Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Piece By Piece
- Katie Melua
- cena: 34,19 zł
Koszyk pusty
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Prospekt Mira Więcej o recenzencie
Płyta nie jest nawet zapakowana w digipack, zawiera 10 utworów. Układały to dwie osoby? Ktoś sobie żarty stroi?!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Maciej Saskowski Więcej o recenzencie
Najbardziej bezpretensjonalny, pogodny i taneczny album w katalogu warszawskiej kawiarni "Między Nami Cafe". Kompilacja jest włoską wypowiedzią jej autora, Rawskiego - specjalisty od elektronicznych pasaży. Od pierwszych porywających dźwięków "In Roma" proponuje mariaż pełnych wyobraźni i humoru tekstów z muzyką przypominającą słoneczne puzzle złożone z fragmentów muzycznej tradycji. Słychać, że znajomość włoskich dźwięków wyssał z mlekiem matki, przy okazji po raz pierwszy dodając tak solidną dozę tanecznych brzmień. Artyści jak Montefiori Coktail czy Paolo Fedreghini są tu jak najbardziej na miejscu i trafnie oddają przesłanie całego albumu. Włoskie specjały, takie jak "Tu Vuo’ Fa’ L’Americano" czy "Quando Quando Quando" podano w absolutnie współczesnej aranżacji i paradoksalnie więcej w nich esencji Półwyspu Apenińskiego niż w oryginalnych interpretacjach. Na powitanie utwór "Mambo Italiano" dzięki remixowi Club des Belugas utrzymany w latynoskim charakterze i w zasadzie podobny klimat rozciąga się na resztę utworów. Płyta jest wariacko zróżnicowana, a przy tym przebojowa i inteligentna. Mambo i proste popowe numery, obok elektronicznych przeróbek, powodują, że kompilacja jest odrobinę niespójna, ale za to ani przez moment nie nuży. Cechuje ją eklektyzm, lekkość, witalny charakter, podane z olbrzymim poczuciem humoru, wdziękiem, werwą i frywolnością. I przy całym moim zachwycie nad tą płytą pojawiają się dwa zgrzyty. Po pierwsze, jak na kompilację, 42 minuty to stanowczo za krótko; po drugie, kopertowe wydanie to kpina z potencjalnych odbiorców, którzy widząc tak marną oprawę graficzną poważnie zastanowią się nad zakupem, tej z założenia wysublimowanej składanki.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























