-
-
-
-
-
-
Świat nocy
- Lisa Jane Smith, L.J. Smith
-
cena:
33,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Miasto szkła
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Cassandra Clare
- Wydawnictwo:
-
Mag
, Marzec 2010
- Seria:
-
Dary Anioła
- ISBN:
- 978-83-7480-162-1
- Liczba stron:
- 560
- Wymiary:
- 135 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Cassandra Clare
"Miasto Szkła" to trzecia i ostatnia część trylogii Cassandry Clare " Dary Anioła". Rozpoczyna się w tydzień po zakończeniu wydarzeń z poprzedniej szczęści, "Miasta Popiołów". Rodzice Isabelli i Aleca, którzy wrócili do Nowego Jorku z Idris, świata Nocnych Łowców, przygotowują się do wyprawy do Alicente. Alicente to jedno z miast Idris. Zabierają ze sobą swe dzieci oraz Jace'a i Clary. Clary ma zostać przesłuchana przez członków rady, która chce wyjaśnić jej zdolności w związku z runami, które objawiły się w pierwszej części trylogii, "Mieście Kości". Jace nie jest zadowolony z takich planów i namawia Simona, by ten wraz z nim przekonał rodziców Isabelli i Aleca, że Clary zmieniła zdanie i nie chce wyruszać w podróż razem z nimi.
Podczas rozmowy siedziba bohaterów zostaje niespodziewanie zaatakowana przez demony. W trakcie walk Simon odnosi ciężkie rany. Magnus Bane otwiera portal do Idris, przez który ucieka rodzina Lightwoodów (Isabella, Alec, ich młodszy brat Max i rodzice) oraz Jace niosący umierającego Simona. Simon jako wampir jest mieszkańcem podświatów i nie ma prawa przebywać w Alicente.
Gdy Clary dociera na miejsce, nikogo nie zastaje. Postanawia sama otworzyć portal do Idris. Kiedy przez niego przechodzi, chwyta ją Luke (wilkołak, przyjaciel matki Clary) i także zostaje przeniesiony. Clary udaje się dotrzeć do Alicante. Wkrótce miasto zostaje zaatakowane przez Valentine'a. Bohaterowie nie tylko walczą z wrogiem, ale także ze swymi uczuciami względem siebie.
- Miasto szkła
- Autor:
-
Cassandra Clare
Clare
(2011-04-09)
Irena
Bujak
Więcej o recenzencie
Miasto szkła” to trzeci tom serii „Dary Anioła” autorstwa Cassandry Clare. Do tej pory myślałam, że jest to ostatni tom. Ale dziś się dowiedziałam, że nie… Ciekawi mnie co można jeszcze tu napisać… No, ale wracając do tematu…
Książka zaczyna się w momencie gdy Clary ma „wyjechać” do Idrisu, a Jacke chce jej w tym przeszkodzić bo się o nią martwi. Uważa, że Clave ją będzie zmuszać do różnych rzeczy skoro ma takie umiejętności. W końcu to Simon (najlepszy przyjaciel dziewczyny) trafia tam przez przypadek gdy Nocni Łowcy zostają zaatakowani przez demony. Clary jednak stworzyła własną bramę by przejść. Wraz z nią przechodzi Luke. Jednak zamiast do Alicante trafiają w jezioro Lyn – śmiertelne dla Nocnych Łowców. Clary się jej napiła, ale na szczęście zostaje uratowana.
I tu powoli się rozkręca. Dziewczyna mieszka u siostry Luke’a gdy ten znika na parę dni, i spotyka się z Jackem. Chłopak krzyczy na nią w szale próbując nakłonić ją by wróciła do domu. Saimon zostaje zamknięty przez nowego Inkwizytora. Pojawia się Sebastian, a może Jonathan…
Jacke myśli, że jest w nim krew demona co na szczęście okazuje się nieprawdą. Jednak za nim tego się dowiaduje rani najbliższych i samego siebie. Uważa, że jest zły. Gdy dowiaduje się, że Sebastian jest w jakiś sposób związany z Valentine’m zaczyna go szukać. Gdy znajduje go zaczynają walczyć, a Sebastian wyjawia mu prawdę. Gdy już wydaje się, że Jacke przegrał walkę ten znajduje siłę i zabija Sebastiana.
