a wraz z nimi ich świeżo wynajęty lokaj Emancipor Reese - wyruszają na szerokie morza na solidnym statku Słoneczny Lok. Niestety, okazuje się, że statek przewozi ładunki niedostrzegalne dla szczurzych oczek załogi, a po dotarciu na przeklęty szlak morski znany jako Koniec Śmiechu - czerwoną drogę, w której płynie krew pradawnego boga - okropne monstra budzą się ku powściągliwemu przerażeniu wszystkich.
- Męty Końca Śmiechu
- Autor:
-
Steven Erikson
No słabo, niestety.
(2009-03-21)
Szczepan
Chrząszcz
Więcej o recenzencie
Chyba najsłabsza jak dotąd przygoda panów Bauchelaina i Korbala Broacha.
Powiem szczerze że zabierałem się do niej z dużym entuzjazmem. Mając w pamięci poprzednie przygody oczekiwałem czegoś ciekawego i strasznego. Niestety mocno się rozczarowałem.
Już na wstępie rozczarowałem się gdy porównałem grubość książki i rozmiar czcionki jaką zostało to dzieło wydrukowane. Od razu stanęły mi przed oczyma rozpaczliwe próby sztucznego zwiększania objętości moich wypracowań jakie czyniłem w szkole gdy nie chciało mi się nad nimi zbyt długo siedzieć :)
Drugie rozczarowanie to niestety słabość opowiedzianej historii. Niby wszystko OK. Ciekawy początek, wszystko na miejscu, są główni bohaterowie, jest statek, tajemniczy pasażerowie, niewidoczne zagrożenie... a jednak czegoś zabrakło.
Brnąłem przez kolejne strony historii czekając na punkt kulminacyjny a znalazłem tylną okładkę.
Odniosłem wrażenie że to opowiadanie ma formę zawiązania akcji, wstępu do mocniejszej historii po którym niestety nic nie następuje.
Słabo Panie Erikson, bardzo słabo.
Rozczarowałem się.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Byle makabreska
(2008-11-09)
Jacek
Rudzieniec
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Składniki do tego makabrycznego koktajlu dobrane były nieźle - ścigany przez ludzi i potwory statek naprawiony nawiedzonymi gwoździami, krew, flaki i inne robaki. Wyszło tak sobie. A wydawałoby się, że można zagrać tu niespodziewanym zagrożeniem, przygnębiającą ciasnotą wnętrz i niemożliwością ucieczki z zamkniętej powierzchni statku... Ale Erikson horrorów nie pisze, tylko dark fantasy.
Zdecydowanie wolę Eriksona w długich formach. Tylko, że gdyby "Męty..." były wplecione w dłuższą formę to nikt by na nie nie zwrócił uwagi.
Nie wiem, jaki jest sens pisania opowiadań o Bauchelainie i Korbalu Broachu - podobno Erikson rozwinął ich przygody na prośbę fanów. Ja mam więc nową prośbę do autora - niech pan wplecie ich w dłuższą intrygę i nie rozmienia na drobne, bo na prawdę szkoda czasu. I naszych pieniędzy.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji