Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Milaczek
Średnia ocena z 18 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Magdalena Witkiewicz
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo SOL,
Sol
, Październik 2008
- Seria:
-
Monika Szwaja poleca
- ISBN:
- 978-83-925879-5-8
- Liczba stron:
- 256
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Ilustracje:
-
Henryk Sawka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Magdalena Witkiewicz
Pierwsza książka, którą poleca Monika Szwaja to powieść młodej gdańskiej pisarki Magdaleny Witkiewicz "Milaczek". Autorka porusza się w środowisku młodej (i nieco starszej) inteligencji, opisując perypetie kilku osób, które obdarzyła wyrazistymi charakterami oraz umiejętnością komplikowania sobie życia - ku radości czytelników. Trudno nam będzie nie polubić tytułowego Milaczka, trzydziestki z problemami, czy ekscentrycznej i seksownej Zofii Kruk, sześćdziesiątkipiątki smakującej uciechy życia, psa arystokraty Parysa Antonia, czy ośmioletniego Bachora, którego tatuś prowadza przed "Sąd ostateczny" Memlinga, żeby sobie zobaczył, co się może stać z niegrzecznymi dziećmi. Jeśli można powiedzieć o książce, że jest urocza, to "Milaczek" taki właśnie jest - uroczy, inteligentny, pełen zabawnych pomysłów, a jednocześnie imponujący zwięzłością i logiką stylu. Jest to jedna z tych powieści, o których pisała Stefania Grodzieńska, że "każde słowo jest w nich przemyślane i czemuś służy". W tym przypadku wprowadzeniu nas w dobry nastrój.
Autorka pokochała książki gdy jeszcze ssała smoczek. Od tamtej pory czyta i pisze nałogowo, z przerwami na pracę, naukę, męża i wyprawę na Kilimandżaro w babskim gronie. Z zawodu analityk marketingowy, obecnie spełnia się w roli mamy półtorarocznej Lilianki -"anielskiego dziecka". Milaczek jest książkowym debiutem autorki, napisanym, jak sama to określa "w przerwach pomiędzy jednym, a drugim wyrzynającym się zębem Lilianny i między kolejnymi egzaminami na studiach MBA".
- Milaczek
- Autor:
-
Magdalena Witkiewicz
Pełna optymizmu i radości z życia
(2011-07-28)
Monika
Walas
Więcej o recenzencie
Magdalena Witkiewicz, jak sama pisze o sobie na swoim blogu, jest Matką Polką Biznesmenką. To Gdańszczanka z urodzenia i zamiłowania. Prowadzi firmę, wychowuje dwoje dzieci, a w międzyczasie (mimo iż tego międzyczasu jest bardzo niewiele) pisze książki. Napisała ich już trzy i pół. I jeszcze kawałek czwartej, piątej, i szóstej... Oraz kilkanaście stron dla dzieci. I trzy wierszyki, a także pełno opowiadań o miłości. Chciałaby, by doba była bardziej rozciągliwa, wtedy byłby czas również na inne rzeczy... Analityk marketingowy z wykształcenia, pisarka z zamiłowania. Milaczek oraz Panny Roztropne poprawiły humor wielu czytelniczkom.Cofnąć Czas, książka nieco bardziej refleksyjna ukaże się na jesieni.
Autorka pokochała książki gdy jeszcze "ssała smoczek". "Milaczek" to jej debiut.
Bohaterkami powieści są trzy kobiety. Można rzec, że każda reprezentuje inny przedział wiekowy. Tytułowy Milaczek to 30-letnia kobieta z kompleksami. Uważa, że jest za gruba i ciągle stosuje jakąś dietę. Szuka też miłości, ale takiej na całe życie, a nie na chwilę. Druga to Zofia Kruk, seksowna i ekscentryczna 65-latka. Ktoś by twierdził, że to już staruszka, ale takie określenie do niej nie pasuje. Ta kobieta dopiero teraz zaczęła żyć. Został Bachor czyli ośmioletnia Zuza. To rezolutna dziewczynka, ciekawa świata, która stara się wybić ojcu z głowy kolejne randki. No chyba, że trafi się taka kobieta, którą zaakceptuje jako swoją przyszłą macochę. Jak złączą się losy tych trzech kobiet? Czy Milaczek znajdzie swojego wymarzonego księcia? Kim jest Parys Antonio? Po odpowiedzi zapraszam do książki.
