-
-
-
Foe
- John Maxwell Coetzee
-
cena:
24
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Mistrz z Petersburga
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
John Maxwell Coetzee
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Kwiecień 2005
- ISBN:
- 83-240-0541-2
- Liczba stron:
- 256
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Wacław Niepokólczycki
- Sprawdź inne tytuły:
-
John Maxwell Coetzee
Mroczna fantazja na temat epizodu z życia Dostojewskiego. Październik 1869. Fiodor Michajłowicz przybywa do Petersburga, aby wyjaśnić okoliczności tragicznej śmierci swego pasierba. Wszystkie ślady prowadzą do siatki młodych anarchistów i ich fanatycznego przywódcy. Starzejący się pisarz zostanie skonfrontowany nie tylko z niewygodną prawdą na temat przybranego syna, lecz także samego siebie.
Świetnie poprowadzona, wciągająca od pierwszych zdań intryga jest zaledwie pretekstem do przeprowadzenia wnikliwej analizy relacji międzyludzkich, mechanizmów rewolucji oraz związków między życiem i literaturą. W tle pobrzmiewają echa mitu o Orfeuszu i Biesów.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Mistrz z Petersburga
- Autor:
-
John Maxwell Coetzee
Ojciec syna, syn ojca...
(2012-01-04)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Coetzee zawsze oddaję cześć i szacunek oraz moje odwieczne oddanie. Nie zawiodłam się na żadnej z jego książek. Nawet ta, trudna i niełatwa w odbiorze, zaliczana jest przeze mnie w poczet dzieł wybitnych. I oburza mnie pobieżna opinia tych, którzy oczekując czegoś w stylu "Hańby" nagle odkrywają, że to nie "Hańba 2" i odrzucają ją, przekreślają jednym zdaniem. Coetzee jest wybitnym geniuszem pióra, spostrzegawczym człowiekiem, który obnaża dusze ludzkie i wyciąga wnętrza na wierz ukazując zarówno ich piękno, jak i obrzydlistwo. "Mistrz z Petersburga" to powieść obejmująca kilka dni z życia Dostojewskiego, który na wieść o śmierci swego pasierba Pawła przybywa do Petersburga. Chce, poprzez własną pielgrzymkę do tego miasta, poznać ostatnie dni syna. Odnajduje wynajmowany pokój, patrzy na kamienice, na które w ostatnich dniach patrzył i on, chadza tymi samymi brukami, po których stąpał i on. Szuka twarzy tych, którzy go znali, którzy mogliby z nim tylko posiedzieć, ramię w ramię. Bo prawda o nieżyjącym synu boli więc i słowa są zbyteczne. Po co beblać, gdy już czas ku temu dawno minął. Dostojewski pragnie jedynie prawdy, czy syn został zabity, czy popełnił samobójstwo. Jakby to miało zmniejszyć ciężar głazu, jaki spoczywa na jego starczych piersiach. Trafia do lokatorów mieszkania, w którym zatrzymał się Paweł, jest tu Anna z córką, małą dziewczynką, czasem grymaśnicą, czasem pokorną jak aniołek. Nastroje tych dwóch kobiet wpływają i na Fiodora. Anna sprawia, że odzywa się chuć Dostojewskiego, a wraz z nią niesamowite pożądanie, którego trudno szukać w blasku dnia. Noc bowiem ma swoje prawa, światło zaś rozprasza mroki a wraz z nimi słowa, które padły. Dostojewski czuje się skołowaciały, musi oddychać, by uwierzyć we własną śmiertelność. Wszystko raz schwytane, zaraz umyka. Ułuda miesza się z faktami. Ludzie plączą mu się przed oczyma. Trudno mu tu żyć lecz jednocześnie zagnieżdża się w nim miłość do Anny. Sprzeczności dzień po dniu rozszarpują mu duszę. Wrażliwość literata nie stanowi mu pomocy. Poznaje Nieczajewa, młodego rewolucjonistę, którego obwinia o śmierć pasierba. Poznali się, a Nieczajew, według ojczyma, swym aroganckim zachowaniem wywołał burzę w sercu Pawła, co przyniosło tragiczny w skutkach finał. Obrzucają się wzajemnie kalumniami, krzyczą szukając prawdy, a w zatwardziałych przekonaniach szukają jej potwierdzenia. Ale prawda przecież zawsze leży pośrodku. Kto jest bez winy niechaj rzuci kamień, ale kamienie jakoś nie lecą na swą ofiarę. Męczy się dusza Dostojewskiego. Gdzie znaleźć ukojenie i ochłodę, gdy kurz Petersburga utrudnia oddychanie? Jednak, co przyniesie prawda? Czy pozwoli uspokoić skołotane serce, czy jednak lepiej pozostawić umysł w sferach domysłów i przypuszczeń? Dostojewski jako pisarz, wrażliwiec i bystrooki obserwator nie ma łatwego zadania, a tragedia jaka go spotkała tylko wyolbrzymia uczucia, o których istnienia nie miał pojęcia. Tak pisać może tylko Coetzee. Powieść nie jest łatwa. Nie da się jej czytać w przerwach między gazetami, czy w gwarze i tłumie. Wymaga skupienia i czasu, bo tylko wtedy można odczytać z niej całą przymgloną prawdę. Tylko wtedy da się polubić, a odpłaci się niesamowitym przeżyciem.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wędrując za Dostojewskim po brudnych zaułkach Petersburga, zdajemy sobie sprawę, że równie brudna i nędzna jest ludzka dusza
(2007-02-07)
Anna
Lewkowska
Więcej o recenzencie
„Mistrz z Petersburga” autorstwa J. M. Coetzee, poświęcony jest jednemu epizodowi z życia Fiodora Dostojewskiego, momentowi, w którym na wieść o śmierci swojego pasierba Dostojewski przyjeżdża do Petersburga, by dociec prawdy, ale przede wszystkim odnaleźć chłopca, przebaczyć mu i zarazem zyskać jego przebaczenie.
Wydarzenie z życia Dostojewskiego umożliwia ukazanie zła, czającego się w duszy każdego człowieka, głęboko skrywanego, ale istniejącego i złowrogiego. Powieść stanowi również wariację na temat niewidzialnej granicy, oddzielającej geniusz od szaleństwa, linii, którą Dostojewski kilkakrotnie przekracza, płacąc za to samotnością i uczuciem wyobcowania, ale zyskując w zamian wrażliwość i przenikliwość w kontakcie z drugim człowiekiem.
J. M. Coetzee prowadzi swojego bohatera przez uliczki Petersburga i zakamarki ludzkiej duszy, zmuszając czytelnika, by niekiedy wbrew sobie, podążał za nim i obserwował Dostojewskiego, zyskując pewność, iż napisanie ponadczasowego, doniosłego dzieła wymaga obnażenia najbardziej skrywanych lęków i ujawnienia ukrytych głęboko tajemnic, jak napisał Coetzee „oddania w zamian duszy”. W obliczu walki pisarza z samym sobą na dalszy plan schodzą inne, wspaniale zarysowane wątki powieści: odwieczny konflikt pomiędzy ojcem i synem, rozpaczliwa sytuacja społeczna w Rosji i pierwsze próby reakcji na nią, podejmowane przez rewolucjonistów.
W powieści Coetzee obraz Dostojewskiego, cierpiącego po śmierci pasierba, współgra z rozpaczliwą sytuacją Rosji, wijącej się w szaleństwie, strachu, chorobie i śmierci. To połączenie losów państwa i jednostki następuje jednak w sposób zupełnie naturalny, bo przecież dusza na wskroś rosyjska musi cierpieć, gdy cały naród drży w bólu. Cierpienie jest o wiele dotkliwsze w przypadku jednostek obdarzonych większą wrażliwością, ale też i siłą, która pozwala im wytrwać.
Z całą pewnością „Mistrz z Petersburga” nie jest powieścią przyjemną ani łatwą, wskazuje bowiem czytelnikowi drogę do jego własnych lęków, potęguje atmosferę zagrożenia i dwuznaczności. Zerkając Dostojewskiemu przez ramię, można zobaczyć swój wizerunek, ale uwolniony od przekłamań i naleciałości, a nie należy do rzeczy przyjemnych spojrzenie samemu sobie w oczy. Dlatego powieść Coetzeego jest w pewnym sensie dla czytelnika odważnego, a nawet trochę perwersyjnego i w żadnym wypadku nie można jej czytać tak, jak czyta się biografię czy powieść detetywistyczną. Dostojewski obnażał największą nawet nędzę ludzkiej duszy i postać tą nieprzypadkowo wybrał Coetzee, by ujawnić cierpienie i strach, na które każdy z nas jest skazany od momentu urodzenia aż do śmierci. Gorzka jest świadomość, że nikt i nic nie jest nas w stanie od tego cierpienia uwolnić, ponieważ - wpisane w życie - jest ono naszym przeznaczeniem.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji