-
-
Brisingr
- Christopher Paolini
-
cena:
38,99
zł
-
-
-
-
-
Żmija
- Andrzej Sapkowski
-
cena:
31,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Misja Ambasadora
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Trudi Canavan
- Wydawnictwo:
-
Galeria Książki
, Czerwiec 2010
- ISBN:
- 978-83-62170-01-2
- Liczba stron:
- 688
- Wymiary:
- 195 x 125 mm
- Tłumaczenie:
-
Agnieszka Fulińska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Trudi Canavan
Sonea jest przerażona, kiedy jej syn, który właśnie ukończył studia, postanawia dołączyć do grupy Ambasadorów Gildii, wybierających się do Sachaki. Kiedy nadchodzi wiadomość, że zaginął, Sonea chce koniecznie ruszyć na poszukiwania, ale nie może opuścić miasta, nie łamiąc prawa zabraniającego czarnym magom opuszczania Imardinu.
Kiedy pojawia się u niej Cery, prosząc o pomoc, ponieważ większość jego rodziny została zamordowana, Sonea dowiaduje się, że w półświatku od lat toczy się śmiertelna wojna między Złodziejami. Podejrzane przypadki śmierci sprawiają, że Gildia zaczyna się martwić, czy przypadkiem nie ma do czynienia z dzikimi magami.
- Misja Ambasadora
- Autor:
-
Trudi Canavan
Świetna i pasjonująca :)
(2011-06-07)
Dominika
Ostach
Więcej o recenzencie
Wydarzenia w "Misji Ambasadora" dzieją się dwadzieścia lat od pamiętnego najazdu Ichanich na Gildię Magów. Głównym bohaterem jest Lorkin- syn Sonei. Gdy mistrz Dannyl zostaje wybrany ambasadorem Gildii w Sachace, Lorkin czując na sobie piętno zmarłego ojca i oczekiwanie innych magów, że wreszcie dokona czegoś wielkiego, zgłasza się na jego asystenta. Mimo protestów Sonei, wyruszają wkrótce do Sachaki. Tam jednak, zgodnie z przewidywaniami jego matki, zostaje podjęta próba zabicia Lorkina, a w następstwie tego mag zostaje uprowadzony. W czasie, gdy mistrz Dannyl rusza w pościg za Lorkinem i jego towarzyszami, u Sonei zjawia się Cery z informacją, że w mieście panuje dobrze kontrolujący swą moc magiczną dziki mag i prosi ją o pomoc w złapaniu go.Kolejny raz Canavan wyczarowała wspaniały magiczny świat, który urzekł mnie i zachwycił, bowiem znów nie byłam w stanie się od niego oderwać ani na moment. Obawiam się, że powoli staję mało obiektywna, jeśli chodzi o ocenę powieści Trudi. Zachowała ona styl znany mi wcześniej z Trylogii Czarnego Maga. Nadal niestety mało jest opisów świata, czy też ludzi. Zdążyłam się chyba jednak do tego już przyzwyczaić i może nawet troszkę to polubić, gdyż autorka wynagradza nam to, przedstawiając myśli bohaterów, ich poglądy na różne tematy, co zdecydowanie pozwala na ich lepsze poznanie i zrozumienie podejmowanych przez nich decyzji.Miło czytało mi się również o sachakańskich zwyczajach i tradycjach. Podobało mi się, jak autorka nakreśliła różnice między kulturami tych dwóch krain. Duży plus należy się także za to, że Kyralianie osadzeni w Sachace nie potrafili się tam odnaleźć, nie znali do końca panujących tam zasad, przez co ich zachowania wydały mi się bliższe i bardziej realne. Rozumiecie, o co mi chodzi? Gdy jedziemy do jakiegoś dalekiego kraju, nie znamy do końca obyczajów tam panujących i często, choć staramy się dopasować, nie wychodzi nam to, popełniamy różne gafy i nietakty. Tak też było w przypadku Lorkina i Dannyla.O kreacji bohaterów chyba nie muszę wspominać. Wszyscy wzbudzili we mnie taką sympatię, jak przy poprzednim spotkaniu. Na dodatek każda z postaci jest wyrazista, ma swój charakter. Jedyne, co mnie zdziwiło, to zaskakująca przemiana Regina. I podobnie jak Sonea, nie miałam do niego zaufania, uważając, że coś kombinuje.Wiele osób zarzuca "Misji Ambasadora", że ma słabe zakończenie, ponieważ nie wyjaśnia ono niczego, a tylko stawia jeszcze więcej pytań. A ja jak zwykle przekornie powiem, że mnie się to podoba. Domyślam się, że Trudi chciała w ten sposób wzbudzić ciekawość czytelnika i zachęcić do czytania księgi drugiej Trylogii Zdrajcy- "Łotra", jeśli chodzi o mnie, to zachęciła mnie w stu procentach i jeszcze w tym tygodniu rozejrzę się w księgarni za kontynuacją
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka świetna, jednakże...
(2010-08-29)
Paweł
Włodarski
Więcej o recenzencie
Po 20 latach od wydarzeń opisanych w Trylogii Czarnego Maga Gildia postanawia dowiedzieć się co nie co o Magach w Sachace. Wysyła tam Ambasadora, Mistrza Dannyla, i Lorkina, syna Sonei. W między czasie w mieście pojawia się dziki mag, którego trzeba schwytać i przesłuchać. Mieszkańcy natomiast uzależniają się od narkotyku.
Sama książka jest ciekawa, dobrze napisana i przekonywująca co do stawianych w niej tez. Jedyne co irytuje mnie to zachowanie Sonei, która w dalszym ciągu zachowuje się jak uczniak, nie potrafi otwarcie powiedzieć co myśli i po 20 latach wciąż ma animozje do Regina, który jest jej sojusznikiem. Po 20 latach, byciu Czarnym Magiem, prowadzeniu lecznic dla ludzi ubogich można oczekiwać więcej zdecydowania od tej bohaterki.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji