Kolekcjonerskie wydanie najważniejszego koncertu Michaela Buble w jego karierze z Madison Square Garden na CD i DVD. CD zawieraja dodatkowo 2 utwory "Sway" i "That's life", a DVD kolekcję zdjęć.
DVD zawiera niesamowity dokument opisujący pracę Buble'a nad przygotowaniem największego widowiska w jego karierze. Materiały z próby, wywiad oraz 2 teledyski do nowych utworów "Starduts" i "You're Nobody Till Somebody Loves You".
Michael wraca do domu
(2009-07-04)
Małgorzata
Michałowska
Więcej o recenzencie
Po sześciu latach od wydania płyty, która przyniosła mu ogromną sławę, niezliczonej ilości koncertów, które zagrał wraz zespołem w blisko czterdziestu krajach świata w ciągu ostatnich dwóch lat, Michael Buble, wielkim koncertem w nowojorskiej Madison Square Garden (blisko 14 tys. widzów!), podsumowuje pewien etap swojej kariery. A my otrzymujemy album dokumentujący to niezwykłe wydarzenie. Na płycie znalazły się znane z wykonań kanadyjskiego croonera przeboje Elvisa Presleya, Leonarda Cohena, Niny Simone, czy Franka Sinatry. Nie zabrakło również jego autorskich piosenek takich, jak „Everything”, czy „Lost”, które fantastycznie zabrzmiały wykonane na żywo. O sile głosu Michaela możemy się natomiast przekonać słuchając zamykającej album „Song for you”.
Ale to wydawnictwo nie byłoby pełne bez DVD, na którym znalazł się zapis koncertu, bardzo zgrabnie włączony do filmu dokumentalnego Jasona Hehira. To interesująca opowieść, odsłaniająca kulisy nowojorskiego występu. W dokumencie poznajemy Michaela Buble jako osobę, darzącą dużym szacunkiem nie tylko swoją rodzinę (w której najwierniejszym fanem wokalisty okazuje się być dziadek), ale również swoich współpracowników i publiczność. Jest on przy tym człowiekiem nie pozbawionym poczucia humoru. Niezapomniana jest scena, w której przyznaje, że czuje się czasami niczym Whitney Houston w filmie „The Bodyguard”, a następnie wskakuje swemu rosłemu ochroniarzowi na ramiona, by odśpiewać „I will always love you”. Mnóstwo jest tu takich smaczków. Ot choćby moment, w którym Buble cytuje jedną z mądrości mistrza Yody nazywając go wielkim filozofem. Na DVD (w edycji kolekcjonerskiej) wśród dodatków znalazł się również utwór „Stardust” wykonany z towarzyszeniem grupy Naturally 7. Już choćby dla tego, absolutnie olśniewającego fragmentu, warto mieć to wydawnictwo.
Nowy Jork był dla Michaela Buble miejscem, gdzie rozpoczynała się jego kariera, o czym mówi ze wzruszeniem wspominając swoje dawne występy w klubie Blue Note. Występ przed tamtejszą publicznością stanowił więc niejako powrót do domu. Jak w piosence „Home”, która tutaj doczekała się świetnego, wzruszającego wykonania.
(13 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji