Kasia Stankiewicz  "Mimikra"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Mimikra
Wykonawca:
Kasia Stankiewicz

Rozgrzeszona (2006)

Angelika Kucińska Przekrój  Więcej o recenzencie

Nie ma lepszego przykładu ofiary niskich gustów publiczności niż Kasia Stankiewicz. Trudno ją dziś ocenić bez cofania się do kuriozum w postaci piosenki "Orła cień". Masowy zachwyt niedobrą muzyką przyniósł niedobre efekty, Stankiewicz wykorzystała swoją szansę na sukces, tyle że nierozsądnie. Po Varius Manx przyszedł czas odzyskiwania wiarygodności. Mozolnego, ale konsekwentnego, subtelnego, ale skutecznego. O ile prowokacyjnym "Extrapopem", solowym debiutem, zaledwie przypomniała o swoim istnieniu, o tyle "Mimikrą", płytą numer dwa, domaga się już uznania stałej pozycji. "Mimikra" definitywnie rozgrzesza ją z pomyłek młodości. Fakt, Stankiewicz wciąż trochę błądzi. Zwłaszcza literacko, obciążając impresyjne teksty niepotrzebnymi metaforami. To album momentami odrobinę przegadany, ale muzycznie bez zarzutu. Stare spotyka nowe, elektroklasyka lat 80. miesza się z tym, co współczesne i światowe. "Mimikra" to płyta nie tylko dobra, ale i ważna, bo leczy polski kobiecy pop z kompleksów pokolenia - pozostając przy konkursach wokalnych - "Idola". Ania Dąbrowska pustkę treściową maskuje elegancką produkcją, Ewelina Flinta goni za siermiężnym etosem Przystanku Woodstock. A Kasia Stankiewicz - wbrew tytułowi - wzorowo odstaje od bezbarwnego otoczenia.

(10 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Zaskoczona. Podstęp? (2007-02-02)

Di Wu.  Więcej o recenzencie

Rozłożyłam się totalnie po obejrzeniu hulającego teledysku w tv. Niekoniecznie za sprawą dobrego kawałka, ale zaskoczenia, bo takiej Stankiewicz jeszcze nie widziałam. Nastaje trend na muzykę elektroniczną i Kasia również w to brnie, najlepszym dowodem na to jest choćby "Marzec". Każdy chce się rozwijać, fakt byle nie było to z góry narzucone. Płyta jest dobra, ale czuję tutaj podstęp, więc podchodzę do niej, jak i do samej wokalistki z dystansem.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Płyta jest super (2007-01-18)

Sebastian Góralczyk  Więcej o recenzencie

Płyta, czym dłużej się jej słucha, tym bardziej wciąga słuchacza w swój magiczny i uroczy świat. Naprawdę jestem nią miło zaskoczony i wielkie brawa dla Kasi i całej ekipy, która tworzyła tę płytę!!! Czekam z niecierpliwością na następne płyty i mam nadzieję, że dalej będę tak miło zaskoczony kolejnymi płytami Kasi!!! Polecam!!! Naprawdę warto posiadać tej płyty!!!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Smutna sprawa, ale dobra rzecz.... (2006-12-27)

Przemek Cempel  Więcej o recenzencie

....Bo zdarza się dość rzadko poza Maanamem i Korą tak cudownie opowiadać o tym, że nie jest dobrze, bądź po prostu smutno jest. Płyta jest bardzo dobra. Teksty momentalnie są trochę nudne i nachalne (w związku z samotnością), muzyka też nie jest rewelacyjna, ALE TA PŁYTA MA W SOBIE MOC. Ja to na pewno wyczuwam i bez wahania polecam ten album, bo miły jest do śniadania i do obiadu, kolacji i jeszcze innych akcji. Kasia Stankiewicz jest bardzo dobrym i potrzebnym artystą.

(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Muzyka jest sztuką (2006-12-05)

ŁUKASZ DĘBOWSKI 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Takiej Kasi Stankiewicz jeszcze nikt nie znał. Płytą "Mimikra" bliżej jej do alternatywnych brzmień, ocierających się o pop lat 80, niż do czysto wyklarowanych, zwyczajnych, rozrywkowych piosenek. Już na poprzednim albumie "Extrapop" wokalistka pokazała swoją oryginalność i to, że podąża własnym "torem muzycznych ambicji". Tym razem osiągnęła jeden z najwyższych artystycznych wierzchołków. Krążek rozpoczyna piosenka "W środku myśli", na której podskórnie słychać nienachalne odwołania do zamierzchłej już muzyki, królującej 20 lat temu. Tego rodzaju punkt wyjścia przynosi rewelacyjne efekty. Szczególnie dobrze są one słyszalne w spokojnych, lekko płynących i bujających balladach, w których prócz swobody wyczuć też można dużo szarej, mechatej klimatyczności. Do mistrzowskich należy utwór "Marzec". Jest to jeden z ciekawszych, jakie powstały w polskiej muzyce rozrywkowej. Głos wokalistki brzmi w tym kawałku jak nigdy do tej pory. Czasem szepczący, momentami recytujący i zmysłowy. Swobodne, dobrze wyważone ozdobniki wokalne i muzyczne są tylko potwierdzeniem tego, iż ta piękna piosenka jest doskonała. I ten tekst: "Gdyby miłości włożyć okulary, wcale nie bylibyśmy zakochani". Do udanych i wartych zauważenia utworów zaliczyć także należy "Mokre ulice", w których wyraźnie słychać fascynacje zespołem Republika. Niezwykłe są również "Zółte słonie", chwytające słuchacza i trzymające kilka metrów nad powierzchnią ziemi. Dzięki takim piosenkom jak "Jedno zdjęcie z archiwum pamięci", piękny staje się nawet jesienny, zimny deszcz. "Mimikrą" nie można się nacieszyć. Przy każdym odsłuchaniu wydaje się smaczna, ciekawa i fascynująca. I oby liczni ją docenili, bo zdecydowanie na to zasługuje. Tą płytą Kasia Stankiewicz trafiła w dziesiątkę. A muzyka stała się tu sztuką.

(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Bardzo ciekawa muzyka... (2006-11-21)

Barbara Walkiewicz  Więcej o recenzencie

...to dla muzyki warto sięgnąć po ten album. Zapowiedzi wskazywały, że płyta będzie nawiązywać do trendów lat 80-tych i rzeczywiście to słychać! Rewelacja! Kasia trafiła w 10-tkę. Muzyka jest ogromnie porywająca, zwłaszcza w "Mokrych ulicach", "Dziwnych zwyczajach" czy ostatni utwór "Dla Frycka". Żałuję tylko, że Kasia nie pokazała się za bardzo od strony wokalnej, a przecież ma mocny i dźwięczny głos, którego powinno tutaj (w tonacji lat 80-tych) brzmieć dużo i głośno. I niektóre teksty... Zdecydowanie polecam fanom dobrej muzyki!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Muzyka, która leczy szarą codzienność (2006-11-15)

Mariusz D  Więcej o recenzencie

Kasia od dawna jest jedną z moich ulubionych polskich wokalistek, zaś najnowsze jej muzyczne dziecko "Mimikra" moją ulubioną płytą. Kasia jest w doskonałej formie, nie tylko pięknie wygląda, ale i ślicznie brzmi. Już okładka płyty niesie ze sobą pewną tajemniczość i zapowiedź czegoś dobrego, czegoś, co rozjaśni nam monotonię szarego dnia. Każda piosenka na płycie to inna historia, z której najbardziej polecam "Mokre ulice", "Żółte słonie" i "W środku myśli".

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Średnia z przewagą na tak (2006-11-13)

Tomasz Zmysłowski  Więcej o recenzencie

Widzę, że niektórzy bardzo się przyłożyli do napisania recenzji, ale przydałoby się trochę obiektywizmu, wszyscy są zachwyceni tą płytą, bo faktycznie nie jest zła, ale tylko na polu naszego rodzimego rynku i w chwili totalnego zastoju. Poza paroma wyjątkami to tak naprawdę płyta jest trochę sialalajkowa, zresztą tak jak ostatnie Wilki. Gdybym miał ją oceniać w kategoriach kandydata do płyty roku, biorąc pod uwagę cały świat, to niestety znalazłaby się w którejś setce, a dałem 3 gwiazdki tylko dlatego, że ostatnio nic w polskiej muzyce się nie dzieje i Kasia jest jedną z pierwszych, która rozpocznie, mam nadzieję, zalew średnio dobrych płyt na polski rynek muzyczny.

(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Brak mi słów, żeby opisać to dzieło! (2006-11-07)

Marcin Dacko  Więcej o recenzencie

Powiem krótko - słucham tej płyty od 27.10 i wciąż nie mogę przestać. Jest to kawał dobrej roboty i osobiście składam ukłony przed Kasią i zespołem. Jestem pod wielkiem wrażeniem! Serdecznie pozdrawiam i trzymam mocno kciuki, aby płyta sprzedała się jak najlepiej, bo jest tego warta!!!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Wspaniały krążek (2006-11-02)

mint  Więcej o recenzencie

Można powiedzieć, że wychowywałam się na piosenkach Kasi. Najpierw Varius, później wiernie kibicowałam jej solowej karierze. Jednak bez wątpienia mogę stwierdzić, że właśnie "Mimikra" jest najlepszym krążkiem, jaki nagrała Kasia. Muzyka rewelacyjna, odbiega od poprzednich solowych płyt. Płyta zawiera wspaniałe brzmienia, bardzo dojrzałe teksty. Myślę, że ten właśnie krążek jest dokładnie taki, jaki wymarzyła sobie Kasia. Powoli, ale skutecznie dążyła do celu, który osiągnęła w 100%. Kupując taką płytę masz pewność, że jest to płyta artysty, a nie wytwórni, która decyduje o tym, co się znajdzie na krążku. Ukłony dla Kasi, że potrafi walczyć o swoje. Szczególnie polecam piosenki: "Marzec", "Mokre ulice", "Żółte słonie", "4 ręce". I jeszcze jedno: wielkie ukłony za świetny projekt okładki i zdjęcia.

(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

(Stron: 3)
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!