Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Miasteczko Mamoko
Średnia ocena z 20 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Aleksandra Mizielińska ,
Daniel Mizieliński
- Wydawnictwo:
-
Dwie Siostry
, Luty 2010
- ISBN:
- 978-83-608-5013-8
- Liczba stron:
- 14
- Wymiary:
- 315 x 235 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Aleksandra Mizielińska ,
Daniel Mizieliński
Pomysłowa książka obrazkowa. Każda rozkładówka jest bajecznie narysowaną panoramą fragmentu tytułowego miasteczka. Razem tworzą obraz jednego dnia z życia Mamoko i jego sympatycznych mieszkańców. Uważne dziecięce oko odnajdzie tu kilkanaście równolegle poprowadzonych historii, opowiedzianych wyłącznie za pomocą rysunków. Pełne najrozmaitszych szczegółów ilustracje można oglądać godzinami, śledząc przygody poszczególnych bohaterów, oglądając zakamarki miasteczka i wyszukując ukryte przedmioty. "Miasteczko Mamoko" to prawdziwa obrazkowa uczta znakomicie rozwijająca dziecięcą spostrzegawczość. Dzięki sztywnostronicowemu wydaniu mogą się nią cieszyć już najmłodsze dzieci.
Aleksandra i Daniel Mizielińscy, czyli HIPOPOTAM STUDIO - art dyrektorzy progresywnego i ultradźwiękowego studia dizajnerskiego www.hipopotamstudio.pl. Autorzy wydanej przez Dwie Siostry przebojowej książki "D.O.M.E.K.", wyróżnionej tytułem Książki Roku IBBY 2008.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Miasteczko Mamoko
- Autor:
-
Aleksandra Mizielińska ,
Daniel Mizieliński
Zapełnia niszę
(2011-06-19)
kurczaczek
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Estetyka Mizielińskich zwykle do mnie nie przemawia, ale ta książka jest wyjątkiem: mimo zamiłowania autorów do zgniłych odcieni kolorów, książka nie wydaje mi się tak brzydka jak inne ich propozycje, przy tym jest bardzo dowcipna (zabawni bohaterowie, ciekawe historie, które można konstruować w nieskończoność) i porządnie wydana (duży format, solidne, sztywne strony). Przy tym na polskim rynku wydawniczym brakuje podobnych książek do wspólnego, kreatywnego opowiadania. Pewnie tutaj kryje się sekret popularności "Miasteczka Mamoko", czy innych podobnie skonstruowanych publikacji, np. "Muk w podróży dookoła świata". Wielbicielom tego typu bogatych w szczegóły książek, mogę polecić jeszcze "Biblijne przygody małego Michała" - gigantycznego formatu (370x505) pozycję wydaną nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pomysł genialny w swej prostocie
(2011-06-07)
manissimus
Więcej o recenzencie
Zachęcony pełnymi "ochów" i "achów" opiniami postanowiłem sprezentować dziecku "Miasteczko Mamoko". I chociaż decydując się na tek krok pełen byłem sceptycyzmu graniczącego z pewnością, że rzeczywistość drastycznie rozminie się rozdętymi przez recenzje oczekiwaniami, to z wielką radością przyznać muszę, że książka, a raczej jej odbiór przez niespełna trzyletnie dziecko, okazały się być nad podziw pozytywnym zaskoczeniem. Nie ma sensu rozwodzić się mad zawartością "Miasteczka...", bo ta została już wielokrotnie opisana, a w sieci można znaleźć przykładowe ilustracje - przyłączę się jeno do chóru wyśpiewującego peany na jego cześć. Rzeczywiście zwiedzanie Mamoko jest trudną do opisania frajdą i dziecko sięga po książeczkę zaskakująco często. Ciężko też orzec, co w "Miasteczku..." może sprawić większą przyjemność dorosłym: poznawanie wespół z latoroślami jego mieszkańców i ich przygód, czy obserwowanie, jak pochylona nad książką pociecha sama sobie opowiada historyjki o Hipolicie Grzywie i Arkadiuszu Trąbce. "Miasteczko Mamoko" gorąco polecam, a sam z pewnością niebawem sprezentuję dziecku część drugą.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pobudza naukę mowy
(2011-05-27)
Serengetti
Więcej o recenzencie
Nie jest to książka do czytania na dobranoc. Składa się z obrazów, z których każdy jest następstwem poprzedniego. I na tym polega cała z nią frajda, by poszukać co przydarzyło się przedstawionym na obrazkach postaciom w kolejnych scenkach. A scenki są dość tłoczne, stąd i szukania sporo. Książka, którą śmiało można zakupić dla 1,5-rocznego lub 2 letniego dziecka, które już co nieco mówi, ale jeszcze nie buduje samodzielnie zdań. Twój Maluszek nie będzie mógł się z nią rozstać, wciąż rozwiązując nowe wątki i zadając nowe pytania - a pewnego dnia możesz np. odkryć, że buduje już zdania podrzędnie złożone.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(20)