W tym samym czasie w Alicante Clave debatuje czy poddać się Valentinowi. Luke cały czas walczy o to by walczyć z demonami. Jednak dopiero gdy Clary wkracza do akcji Clave się na to zgadza. Podziemni będą walczyć u boku Nocnych Łowców.
Jaki będzie koniec i kto wygra wojnę? Co się stanie z Clary i Jackem oraz resztą? Nie zdradzę Wam tego, ale naprawdę warto przeczytać.
Książkę czytałam dość długo, ale tylko dla tego, że parę razy było coś innego lub musiałam przeczytać szybciej niż tą. Czytając śmiałam się, denerwowałam, bałam i nawet miałam ochotę potrząsnąć parę razy bohaterami. Z zapartym tchem śledziłam poczynania Clary i Jacke’a. Kibicowałam im aby byli szczęśliwi mogli być ze sobą bez wyrzutów sumienia. A jednak… Czegoś mi brakuję. Czuje jakiś niedosyt.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
(2010-08-01)
Maria
Nowakowska
Więcej o recenzencie
(...) Oto bowiem Cassandra Clare stworzyła bardzo spójny świat czerpiący z tradycji fantastycznej i chrześcijańskiej. Pierwszoplanowymi postaciami cyklu są pogromcy demonów wywodzący się z biblijnych Nephilim. Ich świat nakłada się na nasz, raczej pogardliwie traktują zwyczajnych ludzi, a do innych istot nadnaturalnych, jak wampiry, wilkołaki i elfy podchodzą z wrogością. Ciekawie pokazane są w cyklu przemiany tych postaw – zwłaszcza pod wpływem kontaktów z niejaką Clary. To główna bohaterka serii – zwyczajna dziewczyna, która okazuje się być również jedną z Nephilim. Ciekawie pokazany jest wątek miłosny, chociaż blisko mu chwilami do niedosiężnego wzorca jakim jest serial "Moda na sukces". Ale wszystko napisane jest bardzo ładnym językiem, dialogi skrzą się humorem, bohaterowie dają się lubić. I wreszcie – co jest godne pochwały – autorka znakomicie poradziła sobie z rozsupłaniem wszystkich węzłów fabuły, wyjaśniła w ostatnim tomie wszystkie wątpliwości i nie zapomniała o żadnej z wiszących strzelb. (...) / Krzysztof Maciejewski
Całość tekstu na stronach Papierowych Myśli.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szkoda, że to już koniec.
(2010-05-09)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Miasto Szkła jest trzecią częścią cyklu i co za tym idzie, wyjaśnia wszelkie nieścisłości z poprzednich tomów, naprostowuje zagmatwane, odpowiada na różne pytania. Czyta się to jednym tchem, bo akcja jest wartka i naprawdę nie ma czasu się nudzić.
Zauważyłam jednocześnie, że mimo iż powieść jest o wampirach, wilkołakach i innych różnych fantastycznych stworzeniach, błędem byłoby sądzić, że jest pusta i o niczym. To nie jest bajka dla małych dzieci. Stawia odwieczne pytania - czy większy wpływ na człowieka ma wychowanie czy urodzenie? Jak ważne jest to, jak sami siebie postrzegamy. Na przykładzie Jace'a widać, że chłopak miał duży problem, bo myślał, że... Dobrze, już się powstrzymuję przed spojlerem. Ale moim zdaniem temat jest niebagatelny.
Inną ciekawą sprawą jest to, co żądza władzy może zrobić z inteligentnego człowieka. Skądinąd mądry i porządny człowiek uwikłał się w jakieś własne wizje świata, przekonany o swojej racji, nie dopuszcza w ogóle do siebie myśli, że to on może się mylić, a nie cały świat. Takie zaślepienie graniczące z szaleństwem zawsze mnie przerażało. Najbardziej bałam się ludzi, którzy wierząc we własne racje, nie słuchają nikogo wokół siebie. To pierwszy krok do fanatyzmu. Valentine jest podobny do Voldemorta, z tym że bohater Rowling nie miał dzieci.
Ogólnie książka podobała mi się bardzo. Czy to znaczy, że wierzę w wampiry i wilkołaki? Oczywiście, że widzę, że to jest fantastyka. Ale tak samo jak baśnie mogą czegoś uczyć, tak samo współczesne powieści fantastyczne dla młodzieży też mogą nieść jakieś treści.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)