Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Mine Vaganti. O miłości i makaronach
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Ferzan Ozpetek
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ferzan Ozpetek
- Dystrybucja:
-
Vivarto
Nigdy nie pozwól sobie wmówić, kogo masz kochać i kogo nienawidzić. Zawsze ci źle doradzą." - tak mawiała babcia Tommaso, najmłodszego syna właściciela fabryki makaronu w Apulli we Włoszech, który teraz wraca do domu z Rzymu. Wraca, by stanąć twarzą w twarz ze swoją rodziną i w końcu wyznać, kim jest naprawdę. I kogo kocha. Na Tommaso czeka zacna, choć nieco ekstrawagancka familia: babka, która ciągle wspomina swoją nieudaną miłość, matka Stefania, stłamszona przez mieszczańskie konwenanse i nadmiernie krytyczny wobec swoich dzieci ojciec Vincenzo. Ekscentryczna ciotka Luciana, siostra Elena, która buntuje się przeciwko roli kury domowej oraz brat Antonio, który wraz z Tommaso ma w przyszłości przejąć rodzinny makaronowy interes. Jest także Alba, zawodowo związana z rodziną Cantone.Kiedy Tommaso, czasie uroczystej kolacji, będzie chciał zdradzić swoje seksualne upodobania, ubiegnie go brat, który wyzna własne sekrety. Vincenzo wyrzuca Antonia z domu, z rodziny i z fabryki, po czym doznaje zawału. Tommaso przejmuje rodzinny interes, ale nie ma do niego serca. Brakuje mu przyjaciół i życia w Rzymie. Jak jednak mógłby ryzykować pogorszenie stanu zdrowia ojca? Niespodziewana wizyta przyjaciół zagrozi rodzinnym wstydliwym tajemnicom.
- Mine Vaganti. O miłości i makaronach
- Reżyseria:
-
Ferzan Ozpetek
Tylko wróć, znajdziesz mnie, tam gdzie wiesz
(2010-11-01)
Radosław
Orzeł
Więcej o recenzencie
„Tak mi źle, tak mi źle, tak mi szaro/każdy dzień ciągnie się, jak makaron” (…) Na tym filmie, makaron ciągnie się jak flaki z olejem, a jawa to dramat bankiera, mentalne ojcobójstwo, babcia na seansie „W starym kinie”, w rytm rytualnego porykiwania z gejów (oraz włoskiej próżności), z jednej i z drugiej strony kamery. Cienkie to i wymuszone. Film mógł być uroczy, wyszedł sztampowy i nieznośny jak produkcje Olafa Lubaszenki. „Zmokłaś ty, zmokłem ja, zmokły na drzewach kawki”.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji