-
-
Avatar
- James Cameron
-
cena:
55,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Michael Jackson's This Is It! (książka+DVD)
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Kenny Ortega
- Tytuł oryginału:
- Michael Jackson's This Is It!
- Czas trwania:
- 01:47:00
- Dźwięk:
- DD 5.1 angielski
- Format:
- 16:9
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kenny Ortega
- Dystrybucja:
-
Imperial CinePix
- Napisy:
- angielskie, polskie, czeskie, greckie, hebrajskie, hindie, islandzkie, słoweńskie, tureckie, słowackie, estońskie, bułgarskie, rumuńskie, węgierskie, chorwackie, serbskie, litewskie, arabskie, rosyjskie, ukraińskie
- Dodatki:
- 2 dokumenty o powstawaniu filmu Reportaże: Blask rękawiczki Kostiumy,Casting: W poszukiwaniu najlepszych tancerzy na swiecie, Wspomnienia o Michaelu, zwiastun kinowy
Książeczka zawiera 22 strony ze zdjęciami z przygotowań do koncertu.
Większość materiału filmowego została nakręcona w czerwcu 2009 roku w STAPLES Center w Los Angeles oraz w Forum w Inglewood podczas przygotowań Jacksona do "This Is It" - serii pięćdziesięciu koncertów, jakie Jackson planował zagrać w O2 Arena w Londynie. "This Is It" oferuje fanom Jacksona i wielbicielom muzyki na całym świecie rzadkie zakulisowe spojrzenie na wykonawcę, jego karierę i przygotowania do spektakularnego widowiska. Film zapewni kinomanom niezapomniane przeżycie zestawione z obszernym materiałem pokazującym szczegółowe przygotowania Jacksona do londyńskich koncertów.
- Michael Jackson's This Is It! (książka+DVD)
- Reżyseria:
-
Kenny Ortega
THIS IS IT!, czyli koncertowe show, jakiego jeszcze nie było!
(2010-07-05)
Wiktor
Czaplicki
Więcej o recenzencie
Film "Michael Jackson's This Is It" w reżyserii twórcy hitu kinowego "High School Musical", Kenny'ego Ortegi, na który składają się głównie nagrania z prób do pięćdziesięciu koncertów Michaela Jacksona w londyńskiej O2 Arena, czyli do Wielkiego Powrotu Króla Muzyki Pop na scenę, którego wcale nie było (próby te odbyły się w hali Staples Center w Los Angeles, a zarejestrowano je na kilka dni przed niespodziewaną śmiercią Michaela) to niewątpliwie testament artystyczny tego wielkiego piosenkarza. Widzimy tutaj Michaela jako perfekcjonistę, który chciał stworzyć najlepsze, spektakularne i najbardziej profesjonalne show. Jak sam powiedział: "Chcę zabrać moich fanów w te miejsca, w których jeszcze nigdy nie byli". Film zaczyna się krótkimi rozmowami z tancerzami Michaela, którzy zostali wybrani spośród tysiąca innych w drodze castingów, jako najlepsi z najlepszych. Potem Kenny Ortega ukazuje nam, jak miał wyglądać początek każdego londyńskiego koncertu: Michael miał wlecieć na scenę w specjalnym kombinezonie, na którym wyświetlano różne, krótkie filmiki ilustrujące wydarzenia, które zapisały się już w historii. Kombinezon, poprzez podnoszenie poszczególnych jego części do góry. Miał odsłaniać kawałek po kawałku części ciała Michaela, by po chwili ukazać go w całej okazałości. Po niedługim czasie Michael dał znak zespołowi i rozpoczął "koncert" przebojem "Wanna Be Startin' Somethin'" z bestellerowego albumu "Thriller". Miałem okazję być w kinie na premierowym pokazie, 28 października (w moje urodziny), więc mogę śmiało powiedzieć, że gdy oglądałem Michaela na wielkim ekranie i słuchałem porywających wykonań jego piosenek buchających z ogromnych głośników wrażenie było naprawdę porażające! Potem mamy już tylko największe hity Króla zaaranżowane, zaśpiewane i zagrane przez jedenastoosobowy zespół pod kierownictwem Michaela Bearden'a w mistrzowski sposób m.in. "Jam", "The