Nasza cena: 31,99 zł

Cena rynkowa: 33 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Mężczyzna, który przychodził w niedzielę

Mężczyzna, który przychodził w niedzielę

Thomas Kanger  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 352
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (5)

Lipiec 2009 - Komisarz Elina Wiik podejmuje sprawę niewyjaśnionego morderstwa, która wkrótce ulegnie przedawnieniu. Niemal 25 lat temu na górskim szlaku przy granicy z Norwegią znaleziono ciało młodej kobiety, Ylvy Malmberg. Czasu jest bardzo mało i dramatycznie brakuje wskazówek. Komisarz Wiik musi...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Mężczyzna, który przychodził w niedzielę

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Thomas Kanger
    Wydawnictwo:
    Czarne , Lipiec 2009
    ISBN:
    978-83-7536-110-0
    Liczba stron:
    352
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Thomas Kanger
    Kategorie:
    proza obca > powieść
    Komisarz Elina Wiik podejmuje sprawę niewyjaśnionego morderstwa, która wkrótce ulegnie przedawnieniu. Niemal 25 lat temu na górskim szlaku przy granicy z Norwegią znaleziono ciało młodej kobiety, Ylvy Malmberg. Czasu jest bardzo mało i dramatycznie brakuje wskazówek. Komisarz Wiik musi ponownie zbadać materiał dowodowy zebrany w czasie śledztwa, by znaleźć choćby najmniejszy ślad wskazujący na mordercę. Jednak im bardziej zagłębia się w tĘ sprawę, tym więcej pojawia się wątpliwości. Przed kim uciekła Ylva do starej chaty na lapońskim odludziu, kto był ojcem jej dziecka, czy człowiek, który odwiedzał ją w niedzielne przedpołudnia jest mordercą? Jeśli nie wyjaśni tajemnicy w ciągu miesiąca, sprawa zostanie zamknięta, a zabójcy nigdy nie dosięgnie sprawiedliwość.

    W tym samym czasie dwoje młodych ludzi, próbując rozwikłać rodzinną tajemnicę wyrusza w podróż, która zaprowadzi ich aż do małej, norweskiej miejscowości. Nie wiedzą, że są na tropie mordercy i że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo...

    Książka Mężczyzna, który przychodził w niedzielę była nominowana w 2004 roku do Nagrody Szwedzkiej Akademii Autorów Kryminałów w kategorii Najlepsza Szwedzka Powieść Kryminalna Roku.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Mężczyzna, który przychodził w niedzielę
    Autor:
    Thomas Kanger

    Wszystko się jakoś łączy... (2010-08-12)

    Tucha  Więcej o recenzencie

    - Co za fascynująca okładka. Chociaż zapewne ma swoją ilość zwolenników i przeciwników. Przeczytałaś? - Przeczytałam. Dobry, szwedzki kryminał. W dodatku główną bohaterką jest kobieta, a ja lubię książki, gdzie to właśnie "płeć piękna" jest wyrazista, dociekliwa i barwna, a taka jest pani komisarz Elina Wiik. - Kusisz, kusisz. Zdradzisz coś więcej? - Wyobraź sobie pracę w policji, wśród mężczyzn, gdzie to właśnie Ty jako kobieta odnosisz największe sukcesy... Gdy wśród zbiegów okoliczności na Twoje biurko trafia sprawa sprzed 25 lat, a Ty masz trzy tygodnie na schwytanie mordercy, bo sprawa ulegnie przedawnieniu. Ciekawie? - Mało powiedziane! - Co prawda, jest mały minus, chociaż dla takiej perfekcjonistki jak Ty to będzie nawet plus. Autor jest drobiazgowy. Akcja jest interesująca, ale nie wciąga od razu. Najpierw skupiasz się na szczegółach... Badasz każdy najmniejszy trop, jakbyś sama była komisarzem. - To nie minus! To zaleta! - W moim przypadku minus, bo udając Sherlocka, domyśliłam się zakończenia, aczkolwiek nie przewidziałam wszystkiego do końca. Na szczęście! Bo nie zabrało mi to przyjemności czytania. - Pożyczysz?! - Jasne! I pamiętaj, wszystko się jakoś łączy... A mężczyzna przychodzi w niedzielę... - Robi się tajemniczo. - Zdradzę Ci jeszcze jeden pasjonujący wątek. Kobieta, która została zamordowana 25 lat temu miała córkę, której nigdy nie udało się odnaleźć...

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wszystko się jakoś łączy... (2010-08-03)

    Tucha  Więcej o recenzencie

    - Co za fascynująca okładka. Chociaż zapewne ma swoją ilość zwolenników i przeciwników. Przeczytałaś? - Przeczytałam. Dobry, szwedzki kryminał. W dodatku główną bohaterką jest kobieta, a ja lubię książki, gdzie to właśnie "płeć piękna" jest wyrazista, dociekliwa i barwna, a taka jest pani komisarz Elina Wiik. - Kusisz, kusisz. Zdradzisz coś więcej? - Wyobraź sobie pracę w policji, wśród mężczyzn, gdzie to właśnie Ty jako kobieta odnosisz największe sukcesy... Gdy wśród zbiegów okoliczności na Twoje biurko trafia sprawa sprzed 25 lat, a Ty masz trzy tygodnie na schwytanie mordercy, bo sprawa ulegnie przedawnieniu. Ciekawie? - Mało powiedziane! - Co prawda, jest mały minus, chociaż dla takiej perfekcjonistki jak Ty to będzie nawet plus. Autor jest drobiazgowy. Akcja jest interesująca, ale nie wciąga od razu. Najpierw skupiasz się na szczegółach... Badasz każdy najmniejszy trop, jakbyś sama była komisarzem. - To nie minus! To zaleta! - W moim przypadku minus, bo udając Sherlocka, domyśliłam się zakończenia, aczkolwiek nie przewidziałam wszystkiego do końca. Na szczęście! Bo nie zabrało mi to przyjemności czytania. - Pożyczysz?! - Jasne! I pamiętaj, wszystko się jakoś łączy... A mężczyzna przychodzi w niedzielę... - Robi się tajemniczo. - Zdradzę Ci jeszcze jeden pasjonujący wątek. Kobieta, która została zamordowana 25 lat temu miała córkę, której nigdy nie udało się odnaleźć...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna lektura (2010-07-19)

    Aneta Sandecka  Więcej o recenzencie

    Niech Was nie zwiedzie BEZNADZIEJNA, TANDETNA, MYLĄCA CZYTELNIKA okładka tej książki - bo wiem z własnego (i nie tylko) doświadczenia, że może odstraszyć. Ta pozycja jest godna polecenia nie tylko jako świetny kryminał, ale i doskonała powieść obyczajowa. Ech, ci Skandynawowie to jednak potrafią...

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobry kryminał! (2010-02-18)

    Joanna Gołaszewska  Więcej o recenzencie

    Elina Wiik, pani komisarz w dochodzeniówce, pod wpływem swojego byłego szefa postanawia odgrzebać starą sprawę. Niezakończona sprawa morderstwa młodej kobiety. Policjantce nie daje spokoju i zaczyna jeszcze raz wertować dokumentację policyjną. Nawiązuje kontakt ze świadkami, dzwoni po całej Skandynawii, drąży. W tym momencie na scenę wkracza jej obecny szef, któremu nie podoba się działanie podwładnej i stara się ukrócić jej poczynania. Kryminał trzyma w napięciu, ponieważ do przedawnienia zbrodni brakuje około 20 dni i ten wyścig z czasem jest tu czynnikiem kluczowym. Czytelnik sekunduje Elinie i obserwuje jej walkę ze zwierzchnikiem, który próbuje pokazać, kto tu naprawdę rządzi. Według mnie przemawia przez niego li i jedynie chęć postawienia na swoim, poczucie władzy. To jest jeden z elementów książki, który przykuł moją uwagę, uważam, że dość istotny. Ale ważne jest też dążenie do rozwiązania sprawy - napięcie pod koniec książki jest ogromne i według mnie na tym polega jej urok. Początkowe strony nie zaintrygowały mnie ze względu na dość suche przedstawianie faktów, skróty myślowe, lapidarność stylu. Nie jest to akurat mój ulubiony styl. Ale końcówka wynagrodziła mi wszystko. Naprawdę dobry kryminał. Zaskakujący. Do ostatniej chwili zastanawiałam się, jak autor połączy te dwa wyraźnie rysujące się wątki. I połączył. Brawo! Na koniec - oryginalna okładka, prawda? W ogóle okładki serii uderzyły mnie niecodzienną szatą:)

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szwedzki model życia w kryminalnym świetle (2009-07-30)

    prowincjonalna nauczycielka  Więcej o recenzencie

    Elina Wiik, jest dość niepokorną policjantką, która z racji swojego charakteru nie utrzymuje zbyt dobrych kontaktów z aktualnym przełożonym. Poprzedni szef, Oskar, zawsze ją wspierał i dziewczyna odwiedzająca go w szpitalu oprócz wdzięczności czuję również potrzebę odpłacenia za okazane jej dobro. Gdy Oskar wspomina o starej, niewyjaśnionej sprawie, która wkrótce ulegnie przedawnieniu, Elina postanawia odszukać mordercę Ylvy Malmberg. To, że od sprawy minęło już niemal 25 lat i presja czasu sprawiają, że Elina staje się jeszcze bardziej niż dotychczas bezkompromisowa dążąc do rozwiązania tajemnicy pana N. Od pewnego czasu tropię - raczej bezwiednie - w powieściach skandynawskich model życia społecznego reprezentowany przez bohaterów powieści. Elina, kobieta singiel, zniesmaczona jest niewielka liczbą kobiet pracujących w policji w czasie gdy zabito Ylvę. I bez chwili wątpliwości korzysta z danych jakie państwo gromadzi o każdym z obywateli: "Elina z wdzięcznością pomyślała o szwedzkiej biurokracji, która zaoszczędziła jej całych dni pracy. Przed sobą miała wypisane wszystkie miejsca pracy w całej karierze (...). Skondensowana biografia w kraju, gdzie człowiek znaczy tyle, co jego praca." Ale gdyby tak odejść od mojego powiększającego się bzika, to trzeba przyznać, że to świetny kryminał. Thomas Kanger stworzył przekonującą fabułę, postacie jego powieści są realistyczne i choć z żadną z nich nie poczułam się związana doceniam sposób w jaki autor przedstawił swoich bohaterów czytelnikom. Wiodąca dwutorowo intryga nabiera podczas lektury tempa, a gdy następuje połączenie obydwu wątków najważniejsza staje się prawda. Podobało mi się zaangażowanie policjantki w starą sprawę, jej rozmowy z ludźmi znającymi zabitą dziewczynę, determinacja z jaką pracowała, by złapać mordercę przez upływem dwudziestu pięciu lat. I podobało mi się zakończenie... Dość nieoczekiwane i jakże realistyczne... Ale nie powiem nic więcej - czytajcie.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!