Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- "Pan raczy żartować, panie Feynman!"
- Richard P. Feynman
- cena: 32,49 zł
-
- Miasto ślepców
- Jose Saramago
- cena: 33,49 zł
Nasza cena: 38,49 zł
Cena rynkowa: 39,9 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
3-5 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Mario Vargas Llosa
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Lipiec 2009 - Pierwsze polskie nieocenzurowane wydanie debiutanckiej powieści Mario Vargasa Llosy! Ukazaniu się Miasta i psów w 1962 roku towarzyszyła atmosfera skandalu. Pisarza oskarżono o stworzenie fałszywego wizerunku szkoły wojskowej Leoncio Prado w Limie, a książkę publicznie palono. Mimo to Miasto i...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 9 recenzji (Dodaj własną)
Graham Więcej o recenzencie
Książka, którą ponoć wojskowi w Peru palili na stosach. Nie można się jednak dziwić, gdyż historia opowiedziana przez Vargasa Llose może zawstydzić niejednego z tych ludzi. W 'Mieście i psach' uderzył mnie wpływ władzy na - w tym przypadku - młodych ludzi, chęć jej zdobycia i strach przed jej utraceniem. Nie ma tu miejsca na inne zdanie, niezgodne z tym co myślą najsilniejsi. Brutalna rzeczywistość czy przesada? Tego się nie dowiemy a z książki wyniesiemy, jak takie brudy zamiata się pod dywan...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mario Vargas Llosa to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy, który zasłynął debiutancką i skandalizującą powieścią „Miasto i psy”. Przeczytałam już kilka książek tego autora, które wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ale chciałam zajrzeć do tej najgłośniejszej, wywołującej tyle kontrowersji. W końcu mi się udało i przyznaję, że Llosa zaskoczył mnie jeszcze mocniej a mój głód twórczości tego pisarza tylko się wzmógł. Szkoła wojskowa Leoncio Prado w Limie. Poznamy życie grupy kadetów, którzy muszą radzić sobie w skomplikowanym świecie. Poranne wstawanie, dyscyplina i codzienne zajęcia są oczywistością, ale nie mogą się równać z koszmarem jaki muszą znosić w tym miejscu. Aby to sobie choć trochę ułatwić przemycają papierosy a od czasu do czasu wymykają się z koszar, aby w okolicznej melinie upić się i spotkać z kobietami. Jak poradzą sobie z tymi przeciwnościami nasi bohaterowie i jaki sposób obiorą, aby przetrwać ten straszny okres oraz co się jeszcze wydarzy, będziemy mogli dokładnie prześledzić w książce, do sięgnięcia której gorąco zachęcam. Autor skupia się na szkole jako miejscu, gdzie króluje przemoc, brutalność, anarchia czy sadyzm. Jednak to nie wszystko. Llosa śledzi też relacje między dowodzącymi oficerami a uczniami i stara się pokazać lekceważenie przez tych pierwszych takich problemów jak znęcanie się, kradzieże, palenie i picie czy kontakty homoseksualne między kadetami. Na dodatek pod lupę wzięto zbyt mocny rygor, falę w wojsku czy próby buntu w tej placówce. Oprócz tego będzie poruszony charakterystyczny dla Llosy temat mitu macho i próba jego zdemaskowania. Oczywiście tematyka podjęta przez pisarza jest znacznie szersza i bogatsza. Książka zdecydowanie daje do myślenia. Jest to wstrząsający i niezwykle realistyczny opis tego, co dzieje się z człowiekiem za murami, gdzie odcięty od świata i normalnego życia podlega kontroli i nadzorowi przez ludzi bez skrupułów, żyjących własnymi, często absurdalnymi zasadami. To co również zasługuje na uwagę to emocje tak silne, że z pewnością nie raz odczujemy je na sobie. Nienawiść, wstyd, marzenia, ból, przerażenie, rywalizacja, miłość, honor, bezsilność czy złość, to nawet nie ułamek doświadczanych przez bohaterów uczuć. Jest to lektura, która silnie oddziałuje na czytelnika i zmusza go do własnych przemyśleń i zastanowienia się nad rozlicznymi sprawami. „Miasto i psy” to książka po części autobiograficzna, ponieważ Llosa wplótł w tę historię część własnego życia i tego, co przeżył w szkole wojskowej. To również uniwersalna opowieść o tym, jak miejsce lub ludzie zamiast wychowywać i promować wartościowe idee, stają się siłą niszczycielską i zgubną. Llosa świetnie ukazał nękające współczesne społeczeństwo patologie tj. brak szacunku wobec odmienności, bezwzględność, egoistyczne pobudki czy inne wady, które coraz bardziej zatruwają nasze życie. Z pewnością jest to książka, która na kilka godzin dostarczy Wam nie lada atrakcji, napięcia i sporo tematów do refleksji. Polecam i pozdrawiam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Justyna 102 Więcej o recenzencie
Dziwnie się zaczyna.. na początku ciężko się połapać o co tak naprawdę chodzi.. Opis i dialog kilku bohaterów zlany w jedno.. Jednak wciąga błyskawicznie! Coraz to mocniej! Fantastyczny i niewyobrażalnie przerażający obraz Szkoły Wojskowej, próba buntu.. Rewelacyjny opis Peru.. szarej, biednej i smutnej rzeczywistości.. Szokuje ta książka. Jednak taki szok jest potrzebny. Żeby wiedzieć. Zrozumieć! Polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ania Baranowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Postrzępiona fabuła, liczne retrospekcje, kilku narratorów, czyli kolejna układanka Llosy. Tak naprawdę to pierwsza w tego twórczości. Od niej wszystko się zaczęło. Bohaterowie to młodzi chłopcy, których los z różnych przyczyn odział w żołnierki mundur. Ambicje rodziców, bieda, chęć wyzwolenia się spod dominacji ojca, kara za złe sprawowanie, antidotum na rynsztokową przyszłość to linia startu na ich drodze do… mety – zostania prawdziwym mężczyzną - macho. Nim ją jednak pokonają poznają wojskowy rygor, dotknie ich przemoc, znęcanie starszych roczników, wejdą w trudne relacje rówieśnicze, naznaczeni zostaną ostracyzmem. Pozornie chaotyczna opowieść po tragicznych wydarzeniach podczas jednych z wielu rutynowych ćwiczeń wojskowych zaczyna powoli układać się w logiczną całość. Nie jest to łatwa w odbiorze proza. Gdyby można było ją wycisnąć kapałoby z niej przedwcześnie utracone dzieciństwo, wielkie nierówności i segregacja społeczna, zdemoralizowanie większości koszarowych nastolatków, samotność i ból. To młodzi chłopcy, którym narzucona została grupa rówieśnicza i w której słabe jednostki jeśli nie umieją podporządkować się grupie przywódczej są brutalnie wykluczani.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Michał Modzelewski Więcej o recenzencie
Przyznam, iż mam mieszane uczucia co do tego tytułu; z jednej strony to porządne rzemiosło pisarskie Llosy, z poprawką na debiut literacki, z drugiej – nie do końca klimat, który tak zachwyca w innych jego powieściach. I choć bezbłędnie widać tu rękę oraz wysublimowany styl autora, czasem jest on rozwadniany poprzez nadmiernie rozciągnięte wątki. W warstwie narracyjnej powieść intryguje wielowarstwowością oraz wnikliwym nakreślaniem historii młodych kadetów – z niej wyłania się obraz, który chciał w swej powieści utrwalić Llosa: brutalny, wypaczony świat szkoły wojskowej, w której jedynie na pozór rządzi porządek, a zasady są przestrzegane. Przy bliższym poznaniu widzimy zezwierzęcenie i upodlenie słabszych jednostek, kult dominacji fizycznej oraz karykatury postaw „macho” w wydaniu nastolatków. Wszelkie odruchy ludzkie są wyszydzane i piętnowane jako ułomność i słabość. Przyjaźń i poświęcenie w tym środowisku to towar skrajnie deficytowy…
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jakub Gortat Więcej o recenzencie
Nieczęsto debiut literacki okazuje się mieć tak wielką siłę oddziaływania, tak wielkim popisem stworzenia świata przedstawionego jak ,,Miasto i psy". Wbrew oczekiwaniom, że powieść Llosy będzie jednym z wielu literackich antywojennych manifestów, świat w tej książce nie jest czarno-biały, wojskowi to nie diabły wcielone znęcające się nad niewinnymi chłopcami, którzy tracą swoją dziewiczą pogodę ducha. W szkole imienia Leoncia Prado nic nie jest proste. Panuje tu oczywiście wojskowy dryl, poranne pobudki nie należą do przyjemnych, trudne są zadania, przed jakimi stają kadeci. Jednak w murach tej szkoły rodzą się koleżeńskie relacje, poczucie braterstwa, a nawet przyjaźni. I jednocześnie zazdrość, chęć rywalizacji i nienawiść. Czy jest jednak jakaś alternatywa wobec takiego życia? Nie dla wszystkich. Wyjście na przepustkę oznacza dla jednych spotkanie się z dziewczyną, dla innych powrót do rodzinnego domu, gdzie na porządku dziennym jest agresywny ojciec, wiecznie użalająca się matka i półświatek przestępczy. Powieść noblisty czyta się jednym tchem, mimo iż to debiut, jest on bardziej intrygujący niż wiele innych po nim następujących dzieł wielkiego pisarza i doskonałego obserwatora, jakim jest Vargas Llosa.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jagoda Konopka Więcej o recenzencie
Kiedy pierwszy raz czytałam tę książkę, uwadze mej uciekł fakt, iż do szkoły kadetów trafiali chłopcy w wieku 13 lat. To przecież jeszcze dzieci! I właśnie te dzieci od razu wpadały w łapy starszych roczników, starsi kadeci "chrzcili" młodszych (tzw. psy). Są to obrzydliwe rytuały, w których bicie jest zaledwie drobną nieprzyjemnością. Dlaczego więc tak wielu chłopców wybierało gimnazjum Leoncia Prado, szkołę z internatem i wojskowym drylem? Poznajemy motywy kilku chłopców: Poeta został posłany do tej szkoły za karę, bo miał złe stopnie na koniec roku szkolnego. Niewolnik (Ricardo) był tak nieszczęśliwy ze swymi rodzicami, że sam chciał iść do szkoły z internatem; chociaż nie miał pojęcia, jak straszne życie go czeka. Jaguar idzie do tej szkoły, trochę się bojąc, że jeśli niczego ze swoim życiem nie zrobi, to skończy w więzieniu. Rodzice wszystkich tych chłopców zawiedli - nie wiedzieli, nie chcieli wiedzieć, co będzie naprawdę dobre dla ich dzieci. Przejmujące są też podziały, jakie dzielą uczniów (pochodzenie, kolor skóry) ale też innych żołnierzy (każda grupa: oficerowie, podoficerowie, prości żołnierze trzyma się osobno). I nic tego stanu rzeczy nie zmienia, nawet bezsensowna śmierć jednego z kadetów.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Reniferia Więcej o recenzencie
To piekno, nie jest uladzone, wymuskane, ulozone, mile o nie... To jest ciezkie, przytlaczajace, wielowotkowe i ponadczasowe. Dlugo nie moglam pozbyc sie tej ksiazki z mojego organizmu cigle jej czastki do mnie wracaja w obrazach slowach uczuciach. Warto sie zaplatac w tych wielu watkach, zgubic sie zaczac jeszcze raz. Niespierzyc sie z czytaniem tej jak by nie bylo niezbyt obrzernej ksiazki. Niezwykla opowiesc warto sie w nia wgryzsc...
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marek Głodowski Więcej o recenzencie
Byłem, jestem i długo jeszcze będę pod wrażeniem pisarstwa Llosy. Lubię wielowątkowość jego powieści zgrabnie splecionych z faktami i wyrazistymi postaciami. I to właśnie znalazłem w „Mieście i psach”. Kadeci szkoły wojskowej – każdy z nich, tak różny od pozostałych, inaczej wrażliwy i inaczej odczuwający; każdy z nich obarczony jakimś bagażem doświadczeń – nagle trafiają do maszyny unifikującej osobowości. Chcą przetrwać i wygrać walcząc między sobą jak psy w sforze. Walczą o wszystko. O dominację, o przyjaźń a nawet o miłość. Ich życie obnaża słabości systemu społecznego czy oświatowego i pokazuje fasadowość wielu instytucji gdzie króluje obłuda i fałsz. I nawet śmierć jednego z bohaterów niczego nie zmienia, bo cóż ona znaczy wobec mitu macho a tylko tacy mają szansę przetrwać w tak chorej rzeczywistości. Świetna, ponadczasowa literatura. Gorąco polecam.
(9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