Way You Make Me Feel", "I Just Can't Stop Loving You" (wykonane brawurowo z nową chórzystką - Judith Hill), "Human Nature", "Smooth Criminal" (z ciekawym wstępem zaczerpniętym z filmu "Gilda" z Ritą Hayworth w roli głównej; Michael został komputerowo przeniesiony w sceny z tego filmu), "They Don't Care About Us" (wykonanie tej piosenki puszczane było już wiele razy w TV po śmierci Michaela), składanka utworów The Jackson 5, czyli "I Want You Back", "The Love You Save" i "I'll Be There", "Thriller" (na potrzeby wykonania tej piosenki stworzono nowe wideo w 3D, a Michael pojawił się na scenie wychodząc z ogromnego pająka), "Beat It" (na początku którego Michael standardowo unosi się nad sceną w długim płaszczu na nowym podnośniku [po ang. "cherry-picker"], który Król Popu wraz z Kenny'm Ortegą wypróbowuje tuż przed rozpoczęciem utworu; w tej piosence mamy również wspaniałe solo gitarowe nowej gitarzystki Michaela - Orianthi Panagaris; jest to jedno z moich ulubionych wykonań w tym filmie), "Black Or White" (świetny popis gitarowy na końcu), "Earth Song" (w tym utworze mała dziewczynka grana przez Jasmine Alveran odkrywa piękny, wręcz bajeczny las, który potem zostaje zniszczony przez pożar i ogromne maszyny), "Man In The Mirror" i w końcu "Billie Jean" (szczerze, byłem trochę rozczarowany, że nie zobaczyłem słynnego moonwalka). Podsumowując: myślę, że zarówno każdy fan twórczości Michaela, jak i dobrej muzyki powinien mieć ten film w swojej kolekcji. Szkoda, że do takiego wspaniałego widowiska - niestety - nie doszło... Gorąco polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
" To byłoby COŚ ! "...
(2010-04-04)
DamianK
Więcej o recenzencie
...gdyby tylko doszło do tej serii koncertów w O2 Arena w Londynie.
Widziałem już wiele widowisk znakomitych, światowych gwiazd, ale nie da się ukryć, że te 50 występów przyćmiło by wszystko co do tej pory powstało
i postawiło by poprzeczkę o 1000% wyżej. Ale niestety - nie udało się!
Dobrze, że powstał ten film, dzięki któremu mamy możliwość podglądnięcia wizjonerów podczas pracy nad epokowym dziełem.
Zdziwiony byłem, widząc samego Jacksona w tak dobrej formie, bo jeszcze przed obejrzeniem dokumentu myślałem, że Michael nie byłby w stanie wziąć
udziału w tym Show. A tu proszę jaka niespodzianka!
Tak wielu fachowców brało udział w przygotowaniach - muzycy, tancerze, oświetleniowcy, dźwiękowcy, spece od technik wizualnych czy specjaliści
od efektów specjalnych - by dać nam spektakl jakiego Świat nie widział.
Nie pomijam oczywiście wkładu MJ'a, który właściwie sam był głównym koordynatorem prac i to do niego należało ostatnie słowo, zarówno w kwestii
choreograficznej, wokalnej czy plastyki całego wydarzenia.
Te układy taneczne sprawiające, że po plecach przechodzą ciary i wszechobecna muzyka z konkretnym bitem zbliżają nas do geniuszu tego Artysty,
wyzwalając energię i chęć uczestniczenia w tym osobiście.
Właściwie w filmie cały czas słychać świetne kawałki z wieloletniej kariery Michaela, co oczywiście nie jest niczym nadzwyczajnym, ja jednak myślałem, że
po prostu będzie sporo ujęć takich "behind the scenes" i niezliczona ilośc komentarzy twórców "This Is It". Natomiast można świetnie spędzić czas przy
utworach Jacksona granych właściwie w całości - super sprawa!
Wszystkim tym, którym jeszcze nie było dane obejrzeć wspaniałego Króla Popu podczas prób w Los Angeles, polecam ten dokument, bo moim zdaniem
jest to obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika Muzyki i Widowiska w jednym.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji