Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Miles. Autobiografia

Miles. Autobiografia

Miles Davis  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Quincy Troupe  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 448

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Miles Davis - zobacz więcej »
Quincy Troupe - zobacz więcej »

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Miles. Autobiografia

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Miles Davis , Quincy Troupe
    Tytuł oryginału:
    Miles: the autobiography
    Wydawnictwo:
    Constanti , Wrzesień 2006
    ISBN:
    83-923317-4-5
    Liczba stron:
    448
    Wymiary:
    208 x 140 mm
    Wydanie:
    2
    Sprawdź inne tytuły:
    Miles Davis , Quincy Troupe
    Kategorie:
    biografie > biografie > autobiografie
    muzyka
    "Miles Davis muzycznie jest dla mnie postacią najważniejszą, prekursorem współczesnego typu artystów, a całe jego życie było formą twórczości, tolerancji artystycznej, szerokim spektrum działania, prostotą i wieloma, wieloma elementami, które dzisiejsi artyści powinni mieć".Tomasz Stańko

    "Miles był jedną z największych osobowości ubiegłego wieku. Żaden z artystów nie elektryzował tak swoich słuchaczy jak On. Ton jego trąbki był tym, co zjednywało Mu wielbicieli nie tylko wśród fanów jazzu".Wojciech Waglewski

    "Dźwięk trąbki pędzący z szybkością światła zamienia się w wibrujący piorun kulisty. Wpada do jeziora i zamienia się w elektrycznego węgorza. To Miles Davis".Kora

    "Sex and drugs and ... no właśnie, jazz, proszę Państwa! Myślę, że niejeden rock'n'rollowiec mógłby się wiele nauczyć od Davisa i jego kolegów, i nie mam tu na myśli jedynie zawiłych skal, septymolek i bitonalnych cymesików!"Olaf Deriglasoff

    Książka została nagrodzona American Book Award w 1990 roku.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Miles. Autobiografia
    Autor:
    Miles Davis , Quincy Troupe

    Fatalne tłumaczenie! (2012-01-09)

    Mariaanna  Więcej o recenzencie

    Poważnie, jeśli ktoś nie ma ochoty się wkurzać prawie przy każdym zdaniu a zna angielski polecam oryginał. Mam wrażenie jakby pozycja w ogóle nie została przeczytana przez nikogo poza tłumaczem! Nie polecam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Lekkie rozczarowanie (2010-06-30)

    Adam Dembiński 1Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Słucham głównie rocka. Ale jest też grono artystów nierockowych, których lubię. Jednym z nich jest Miles Davis. I m. in. dlatego się sięgnąłem po jego autobiografię. Przeczytałem i ... przeżyłem lekkie rozczarowanie. Nie chcę napisać, że jest to zła książka. Tak nie jest. To interesująca pozycja. Jestem pełen uznania dla Milesa Davisa (a właściwie jego pamięci) kiedy opisuje z kim, gdzie i co grał. Ciekawe są jego przemyślenia nt. muzyki (i nie tylko). Szacunek wzbudzają fragmenty opisujące walkę z nałogami, których padł ofiarą. Tylko jeśli np. odniesiemy się do tej pierwszej kwestii, to momentami gubiłem się z kim i co zostało nagrane. Być może wynika to z faktu, że słucham rocka, a tu zespoły mają raczej ustabilizowane składy. Kolejna kwestia - język. Nazwijmy to, prosty. Z jednej strony jest formą autentyzmu. Z drugiej, powtarzanie niektórych zwrotów trochę męczy (przynajmniej mnie męczyło). Dla fanów Milesa, i w ogóle jazzu, jego autobiografia to lektura obowiązkowa. Bo pozwala poznać nie tylko jego życie, ale także historię jazzu w St. Zjednoczonych. Pozostali sami muszą się zdecydować, czy ją przeczytać, czy też nie.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    MILES DAVIS...mój IDOL...mój MISTRZ...GURU... (2009-11-18)

    Janusz Wabia 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    W moim życiu pojawił się w 1968 roku,gdy jako ...nastoletni chłopiec,kupiłem w kiosku pismo "JAZZ",na okładce którego był...jakiś nieznany mi murzyn z trabką... I tak się zaczęło moje poznawanie MILES'a,jego muzyki,jazzu,tego wszystkiego co się działo wokół niego,jak wyznaczał nowe kierunki,trendy,nowe płyty,nowe zespoły,nowi młodzi muzycy...I tak było przez lata całe,przez 83 rok,pierwszy pobyt i koncert MILES'a w Polsce ,aż do apogeum...(dla mnie)rok 88...drugi koncert na JAZZ JAMBOREE.Mój Idol...mój MISTRZ...zstąpił na ziemię,kiedy nazajutrz po koncercie, w hotelu VICTORIA,podpisując mi płytę,uśmiechnął się do mnie i...uścisnął wyciągniętą do Niego moją dłoń.Byłem najszczęśliwszym człowiekiem na kuli ziemskiej.Wówczas nie wiedziałem,że było to zarazem nasze pożegnanie...Jego autobiografia jest dla mnie,kompedium wiedzy,oNim,o czasach w jakich żył,o muzyce jazzowej,o ludziach z jego otoczenia,o jego poglądach na otaczający go świat.A przede wszystkim jest o Nim,o człowieku takim jakim był,bez maski.Wracam do niej wielokrotnie,gdy chcę spotkać się z MILES'em,gdy chcę żeby opowiedział mi coś o sobie...tym swoim głosem...rrozumiesz człowieku...THANK YOU,MISTER DAVIS...

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Genialne! (2006-12-13)

    Katalina27  Więcej o recenzencie

    Jestem świeżo po lekturze - nie pamiętam kiedy ostatnio książka tak mnie pochłonęła, a przyczyn można się dopatrywać wielu. Przede wszystkim jest to genialny podręcznik dla fanów jazzu - mnie osobiście zachęcił do muzycznych poszukiwań. Język książki jest tak "poczciwy", niewybielany, nadaje autentyczności. Kolejna sprawa - sam Miles Davis okazuje się być postacią tak barwną, szczerą, że od książki po prostu nie można się oderwać. Niesamowicie oddany klimat. Gorąco polecam!

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Interesująca pozycja (2006-10-06)

    Jacek Żardzin  Więcej o recenzencie

    Od razu uprzedzam, że nie znam nowego przekładu autorstwa pana Łobodzińskiego. Czytałem tę książkę dość dawno temu, lecz pamiętam, że byłem trochę rozczarowany zbyt małą ilością analiz muzycznych. Ci, którzy nastawiają się na dywagacje i głębokie interpretacje zjawiska zwanego jazzem będą niepocieszeni. Książka tyczy bowiem spraw luźno związanych z okołomuzyczną otoczką, porusza sprawy bardziej związane z życiem niż z twórczością przez duże "t". Nie znaczy to jednak, że pozycja jest mało wartościowa - wręcz przeciwnie. To znakomite dopełnienie dźwięków dobrze znanych z albumów Davisa. Jednak czytelnicy chcący zapoznać się z wnikliwymi przemyśleniami na temat dokonań Milesa powinni raczej uważnie studiować wkładki dołączane do kompaktowych reedycji jego dzieł – płyty wydawane przez Sony/Columbia. Bez wątpienia książkę czyta się jednym tchem, fani Davisa połkną ją zapewne jednego wieczoru, by później po wielokroć wracać do ulubionych fragmentów.

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wielki Cz...! (2006-09-30)

    Jacek Rudzieniec 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Miles wielkim muzykiem był, to fakt bezapelacyjny. Ale w książce tej potrafił przedstawić, jakim małym człowiekiem się stawał, brnąc w używki. Czyta się tę książkę jednym tchem, napisana jest jak opowieść przygodowa, a smaczku, przede wszystkim fanom jazzu, dostarczają wielkie nazwiska, które przewijają się przez całą opowieść. A jeszcze Miles przedstawia te postaci we właściwy sobie, kpiarski, cyniczny sposób, choć często jednocześnie pełen szacunku. Używając słow Milesa - groźna książka!

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Autentyzm w czystej formie (2006-09-29)

    MŁG  Więcej o recenzencie

    Autobiografia Milesa Davisa to książka opowiadająca o człowieku, świecie w którym przyszło mu żyć, jego cechach, poglądach, radościach i problemach. Wszystko to opowiedziane dosadnym, bardzo emocjonalnym językiem, właściwym raczej rozmowie dwóch przyjaciół przy wódce, niż formom literackim. Niech czytelnika nie zdziwią takie wspomnienia: "Pamiętam zajęcia z historii muzyki, prowadziła biała kobieta. Stała przed nami na środku i gadała, że czarni zaczęli grać bluesa, ponieważ byli biedni i musieli zbierać bawełnę. (...) Moja ręka natychmiast poszybowała w górę, wstałem i mówię 'Ja jestem z East St. Louis, mój ojciec jest bogaty, pracuje jako dentysta, a ja gram bluesa. Mój ojciec nigdy nie zbierał bawełny, ja nie obudziłem się rano smutny i nie zacząłem grać bluesa. To wszystko jest bardziej skomplikowane'. Ta suka aż zzieleniała i nic nie powiedziała. Rany, uczyła jakichś bzdur z podręcznika, który napisał ktoś, kto zasranego pojęcia nie miał o niczym. Faszerowali nas takimi gównami w Juilliard, więc szybko miałem dość.". Davis mówi otwarcie o swoich przekonaniach, o problemach rasowych ówczesnej Ameryki, o pierwszych doświadczeniach seksualnych, o narkotykach, nocnych klubach itd. Jest człowiekiem równie ostrym i krytycznym wobec siebie samego co wobec innych. Posiada dar autoironii, ma żelazną wolę i rzadką pokorę w kwestii własnego wkładu w historię współczesnego jazzu. Choć książka ta nie jest nowością na polskim rynku księgarskim - ukazała się po raz pierwszy w 1992 roku pod tytułem "Ja, Miles" - to właśnie nowe tłumaczenie sprawia, że stała się jeszcze bardziej fascynująca, wciągająca i prawdziwa. Filip Łobodziński nie boi się wulgaryzmów, nie próbuje łagodzić języka słynnego jazzmana. Wręcz przeciwnie, pokazuje to wszystko zupełnie bez ogródek. To sprawia, że po pierwszym szoku czytelnik zaczyna odbierać opowieść Milesa Davisa bardziej jak rozmowę z dobrym, zaufanym przyjacielem, niż kimś obcym, odległym i sławnym. To książka dla dorosłych, dla fanów Davisa, dla ludzi chcących go poznać, ale i dla wszystkich, którzy lubią autentyczność w czystej formie.

    (6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!