"Milaczek" to ciepła, pełna humoru i optymizmu opowieść. Powiedziałabym nawet, że urocza, ale nie wiem czy takie określenie pasuje do książki. Przyznam, że czytając tę książkę płakałam momentami ze śmiechu. Zachowanie niektórych bohaterów jest naprawdę rozbrajające. Ta powieść sprawia, że człowiek patrzy na świat z większym optymizmem i radością. Może i nie trwa to wieczne, ale już tych parę chwil jest bezcenne. W końcu każdy uśmiech przedłuża nasze życie, a już na pewno sprawia, że czujemy się lepiej.
Wcześniej miałam okazję recenzować "Panny roztropne", czyli drugą część. Bardzo mi się spodobała i dlatego bardzo chciałam przeczytać początek całej historii. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to jedna z najlepszych serii jakie miałam okazję przeczytać. Może ktoś mnie wyśmieje i powie, że to banalna historia. To wcale nie jest prawdą. To lekka, przyjemna opowieść, ale nie głupia, ponieważ tak naprawdę ukazuje nasze prawdziwe życie. I to jeden z powodów, dla których uwielbiam tę powieść.
Książka została napisana prostym, ale interesującym językiem. Dzięki temu czyta się ją bardzo szybko. Miłym dodatkiem są obrazki stworzone przez Henryka Sawkę. Podoba mi się grafika. Czytelnik patrząc na nią uśmiecha się, chociaż jeszcze nie zaczął czytać. Jedyny minus to niewielka ilość stron: zaledwie 254 strony. Ledwo zaczęłam czytać, a już skończyłam. Tak mnie wciągnęło. Pocieszeniem jest druga część historii.
Podsumowując polecam "Milaczka" wszystkim kobietom. Tak naprawdę każda z nas ma swoje kompleksy, choć często się do nich nie przyznaje. Jesteśmy podobne do Mileny. Może dzięki tej powieście będziemy miały dystans do siebie i naszego wyglądu. W końcu najważniejsze jest to co mamy w sercu, a nie na zewnątrz. To idealna pozycja na letni wieczór. Umili nam te wakacyjne dni.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To książka ku pokrzepieniu damskich serc.
(2010-06-11)
ewa
gronkiewicz
Więcej o recenzencie
Książka o babskiej przyjaźni. Książka arcyprzyjemna, bo autorka obdarzona jest nie tylko lekkim piórem, ale też zmysłem obserwacji i poczuciem humoru. Mnie najbardziej rozbawił opis wizyty Mileny u rosyjskiego uzdrowiciela.
„-Pani Mileno. Wątroba czioooooorna jest.
- Aaach – westchnęła przerażona i zaraz sobie wyobraziła swoją wątrobę, tak zwęgloną jak węgiel drzewny na grillu, na którym smaży się pyszna karkóweczka, a tłuszczyk cieknie i skwierczy...
- Trzustka czioooorna jest!
- Aaaach! – jej czarne oczy zrobiły się jeszcze bardziej cziooorne.
- Żołądek, macica, nerki...
- Czioooorne są?
- Czioooorne, pani Mileno.”
To chyba ten sam cudotwórca uzdrowiciel, u którego był mój mieszkający w Gdańsku brat. Tylko jemu uzdrowiciel nic o wątrobie nie wspominał. Stwierdził natomiast: Fliegma – równowaga. Mlieko – śmierć!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fajne!
(2010-05-19)
PL
Więcej o recenzencie
Nie jestem fanem babskiej literatury i zdecydowanie wolę dobre SF. Milaczka dorwałem przypadkiem i tak mi się jakoś przeczytało do końca. Książkę pochłania się w trymiga, postaci są bardzo wyraźnie zarysowane a szermierkę polszczyzną pana Witkiewicz opanowała na pięć z plusem. Sylwetki bohaterów, chociaż bardzo sympatyczne, są kompletnie nierealne (przerysowane, rzekłbym) - ale to nie stanowi o jakości Milaczka ponieważ najważniejszy w Milaczku jest humor. Pani Magdalena ma dar rozbawiania humorem sytuacyjnym, grą słów oraz nieustającymi perypetiami, w które Milena, Bachor, Zosia i reszta bohaterów pchają się jak ćmy do światła.
Śmiało polecam Milaczka wszystkim, którzy szukają czegoś odprężającego i rozweselającego.
Pozdrowienia dla autorki. Tak trzymać!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobra zabawa!
(2010-05-05)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Nieco w odwrotnej kolejności czytałam przygody z życia Mileny. Najpierw była kontynuacja, czyli „Panny roztropne”, a teraz przyszła kolej na część pierwszą, czyli „Milaczka”. W niej to poznałam nieco bliżej historię tutaj jeszcze dwudziestosześcioletniej Mileny, ciotki Zosi oraz siedmioletniej Zuzy zwanego Bachorem i jej taty Jacka. Milena jest modą kobietą, która ciągle się odchudza, według własnej oceny jest za gruba, w przeszłości została porzucona przez chłopaka a obecnie szuka swojej drugiej połówki. W tym celu wykorzystuje także serwisy randkowe czy randki w ciemno organizowane przez rodzinę. To ciotka Zofia postanowiła umówić Milenę z czterdziestoletnim dentystą. Tak zaczęła się przedziwna znajomość, w której ze strony Mileny mamy zafascynowanie zauroczenie i zapatrzenie w przystojnego acz narcystycznego mężczyznę. Z drugiej jednak strony mamy obiekt westchnień, który czytelnikowi na pewno nie objawi się, jako książę z bajki. Pod względem emocjonalnym uzależniony od własnej rodziny, mieszka z siostrą Violą, która bez żadnego wstydu wykorzystuje brata pod względem finansowym. Mimo to oświadcza się Milenie, która od tej pory żyć będzie własnym ślubem i weselem. Niestety nie będzie tak od razu widzieć, że przyszły pan młody robi ją w bambuko. Swoje emocje milczek skrzętnie dzieli z ciotką Zofią Kruk, która po wieloletnim wdowieństwie zdecyduje się na trwały związek z długoletnim partnerem Staszkiem. Zarówno Zofia jak i Milena zaprzyjaźniają się z Zuzką, która kolejno dokonuje eliminacji dziewczyn swojego taty informatyka.
Książka lekka, łatwa i przyjemna. Z pewnością na deszczowe popołudnie i poprawę nastroju, bowiem jest napisana z dużą dawką humoru. Postacie nietuzinkowe, z głowami pełnymi pomysłów lub nieco ekscentryczne. Gwarantowana dobra zabawa!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
całkiem dobra, ale..
(2010-03-28)
Katarzyna
Sawicka
Więcej o recenzencie
trochę czuję zażenowanie gdy główna bohaterka dostaje, kolokwialnie rzecz ujmując fioła, na punkcie przygotowań do ślubu, niedostrzegając kompletnie faktu, że jej związek nie do końca jest tak udany, jak ona sama sądzi. Wydaje się, że nie samo założenie rodziny, czy małżeństwo, a ślub i wesele są dla niej najważniejsze i wywołują niesamowitą gorączkę. Nieładną też opinię autorka wystawia nam kobietom, skoro jej bohaterka już na pierwszej randce zastanawia się, czy z tego będzie ślub i dzieci, czy nie..Trzpiotowata jest trochę Milena i ciężko się z nią utożsamiać.. Natomiast za Bachora dałabym całej książce nawet 5 merlinów, tylko dwa jej odjął właśnie tytułowy Milaczek. Zuza jest fantastyczna, bystra nad wiek i zapowiada się na niezły "charakterek". Dla niej warto przeczytać książkę, dlatego mimo wszystko polecam.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trochę na siłę, ale z braku laku ...
(2009-01-01)
Łukasz
Stawicki
Więcej o recenzencie
Na minus - banalna i oklepana do bólu intryga. Na plus - parę w tejże intrydze smaczków.
Na minus - oklepana i stereotypowa bohaterka, 619 klon Bridget Jones (jestem za stara, za gruba, objadam się, wszystkie dookoła noszą rozmiar 34 i faceci się w nich zakochują ...)
Na plus - bohaterowie poboczni (ciotka-wdowa, 7-letnia sąsiadka + tato-informatyk) - zarysowani ciekawie, niebanalnie, niesztampowo. Ale i nierealnie (czy widział ktoś, żeby ciotka-wdowa od 30 lat, czyli od środka epoki Gierka, żyła sobie w luksusie ze spadku po mężu??).
Na plus - wreszcie w książce tzw 'babskiej' normalny facet jako informatyk. I nawet jakieś informatyczki w tle.
Na minus - nie dajcie sobie wmówić, Czytelniczki i czytelnicy, że depresja poporodowa polega na tym, że po 3 miesiącach rzuca się męża i maleństwo w trąbę i wieje do Norwegii z kochasiem.
Generalnie - do przeczytania. Jednorazowego.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(18)